Dodaj do ulubionych

mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowacyjne

27.02.06, 16:22
Czy zetknęłyście się kiedykolwiek z mydłem z bakteriami przyjaznymi
człowiekowi? Które leczą i wzmacniają system immunologiczny.
Rozpoczynają proces oczyszczania ścieków już podczas mycia rąk.
Zapraszamy do przeczytania publikacji, którą znajdziecie na naszej stronie
ekosens.pl/natura.html
Jesteśmy ciekawi Waszych opinii, liczymy na kontrowersyjne podejście do
tematu. Nas bardzo zaciekawił, zastanawiamy się jednak, czy nasze
społeczeństwo jest gotowe na przyjęcie tak innowacyjnej technologii i
zastosowanie jej w swoich domowych gospodarstwach.
Mycha

Obserwuj wątek
    • brroger Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 27.02.06, 20:30
      ciekawe ciekawe, chcecie wykonywac podobne mydlo ???
      • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 28.02.06, 12:44
        Pomysł chyba zbyt innowacyjny. Ale jesteśmy bardziej ciekawi opinni i
        pierwszych wrażeń. W końcu Japonia to nie Polska.
        Czekamy na opinię.
        Mych-664
    • asiabed Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 27.02.06, 21:41
      to cos na wzor plynow do higieny intymnej z kwasem mlekowym.
      mysle, ze to nie glupi pomysl.
      pozdrawiam
      • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 28.02.06, 12:49
        Trafiłaś w sedno, wśród różnych szczepów bakterii są również bakterie mlekowe.
        Jak myślisz? Ilu będzie chętnych, żeby spróbować myć się takim mydłem w Polsce?
        Mycha
        • brroger Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 28.02.06, 13:09
          jak znam Polske i Polakow to nie licz na tlumy, no chyba ze bedzie kosztowalo
          np. 1zl
        • asiabed Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 28.02.06, 15:18
          wiesz co, mysle, ze do higieny intymnej to bedzie super produkt (dla tych ktorzy
          cenia nature zwlaszcza). ja siegam niestety jednak po chemiczne plyny do h.i. -
          mydelko - choc wspaniale do ciala i twarzy, nie psrawdza mi sie na dluzsza mete
          do mycia intymnych czesci ciala. a bardzo bym chciala.
          Poza tym do twarzy - dla osob z tradzikiem, tlusta cera - moze w tym przypadku
          taki produkt sie sprawdzi (choc nie jestem pewna).
          • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 04.03.06, 16:50
            Wiesz Asiu, przez szereg lat miałam również kłopoty w sferze intymnej.
            Skorzystanie z publicznej toalety, pływanie na basenie itp. sytuacje powodowały
            podrażnienia tej sfery. Jednakże, w którymś momencie trafiłam do dobrego
            lekarza, który zaaplikował mi antybiotyk w silnej dawce i moje kłopoty się
            skończyły raz na zawsze (mam taką nadzieję). Wszystko wskazuje na to, że miały
            one podłoże bakteryjne.
            Od kilku już lat nie brałam żadnego antybiotyku, a kłopoty sfery intytmnej nie
            powracają. Pomimo tego, że teraz używam tylko mydła i wyeliminowałam z użycia
            wszelkie płyny do higieny intymnej.
            • asiabed Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 04.03.06, 21:39
              ja mam ogolnie problemy ze skora, i o ile do mycia twarzy i ciala mydelko mi
              bardzo sluzy, to do skory w tamtych okolicach - troszke wysusza. i tu w zasadzie
              tkwi moj problem.
              Ale dzieki piekne za rady. pozdrawiam i ide sie myc mydelkiem - dzisiaj zaczynam
              "muszelke" i wyprobuje w koncu szczotke do ciala :)
              • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 05.03.06, 00:17
                Ja tylko chciałam się podzielić własnymi doświadczeniami :-)
                • asiabed Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 05.03.06, 22:35
                  oki, tak to tez odebralam:)

                  a tak na marginesie - to mydlo kastylijskie Waszej produkcji jest dla mnie
                  rewelacyjne w wersji plynnej (pieni sie swietnie, jest ekstra). dodalam sobie do
                  niego kilka kropli olejku lawendowego i bardzo chetnie po nie siegam.
                  pozdrawiam.
                  • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 07.03.06, 16:48
                    Cieszę się, że znalazłaś dla Kastylijczyka nowe zastosowanie. Jako że to mydło
                    robimy tylko z oliwy z oliwek , jest mniej tłuste niż wszystkie nasze mydła.
                    Trochę gorzej się pieni, ale powinno nieżle się sprawdzać w przypadku skóry
                    tłustej, może nawet w wersji do mycia włosów.
                    Olej kokosowy jest stosowany przy skórze bardzo suchej, czyli takiej jaką masz
                    Ty, jeżeli Kastylijczyk sprawdza się u Ciebie, to tym bardziej się cieszę.
                    Pytałaś kiedyś o przepis na krem z dużą zawartością oleju kokosowego, pamiętaj
                    o tym, że olej kokosowy powinno łączyć się w proporcji 1:1 z innym olejem.
                    pozdrawiam serdecznie
                    • asiabed Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 07.03.06, 17:05
                      Myszka, dziekuje za te rade odnosnie oleju kokosowego. moja skora w sumie nie
                      jest sucha - jest raczej tlusta - choc sklonna do luszczenia, ale swietnie jej
                      robi maslo karite wymieszane z olejem z pestek winogron i z wiesiolka. kokosowy
                      olej poki co stosowalam do wlosow i skory glowy - swietny (do jedzenia tez super).

                      pozdrawiam!

                      • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 07.03.06, 23:23
                        To może ze względu na oliwkowy charakter mydło Kastylijskie Ci odpowiada. Oliwę
                        polecają specjaliści do suchej co prawda, ale i do łuszczącej się skóry.
                        Maski do włosów też robi się z oliwą i z cutryną np.
                        Próbowałam nakładać olej kokosowy na włosy, nie poprzestałam jednak na
                        końcówkach (zachłanność w tym wypadku jest przejawem..) i nijak nie mogłam go
                        zmyć z włosów.
                        Walory smakowe tego specyfiku znam, zna je i nasz pies, który dostaje szału
                        pożądania, jak tylko wyczuje jego aromat.
                        • tuya olej kokosowy 08.03.06, 08:39

                          > Próbowałam nakładać olej kokosowy na włosy, nie poprzestałam jednak na
                          > końcówkach (zachłanność w tym wypadku jest przejawem..) i nijak nie mogłam go
                          > zmyć z włosów.
                          Ja nakładam olej kokosowy przede wszystkim na skórę głowy i zmywa się świetnie,
                          a potem włosy są super lekkie i bynajmniej nie przetłuszczone - regularne
                          stosowanie oleju kokosowego ma regulować przetłuszczanie się włosów (jeszcze
                          nie wiem bo stosuję dopiero ze dwa tygodnie) - taką radę dostałam od pana ze
                          sklepiku naturalnego.
                          • asiabed Re: olej kokosowy 08.03.06, 10:49
                            ja tez po takiej maseczce kokosowej i po jej zmyciu szamponem - nie mam
                            problemu z przetluszczonym ani przetluszczajacym sie wlosem. jest oki. wlosy
                            (mam raczej cienkie, choc geste) nabieraja puszystosci. co do efektow dzialania
                            na skore - stosowalam dopiero pare razy, wiec trudno mi ocenic. ale ogolnie -
                            polecam.
                            • mycha664 Re: olej kokosowy 08.03.06, 12:45
                              W takim razie spróbuję jeszcze raz. Kłopot ze zmyciem miałam zapewne dlatego,
                              że nalożyłam olej kokosowy na całej długości włosów. Chciałam je odżywić od
                              razu, od nasady, po same końce.
    • melba_piszczykowa Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 10.03.06, 13:49
      no jak dla mnie brzmi to bardzo ciekawie. moglabym sie myc takim mydlem.
      zastanawiam sie tylko czy chemia zawarta w naszych sciekach i tak nie zbije
      tych bakterii? przeciez to sie wszystko wymiesza w kanalizacji...
      • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 11.03.06, 14:25
        Mieliśmy podobne obiekcje, tyle że na etapie produkcyjnym. Zastanawialiśmy się,
        czy bakterie dodane do mydła nie zginą tak jak wszystkie inne, którym nie
        sprzyja środowisko zasadowe mydła. Otóż okazało się, że nie. Są one niezwykle
        odporne i część z nich przeżyje nawet potraktowanie ich zasadą sodową. Istnieje
        więc duże prawdopodobieństwo, że przetrwają nawet w kanalizacji miejskiej.
        Słyszałaś zapewne o bakteriach, które można dodawać do przydomowych zbiorników
        z nieczystościami i doprowadzają one do takiego stopnia rozkładu nieczystości,
        że w zasadzie czystą wodę można wykorzystać do podlewania ogródka.
        Działanie bakterii, o których mowa w artykule jest bardzo podobne, z tym że ich
        proces rozkładania nieczystości rozpoczyna się znacznie wcześniej, już na
        etapie mycia rąk.
        Marzę o tym, żebyśmy mogli wyprowadzić się z miasta i z tego punktu widzenia
        całe zagadnienie jest dla mnie jeszcze bardziej frapujące. A właściwości
        bakterii oddziaływujące na wzmocnienie układu immunologicznego człowieka, przy
        alergicznych i skłonnych do infekcji dzieciach, po prostu genialne. Bardzo bym
        chciała aby pokladane w tym specyfiku nadzieje nie rozczarowały mnie.
        • melba_piszczykowa Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 17.03.06, 13:10
          no skoro tak to moglabym wyprobowac takie mydelko :)
          ale pewnie niepredko bedzie w Polsce...
          • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 18.03.06, 17:16
            Wiesz co, Melba, nigdy nic nie wiadomo. Może będzie szybciej niż myślisz.
            Zamierzamy zrobić serię próbną, martwi nas tylko tak małe zainteresowanie
            tematem - znikoma ilość opinii.
          • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 22.04.06, 12:38
            A co, jeżeli już jest? Chcesz spróbować?
    • norymberga3 Ekosens 20.03.06, 11:35
      Witam!
      Zajrzałam na tę stronę. Mam pewne zastrzeżenia: chwalicie się, że nie stosujecie
      w mydłach substancji, które i tak nic tam nie mają do roboty: laurylsulfaty,
      parafina, parabeny itd. No i sprawiacie wrażenie, że pozostawianie gliceryny w
      mydle to Wasza wiekopomna zasługa. Po co ta manipulacja? A co do sensu dodawania
      bakterii kwasu mlekowego do mydła to powinni się wypowiedzieć lekarze. Jeśli to
      prawda, co wynika z dyskusji poniżej, że nie giną w środowisku zasadowym ani w
      kanalizacji, to brzmi to groźnie. Lepiej nie posługiwać się substancjami,
      których nie można potem zutylizować.
      Dobre mydło to podstawa zdrowia i urody - z tym się zgodzę!
      Pozdrawiam
      • mycha664 Re: Ekosens 20.03.06, 13:58
        Witam,
        cieszymy się, że zajrzałaś na naszą stronę. Nie bardzo rozumiem zdania, w
        którym mowa o parafinie, parabenach itp.
        "pozostawianie gliceryny w mydle to Wasza wiekopomna zasługa" - naszą zasługą
        jest fakt, że nie odciągamy gliceryny z mydła, jak jest to robione przy
        produkcji mydła na skalę przemysłową. Zatem nie ma tutaj ŻADNEJ manipulacji!
        Zgadzam się z faktem, że w kwestii dodawania bakterii do mydła powinni
        wypowiedzieć się lekarze i jeżeli dojdzie do produkcji takiego mydła, to
        napewno pierwszy głos w jego ocenie zajmą lekarze, nie kto inny!
        Bakterie, o których mowa, nie są substancjami, których nie można zutylizować,
        tylko żywymi organizmami. Japończycy, jako naród bardziej rozwinięty od naszego
        już takie mydło robią, no ale cóż, może są w błędzie?!
        Pozdrawiam
      • mycha664 Re: Ekosens 20.03.06, 14:40
        Podam skład mydła ponoć dla chirurgów i do całego ciała:
        ...Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Sodium Chloride, Sodium Cocoamphoacetate,
        Glycereth-2 Cocoate, Cocamide MEA, Cocamidopropyl Betaine, Glycol Stearate,
        Sodium Chloride, Parfum, Citic Acid, Phenoxyethanol, Methyldibromo
        Glutaronitrile, 2-bromo-2 nitropropane-1,3-diol, Butyl Paraben, Isobutyl
        Paraben....
        i jeszcze link na stronkę, gdzie również zauważono obecność podobnych
        składników w mydle urodazdrowia.pl/serv01.htm
        Składniki te są obecne w wielu mydłach tak twardych jak i płynnych. Ich
        przytoczenie jest następstwem wnikliwego czytania składów dziesiątków mydeł
        obecnych na naszym rynku.
        Chwalimy się tym, że ich nie stosujemy - bo naprawdę jest czym.
        • norymberga3 Mydła i niemydła 21.03.06, 11:22
          Trochę zamieszania panuje w kwestii, co jest mydłem, a co nie. Mydła to klasa
          związków chemicznych: sole metali alkalicznych, powstałe przez gotowanie
          tłuszczów w zasadzie. Potoczne określenie "mydło w płynie" odnosi się do
          własności myjących, a nie składu chemicznego. Laurylsulfaty (agresywne
          paskudztwa zagęszczane solą kuchenną) to tensydy, mające własności myjące, bo
          ich działanie polega na niszczeniu napięcia powierzchniowego wody.
          Ufff! Ale wykład.
          Chodzi mi o to, że jeśli sprzedajecie dobre mydła sensu stricte, to trzymajcie
          się tego i nie mieszajcie publice w głowach. Mydło przeżywa renesans - jest
          zdrowsze od tensydowych mieszanek. I tak trzymać!
          Pozdrawiam
          • mycha664 Re: Mydła i niemydła 21.03.06, 11:57
            Bardzo prosimy o nie wytykanie nam manipulacji i mieszania "publice" w głowach.
            ...Mydła to klasa związków chemicznych: sole metali alkalicznych, powstałe
            przez gotowanie tłuszczów w zasadzie...
            Manipulujesz czy mieszasz w głowach "publice" świadomie bądź nie, ale jest
            jeszcze inna metoda powstawania mydła. Zimna metoda - to akurat ta, którą my
            stosujemy.
            ...Potoczne określenie "mydło w płynie" odnosi się do własności myjących, a nie
            składu chemicznego...
            oj, trochę zamieszałaś
            Mydło w płynie to określenie konsystencji mydła i znaczy tyle samo co płynne
            mydło, a to może być wytwarzane w dwojaki sposób: z mydła sodowego (trudniej)
            lub mydła potasowego (bardzo prosto). Mydła potasowe znacznie lepiej nadają się
            do tego, aby byc płynnymi.
            Nam z kolei chodzi o to, że jeśli dobrze czujesz się w temacie kremów i olejków
            do kąpieli (ostatnio:))), to niech tak pozostanie. Podaruj sobie więc mydła,
            załóż stronkę, będzie temat do dyskusji. Tak trzymać!!!
            Pozdrowienia
            • filuterna Re: Mydła i niemydła 22.05.06, 16:09
              Myszko.... jak te mydła z bakteriami mają wzmacniać uklad immunologiczny???
              przecież te bakterie nie przenikają przez skórę.........???? w myciu sie tym
              mydłem chodzi bardziej o ochronę mojej skóry przed drobnoustrojami
              chorobotwórczymi czy ochronę środowiska??............pewnie 2 pieczenie na
              jednym ogniu/mydle ;)
              Myszko..coś nie widzę w Waszym sklepie tych mydeł.......partia próbna i juz
              koniec......a chciałam kupić.......... :(
              • mycha664 Re: Mydła i niemydła 22.05.06, 16:52
                Zarzuciłaś mnie pytaniami...
                Cały cymes polega na tym, że w kompozycji użyto bakterii aktywnych, dobrych, o
                pozytywnym działaniu. Beztlenowce w tej kompozycji chronione są przez
                silniejsze tlenowce, tworzące tzw. kapsuły - to umożliwia im przetrwanie w
                niekorzystym dla nich, mocno zasadowym środowisku, jakim jest w początkowej
                fazie wytwarzania, mydło.
                Przenikać przez skórę nie przenikają ale jeśli chodzi o alergików, to
                mobilizują skórę do "walki" z alergenami. Nasz syn, który wszystkie minione
                wiosny spędzał w domu, nareszcie biega i gra "w gałę".
                Bakterie te pomagają utrzymać równowagę bakteriologiczną na skórze i dzięki
                temu mobilizują organizm do działania.
                Niektórzy mikrobiolodzy sceptycznie podchodzą do dwukierunkowego działania tej
                kompozycji, może rzeczywiście stosując tylko i wyłącznie mydło z tymi kulturami
                bakterii przyczyniamy się do ochrony środowiska w niewielkim stopniu. Ale można
                je stosować kompleksowo, bezpośrednio aplikując do zbiorników z
                nieczystościami, pozwalając im na aktywne działanie. Ale o tem, potem...
                Czy słyszałaś o metodzie pozwalającej na zastosowanie bakterii zamiast
                chlorowania wody w basenie - kompozycja tych bakterii hamuje procesy gnilne.
                • filuterna Re: Mydła i niemydła 22.05.06, 21:05
                  ja Cię zasypałam a Ty b. wyczerpująco mi odp. i za to b. dziękuję. o tej
                  metodzie nie słyszałam.....niezła innowacja.......
                  serdecznie pozdrawiam i monitoruję Twój sklepik kiedy pojawi się "żywe mydło" ;)
    • mycha664 Re: mydło z bakteriami - kontrowersyjne i innowac 09.06.06, 17:32
      Napisaliśmy na stronie trochę tekstu nt. mydła z bakteriami i kompozycji
      bakteryjen, która jest dodawana do naszych mydeł. Jeżeli kogoś temat
      interesuje, to zapraszam do przeczytania.
      Mycha

      www.ekosens.pl/em.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka