ania008
08.07.06, 20:34
witam po raz pierwszy
To forum to najłagodniejsze jakie dotąd spotkałam-i sprawdza się moja teoria,
ze wyeliminowanie z życia "szkodliwych" czynników ma ogromny wpływ na
samopoczucie i kontakty z drugimi. Ja niestety wciąz walcze z nerwowością, bo
chociaz dawno juz nie jem mięsa(podobno b.stresogenne) to wciąż walczę z
obżeraniem się słodyczami. Póki co cieszę się, że trafiłam do Was, mam
nadzieję że pomożecie mi odstawić te świństwa kosmetyczne(a swoją drogą nie
przypuszczałam że one są "aż tak" straszne)
Po poczytaniu wymyśliłam taki program pielęgnacyjny:lat35+,skóra mieszana,
szara zanieczyszczona, b.rozszerzone pory, wypryski(hihi, to wszystko po super
kosm z apteki)
do mycia całego ciała i włosów(+płukanka z cytryną) coś z ekosensu-jeszcze nie
wiem ale na pewno jakiś żel i może mydełko tymiankowe i owsiane;
do smarowania buzi na razie olej z pestek winogron i moze olejek z geranium i
trochę pichtowego?
zakupiłam olej z pestek dyni, ale nie wiem czy mogę posmarować nim buzię?
wypróbowałam też juvit na noc na twarz, ale rano miałam masę czarnych kropek,
to chyba zapchane pory, jest na to jakiś sposób?Może serum z wit.c?
Mam problem z kremem na dzień-potrzebny mi lekki, nie tłusty, nie umiem wybrać
Własciwie to by było na tyle-naturalnie i prosto, przynajmniej na razie.
Byłabym wdzięczna za sugestie, no i wsparcie emocjonalne, bo juz wiem z
forum,że przechodzenie na natu może byc nieprzyjemne...ale co się nie robi
dla...zdrowia, a przy okazji dla urody. Pozrawiam