Dodaj do ulubionych

Do Coralin:-)

IP: *.acn.waw.pl 14.01.03, 14:12
Coralin, przy okazji okrągłej (niestety; ale co tam, wszak taka kolej rzeczy)
rocznicy, dostałam w prezencie wspominane niejednokrotnie przez Ciebie
Chaumet- o ironio, nijak nie mogłam natrafić, a mój ukochany dostał je
niemalże z marszu:); wprawdzie przeraziłam się nieco widząc 100ml flakonik
wody, której wcześniej nie testowałam, ale zaraz potem ucieszyłam jeszcze
bardziej, bo zaiste, piękny to zapach, zwiewny i zmysłowy zarazem!
Ale zdecydowanie nie na tę porę roku i może właśnie to wpłynęło na to, iż
zapach wydał mi się mało trwały; przestałam go wyczuwać po upływie ok. 2-3
godzin, co zdarza się niezwykle rzadko w przypadku nowych perfum. Zapewne
wina leży po stronie mroźnej, mało przytulnej aury, w której tak delikatny
zapach nie ma szansy na pełny rozkwit, nie zaś po stronie samej wody- dodam,
że flakonik jaki otrzymałam to EDT; ciekawam bardzo Twojej opinii, wszak
Twoje doświadczenie tego cudnego zapachu jest pełniejsze niż moje, skromne
bardzo jak dotąd:)
Tak czy owak, cieszę się moim pachnącym prezentem, zwłaszcza w godzinach
późnowieczornych i jestem niezmiernie wdzięczna, że tu, na forum Uroda,
poznałam Coralin, dzięki której mam prześliczne dwa-jak dotąd:)))- pachnidła!

Pozdrawiam gorąco,
Magda
Obserwuj wątek
    • coralin Re: Do Magdy:-) 15.01.03, 18:19
      Gość portalu: Magda napisał(a):

      > zdecydowanie nie na tę porę roku i może właśnie to wpłynęło na to, iż
      > zapach wydał mi się mało trwały; przestałam go wyczuwać po upływie ok. 2-3
      > godzin, co zdarza się niezwykle rzadko w przypadku nowych perfum. Zapewne
      > wina leży po stronie mroźnej, mało przytulnej aury, w której tak delikatny
      > zapach nie ma szansy na pełny rozkwit, nie zaś po stronie samej wody- dodam,
      > że flakonik jaki otrzymałam to EDT;

      Magda, jest dokładnie tak jak napisałaś .W ostatnich dniach ja czuję na sobie
      jedynie mocne kadzidlane zapachy, a inne nawet te ciepłe i otulające ulatniają
      się szybko.Jaipur Saphir również za lekki jest na teraz.U mnie zawsze zmienia
      sie podejście do zimowych zapachów latem(wąchając je w lipcu myślę sobie:kiedy
      ja skropię sie tym?Można się udusić:)Kiedy przychodzą chłody oczarowują mnie na
      nowo. W przypadku lekkich zapachów wiosennych sprawa jest nieco inna:kiedy
      chłodno nie rozwijają się prawidłowo lub szybko ulatniają się.Ja po raz
      pierwszy testowałam Pamplelune w listopadzie chyba 2 lata temu i wydał mi się
      dziwny. A w maju olśnił mnie.A Chaumet to jeden z nielicznych zapachów, w
      którym zakochałam się od pierwszego powąchania.Do używania raczej w
      kwietniu,maju, wrześniu, pazdzierniku albo w chłodniejsze dni lata, bo na upały
      chyba za ciepły.Pozdrawiam i cieszę się ,że przydały Ci się moje sugestie:)I
      życze prędko nadejścia wiosny żebyśmy mogły używać tych subtelnych zapachów.
      • Gość: Magda Re: Do Coralin:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.03, 09:37
        Od razu lepiej:) Niby oczywiste prawda, a jednak po przeczytaniu Twojej
        odpowiedzi, zrobiło mi się jakoś "spokojniej" na duszy, więc cierpliwie
        poczekam na słońce i zielony świat:)))
        W kwestii Aqua Allegoria Guerlaina, za Twoją radą, postanowiłam wstrzymać się
        do późnej wiosny( nie wiem, czy podołam), i wówczas dopiero przetestować oba
        zapachy; dziś już wiem jedno, jeśli nadal nie będę umiała dokonać właściwego
        wyboru, nabędę oba:)

        Pozdrawiam cieplutko,
        Magda
        • coralin Re: Do Coralin:-) 16.01.03, 20:01
          Gość portalu: Magda napisał(a):

          >
          > W kwestii Aqua Allegoria Guerlaina, za Twoją radą, postanowiłam wstrzymać się
          > do późnej wiosny( nie wiem, czy podołam), i wówczas dopiero przetestować oba
          > zapachy; dziś już wiem jedno, jeśli nadal nie będę umiała dokonać właściwego
          > wyboru, nabędę oba:)
          Te zapachy Herba Fresca i Pamplelune sa niesamowite również dlatego ,ze są
          niebywale trwałe i lekkie.To rzadko idzie w parze.Owym utrwalaczem w Pamplelune
          jest chyba paczula,której jednak nie czuć .Ona chyba sprawia ,ze ów zapach
          grejpfruta trwa i trwa na skórze przez cały dzień(mimo nietrwałości samego
          olejku grejpfrutowego:)Do takiej sztuczki trzeba nosa-geniusza.Herba Fresca też
          jest wspaniała.Ja długo sie wahałam przed zakupem.Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka