Dodaj do ulubionych

Bioderm Akn Spray 30

13.06.06, 13:54
Czy któraś z pań używała tego kremu? Podobno dobry? Poleacie? Chodzi mi o
dobry krem na lato, ale jednoczesnie z wysokim filtrem ochronnym.Mam cerę
mieszaną i gdzieniegdzie pojawiają się zaskórniki - ten spray jet też
polecany właśnie do takiej cery, nie tylko tradzikowej. Co wy na to? Warto,
bo jest on dość drogi..- około 55 zł.
Obserwuj wątek
    • la_veuve_noire Re: Bioderm Akn Spray 30 13.06.06, 14:08
      Właśnie odebrałam przesyłkę z apteki i zaraz będę testować :)
      Cerę mam podobną.

      ps. Zapłaciłam 43,20.
      • tiliam Re: Bioderm Akn Spray 30 13.06.06, 14:34
        To czekam na wrażenie po pierwszym użyciu:)
        • la_veuve_noire Re: Bioderm Akn Spray 30 13.06.06, 17:38
          Wypróbowałam. Taki sobie.

          To nie jest krem, tylko fluid, bardzo podobny do fluidu Biodermy SPF100
          (przeznaczonego do skóry tłustej). Ma taki sam zapach, podobną konsystencję,
          ale jest lżejszy.

          Pierwsza warstwa (cienka) wchłonęła się całkiem ładnie. Druga i trzecia - już
          gorzej. Skóra się świeci i klei, ale i tak mniej niż po wspomnianym blokerze.
          Efekt "białej maski" też jest mniej widoczny. Fluid trzeba dokładnie
          rozprowadzić i wklepać, zwłaszcza na linii włosów i w okolicach oczu (gromadzi
          się w załamaniach powiek).
          Nie podrażnia, skóra mnie nie piecze (a np. po fluidzie Anthelios XL - bardzo).

          Po godzinie nałożyłam podkład (a właściwie dwa zupełnie różne - gęsty i
          płynny). Też nieźle, chociaż się świecę, trzeba się przypudrować. Podkłady
          trochę się rozmazują, ale nic się nie wałkuje. Makijaż na razie nie spływa.

          Czyli jest dużo przyjemniejszy w użyciu od preparatów z bardzo wysokimi
          filtrami. Z niższym faktorem używałam wcześniej tylko żelu Anthelios SPF40 -
          był koszmarny. Bioderma jest dużo lepsza.

          Ale kremu pielęgnacyjnego za bardzo nie przypomina. Zostawia na skórze tłustawą
          powłokę (typową dla filtrów), a z drugiej strony nie wiadomo, czy skóry nie
          trzeba będzie dodatkowo nawilżać. No i nie wiem, czy po dłuższym stosowaniu nie
          będzie zapychać porów.
          Ciekawe jak będzie się spisywać w wysokich temperaturach, bo ja dzisiaj siedzę
          w domu, w chłodnym pomieszczeniu.

          Ciągle mam nadzieję, że ktoś wymyśli filtry w tabletkach ;)


          PS.1. Bioderma podobno wysyła próbki, spróbuj do nich napisać albo zadzwonić.

          PS.2. Na opakowaniu jest napisane, że aplikację powinno się powtarzać co dwie
          godziny. Jak to się ma do teorii stabilności filtrów, głoszonej m.in. na tym
          forum? Może ktoś wie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka