Gość: Maxi
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.03.06, 14:36
NIe wiem skąd tak wiele zwolenniczek tego błyszczyku. Jestem pasjonatką
błyszczyków (zwłaszcza tych górnopółkowych) i mam ich dużą kolekcję. JT to
klejące mazidło o mega chemicznym smaku. Nawet po godzinie gruba warstwa
smalcu nie łączy sie z ustami. Cały czas ta kleista substancja "łapie włosy",
wiec nie daj boze żeby zawiał wiatr, bo wówczas włosy do mycia a błyszczyk na
policzkach. Poza tym te transparentne kolory- koszmar-prawie nie różnią się
od wazeliny! Jednym słowem JT to komercja i mega dobra reklama w tubce za
100zł! Zaszokowałam Was-zapraszam do dyskusji!