yeld
16.06.06, 18:04
Zakupiłam przez internet duża ilość olejków eterycznych firmy ETJA.
Zdecydowałam się na ETJA bo sam Dr Henryk Różański korzystał z olejków tej
firmy i polecał je jako naturalne.
Kiedy dostałam je okazało się ze na opakowaniach nie ma nazw botanicznych-co
wg.artykułu zamieszczonego na stronie
www.wizaz.pl/images/oleje_eteryczne/?o=cytryna
jest podejrzane.
Doczytałam się również w artykule Dr Henryk Różańskiego ze jeśli na
opakowaniu olejku jest napisane - do użytku zewnetrznego-(tak jest napisane
na olejkach ETJA)to napewno producent ma coś do ukrycia - czyli ze moga wcale
nie być naturalne:(
Jestem skołowana nie wiem juz sama czy stosować te olejki. Chciałam ich
używać jako składnik kremów do ciała,buzi,pod oczy.
Poradźcie coś proszę.
Naturalne czy nie??
Stosować czy nie??