Gość: Marta
IP: *.hicon.pl
06.05.06, 10:06
Mam zamiar regularnie - trzy razy tygodniu chodzić na besen. Mam wrażliwą,
suchą skórę ze skłonnościami do podrażnień, długie blond włosy. Jak myślicie
drogie Panie, czy pływając z taką częstotliwością w chlorowanej wodzie, można
zachować skórę i włosy w dobrym stanie? Jak chronić? Słyszałam, że jasne
włosy zielenieją od chloru - rany boskie, czy to tylko urban legend czy tak
naprawdę się zdarza? Jak temu zapobiec?
Pozdrawiam pływające i nie tylko