Dodaj do ulubionych

Łagodne forum

08.07.06, 20:34
witam po raz pierwszy
To forum to najłagodniejsze jakie dotąd spotkałam-i sprawdza się moja teoria,
ze wyeliminowanie z życia "szkodliwych" czynników ma ogromny wpływ na
samopoczucie i kontakty z drugimi. Ja niestety wciąz walcze z nerwowością, bo
chociaz dawno juz nie jem mięsa(podobno b.stresogenne) to wciąż walczę z
obżeraniem się słodyczami. Póki co cieszę się, że trafiłam do Was, mam
nadzieję że pomożecie mi odstawić te świństwa kosmetyczne(a swoją drogą nie
przypuszczałam że one są "aż tak" straszne)
Po poczytaniu wymyśliłam taki program pielęgnacyjny:lat35+,skóra mieszana,
szara zanieczyszczona, b.rozszerzone pory, wypryski(hihi, to wszystko po super
kosm z apteki)
do mycia całego ciała i włosów(+płukanka z cytryną) coś z ekosensu-jeszcze nie
wiem ale na pewno jakiś żel i może mydełko tymiankowe i owsiane;
do smarowania buzi na razie olej z pestek winogron i moze olejek z geranium i
trochę pichtowego?
zakupiłam olej z pestek dyni, ale nie wiem czy mogę posmarować nim buzię?
wypróbowałam też juvit na noc na twarz, ale rano miałam masę czarnych kropek,
to chyba zapchane pory, jest na to jakiś sposób?Może serum z wit.c?
Mam problem z kremem na dzień-potrzebny mi lekki, nie tłusty, nie umiem wybrać
Własciwie to by było na tyle-naturalnie i prosto, przynajmniej na razie.
Byłabym wdzięczna za sugestie, no i wsparcie emocjonalne, bo juz wiem z
forum,że przechodzenie na natu może byc nieprzyjemne...ale co się nie robi
dla...zdrowia, a przy okazji dla urody. Pozrawiam
Obserwuj wątek
    • mycha664 Re: Łagodne forum 08.07.06, 23:12
      Przemiły tekst :o))) Witaj!
      Olej dyniowy: stosowany przy każdym typie skóry, ale szczególnie polecany dla
      skóry suchej, łuszczącej się, pękającej, dojrzałej (wygładza zmarszczki).
      Używany przeciw rozstępom, jako dodatek w olejkach do masażu, kremów i
      peelingów.
      Wykazuje właściwości nawilżające, natluszczające i wygładzające, dzięki dużej
      zawartości potasu działa oczyszczająco i rozjaśniająco.
      Po otworzeniu przechowywać w lodówce, zachowuje przez to swój aromat i witaminy
      na ok. 9 miesięcy, jeśli nie jest przechowywany w chłodnym, ciemnym miejscu ma
      ważność tylko 3 miesiące. Nie powinien być ogrzewany.

      Do mycia twarzy możesz zastosować 1 kroplę olejku eterycznego tymiankowego lub
      z drzewa herbacianego naniesioną bezpośrednio na namydloną okrągła szczoreczkę.
      Najlepsze w tym celu będzie mydło naturalne, które pomoże rozpuścić tłuszcz
      nagromadzony w rozszerzonych porach. :o)))
      Powodzenia, Mycha

      P.S. to forum jest naturalnie łagodne, to fakt!
      • ania008 Re: Łagodne forum 09.07.06, 21:07
        Dzięki za wyczerpujące wiadomosci o oleju dyniowym-myślę, że przydadzą się też
        innym, bo ten olej nie jest zbyt popularny a widać z tego że chyba fajny.
        Wypróbuje to się podzielę wrazeniami-ciekawe jak zareaguje na niego moja już
        troche dojrzała ale jednak tłustawa cera.
        A co do mydła to tak zrobie, ale mam też wielka ochotę na tymiankowe...
        Pozdrawiam.
        • kraxa oj,bywalo tu czasem ostro;-))) 09.07.06, 21:36
          I bez bicia przyznaje sie, ze rowiez za moja sprawa;-( W kazdym razie jesli
          chodzi o meritum, czyli wstepne porady dla pocztakujacej- jesli masz mocno
          zanieczyszczona cere to polecam krem normalizujacy Rhassoul alvy, myc mozesz
          glina z alvy rowniez. Niestety wspomniany krem nie zawiera filtrow, ale mozesz
          uzywac go na noc, a poki jest lato na dzien koniecznie cos z filtrami,
          pozdrawiam
    • very_martini Re: Łagodne forum 09.07.06, 23:24
      Ania, przepraszam, że trochę nie na temat, ale podczytałam w innym Twoim poście,
      że masz problemy z astmą, a tu jeszcze ta nerwowość. Jak dla mnie jesteś
      przypadkiem w sam raz dla homeopaty i w stu procentach wyleczalnym.

      Tyle o astmie. A przechodzenie na naturę absolutnie nie jest nieprzyjemne, o ile
      nie trafisz na coś naprawdę śmierdzącego, ale takich rzeczy jest mało. Ja jestem
      fanką Lavery, a ich kosmetyki bardzo ładnie pachną.
      Trzeba się tylko nastawić na to, że przez pierwsze kilkanaście dni może Cię
      nieźle wypryszczyć

      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
    • mycha664 Re: Łagodne forum 10.07.06, 00:52
      Aniu, trzymam za Ciebie kciuki! :o)))
      To, że odstawiłaś sterydy, jest przejawem Twojej determinacji i odwagi. U
      naszych dzieci, dobry kawałek czasu temu, alergolog dopatrywała się początków
      astmy i faszerowała ich sterydami. W chwili, kiedy dotarło do mnie co robię
      własnym dzieciom, odstawiłam "leki" z dnia na dzień. Po wizytach u kilku
      kolejnych lekarzy trafiłam w końcu do laryngologa i okazało się, że dzieci
      miały grożne bakterie, które umiejscowiły się w zatokach. Wystarczyło krótkie
      leczenie, żeby problem zniknął.
      Jestem mięsożercą i roślinożercą (staram się zachować równowagę), i pierwszy
      raz słyszę, że mięso jest stresogenne :o)). Raczej winny jest obecny, nerwowy
      styl życia. Przeczytałam, również na tym forum, że niejedzenie mięsa powoduje
      niedobory w organizmie.
      Może przez to, że wyeliminowałaś ze swojej diety mięso, pochłaniasz słodycze.
      Twój organizm zachowuje się jak organizm palacza na odwyku, próbuje
      wyrównać "stratę".
      NIe piszesz kiedy pojawiła się nerwowość. Skoro masz astmę, to możliwe, że
      jesteś alergikiem i prawdopodobnie przyjmowałaś, badź jeszcze przyjmujesz leki
      przeciwhistaminowe. One niestety upośledzają system nerwowy. Namacalny przykład
      ich szkodliwego działania mam we własnym domu.
      • chihiro2 Re: Łagodne forum 10.07.06, 12:00
        Wielu wegetarian uwaza, ze mieso dziala stresogennie. Zwierzeta w chwili
        zabojania wydzielaja olbrzymie ilosci kortyzolu - hormonu stresu, ktory potem
        przenika do organizmu czlowieka.
        Liczne badania na wiezniach w USA wykazaly takze, ze wiezniowie na diecie
        wegetarianskiej sa spokojniejsi, ich poziom agresji znacznie spada, a takze
        ilosc "incydentow" (bijatyk itp.) jest nizsza.
        • very_martini Re: Łagodne forum 10.07.06, 12:37
          Ja nie jadłam mięsa przez rok i żadnej zmiany w zachowaniu nie zauważyłam:) Tak
          samo stresuję się na warzywach, jak na kotletach.

          16%VOL
          22%VAT

          --
          takie tam... forum homeopatia
          • melba_piszczykowa Re: Łagodne forum 10.07.06, 13:27
            martini nie stresuj sie :))))))))))))))) nawet warzywami ;)

            mycho - zywienie bezmiesne spowoduje niedobory jesli bedzie zle zbilansowane.
            Dobre zbilansowanie (bez wzgledu na to czy z miesem czy bez) to klucz do
            problemu niedoborow :)
            • chihiro2 Re: Łagodne forum 10.07.06, 13:58
              No wlasnie. Wazne, by miec odpowiedni poziom wszystkich skladnikow wplywajacych
              korzystnie na prace systemu nerwowego, a wiec wit. z grupy B, magnezu, kwasow
              tluszczowych omega 3 (sporo badan wykazalo, ze dzieci z zespolem ADHD bardzo
              sie uspokajaja, gdy zapewnic im odpowiednie dawki omega 3).
              • mycha664 Re: Łagodne forum 10.07.06, 14:24
                No przecie wszystkie o tym samym mowimy, ze zbilansowanie jest najwazniejsze.
                Tyle, ze nie potrafie odpowiednio zbilansowac diety bezmiesnej. Jako
                przedstawiciel osobnikow z zerowa grupa krwi naleze do grona osob, ktore
                powinny jesc mieso :o))
                Deprymuje mnie jeszcze powielana czesto informacja, ze dieta bezmiesna powinna
                byc uzupelniana suplementami diety. A przeciez warzywa i owoce maja wiecej
                witaminek niż miecho.

                P.S.Informacja, o tym czyms, co wydzielaja zwierzeta - bardzo ciekawa i smutna.
                P.S.2 odnosnie dzieci z ADHD, fantastyczne ponoc efekt daje u nich terapia z
                udzialem soli Epsom. Tyle, ze na jedna kapiel potrzeba tej soli bardzo duzo.:((
                • chihiro2 Re: Łagodne forum 10.07.06, 14:29
                  Z tym uzupelnianiem diety suplementami to bzdura. Jesli ktos odzywia sie
                  zdrowo=wlasciwie=ma diete zbilansowana odpowiednio, nie ma potrzeby lykania
                  zadnych suplementow.

                  1. Kortyzol jest normalnym hormonem, kazdy wydziela to w mniejszym lub wiekszym
                  stopniu, w wiekszym w momencie stresu i leku. A wiadomo, ze smierc jest jednym
                  z najbardziej stresujacych momentow...
                  2. To ciekawe z sola i ADHD... Czyzby to jod z soli tak dzialal? Wytwarza sie
                  podczas kapieli jakis mikroklimat, ktory lagodzaco dziala?
                  • mycha664 Re: Łagodne forum 10.07.06, 16:00
                    Nasz informacje o korzysciach stosowania okreslonej diety czerpiemy z roznych
                    zrodel i stad roznice pogladow ;o)).

                    o soli Epsom opowiem Ci pewną historie:
                    Zyl sobie hodowca bydla, w miejscowosci Epsom, w Anglii. Prowadzal swoje stado
                    do zrodelka, jednak jego zwierzeta nie chcialy pic wody. Dziwil sie biedny -
                    dlaczego? Sprobowal wody i wykrzywil twarz z niesmakiem, woda byla bardzo
                    gorzka.
                    Okazalo sie, po jej zbadaniu, ze zawiera w duzych ilosciach siarczan magnezu.
                    Ze wzgledu na miejsce pochodzenia, nazwano ten zwiazek sola Epsom, sola
                    angielska i w koncu sola gorzka.
                    W czasie kapieli nie wydziela jodu, poniewaz go tam nie ma. Swe dobroczynne
                    dzialanie zawdziecza dobrej wchlanialnosci magnezu poprzez skore.
                    Kiedy Mycha sie ostatnio wsciekala, Myszek wrzucil jej do kapieli sol Epsom -
                    zadzialalo z Mychy zrobil sie baranek.

                    Wiecej info znajdziesz na naszej stronie lub www.epsomsaltcouncil.org/
                    • chihiro2 Re: Łagodne forum 10.07.06, 16:11
                      Fantastyczne, nigdy bym nie pomyslala, ze sol moze tak dzialac! Szkoda tylko,
                      ze tak duzo trzeba jej uzywac, by efekty byly widoczne.
                • melba_piszczykowa Re: Łagodne forum 11.07.06, 09:52
                  mycho no masz prawo nie umiec. i masz prawo jesc co chcesz :)
                  ja tam nie lubie indoktrynowania na sile...

                  ja tez mam grupe krwi 0 i teoretycznie powinnam miesko wcinac. ale nie chce :)
                  i na szczescie jak dotad mi to nie szkodzi, a nawet poprawia.
                  mysle ze zawsze, w kazdej sytuacji, wobec kazdego wyboru mamy mnostwo czynnikow
                  za i przeciw... kazdy po prostu wybiera kierujac sie sprawami dla niego
                  najwazniejszymi, kluczowymi :)
                  bo przeciez nic nie jest czarno-biale
            • ania008 Re: Łagodne forum 10.07.06, 14:30
              Dziewczyny, dzięki za wszystkie rady. Jeśli chodzi o mięso-to tak naprawdę nie
              wiem jak działa, natomiast taką opinię usłyszałam od znajomych, którzy swego
              czasu robili głodówkę(bagatela-21 i 42dni!) i pierwsze co, to zauważyli,że mniej
              nerwów za kierownicą. Jeżeli chodzi o niedobory, to faktycznie mogą takie być i
              u mnie jest anemia, ale ona była tez jak jadłam mięso;)i od zawsze "zarłam"
              słodycze, więc to też nie ma związku z jedzeniem czy niejedzeniem mięsa. A do
              tego jestem b. chuda-taki jakiś typ ze mnie;) Ale zaciekawiły mnie te omega3-czy
              dobrze myślę, ze one są w olejach?
              Do mychy-moj syneczek(16lat,hihi)przez kilka lat zazywał przeciwhistaminowe, ale
              od dłuższego czasu sam dba o swoje zdrówko i je odstawił, efekt:ataki alergii b.
              rzadkie i łagodne, a z testów wynika,że uczulony jest na prawie wszystko. A
              jeśli chodzi o sterydy-lek "grzybotwórczy", tragedia!
              Do very_martini: czy mogę do Ciebie napisac na gazetowego w związku z homeopatią?
              • chihiro2 Re: Łagodne forum 10.07.06, 14:40
                Kwasy omega 3 sa przede wszystkim w oliwie, oleju z konopii, orzechach
                wloskich, pestkach dynii, siemieniu lnianym i tlustych rybach.

                A propos glodowki - robilam dwie w zyciu, ostatnia 10-dniowa, ale wtedy juz
                zauwazylam jej uspokajajacy wplyw, wyciszajacy i pomagajacy zwrocic sie ju
                wnetrzu. Jakos tak nabiera sie wiekszego dystansu do swiata i siebie, jest sie
                pogodniejszym i ma sie poczucie harmonii.
                Anemie bardzo czesto maja ludzie jedzacy duzo miesa. Otoz produkty zwierzece
                zagestniaja krew, do tego potrzeba zelaza, by ja rozrzedzic. Wegetarianie nie
                jedza miesa, w zwiazku z tym ich krew jest rzadsza i nawet jesli obiektywnie
                maja niski poziom zelaza, nie potrzebuja go w takich ilosciach co miesozercy.
                Wegetarianie, a zwlaszcza weganie, maja tez bardzo skape, bezbolesne miesiaczki
                (z krwia organizm pozbywa sie toksyn, a weganie maja ich zdecydowanie mniej niz
                ludzie jedzacy wszystko). Rzadko tez miewaja problemy hormonalne. Podczas gdy
                obecnie ok. 25% kobiet ma klopoty z nieplodnoscia, wsrod weganek problemy takie
                ma jedynie niecaly 1%.
                • corpse.bride Re: Łagodne forum 10.07.06, 15:00
                  chihiro2 napisała:


                  > Wegetarianie, a zwlaszcza weganie, maja tez bardzo skape, bezbolesne
                  miesiaczki
                  >
                  > (z krwia organizm pozbywa sie toksyn, a weganie maja ich zdecydowanie mniej
                  niz
                  >
                  > ludzie jedzacy wszystko). Rzadko tez miewaja problemy hormonalne. Podczas gdy
                  > obecnie ok. 25% kobiet ma klopoty z nieplodnoscia, wsrod weganek problemy
                  takie
                  >
                  > ma jedynie niecaly 1%.

                  Czy te dane są potwierdzone jakimiś badaniami? Jakimi?
                  • heather4 Re: Łagodne forum 10.07.06, 15:12
                    chihiro napisała:
                    >A propos glodowki - robilam dwie w zyciu, ostatnia 10-dniowa, ale wtedy juz
                    zauwazylam jej uspokajajacy wplyw, wyciszajacy i pomagajacy zwrocic sie ju
                    wnetrzu. Jakos tak nabiera sie wiekszego dystansu do swiata i siebie, jest sie
                    pogodniejszym i ma sie poczucie harmonii.<

                    zgoda, ale to nie z powodu braku mięsa, po prostu głód rozjaśnia umysł (działa
                    świetnie w np. czasie sesji;)
                    • chihiro2 Re: Łagodne forum 10.07.06, 15:25
                      Oczywiscie, ze wyciszenie w zwiazku z glodowka nie ma zwiazku z niejedzeniem
                      miesa! To bylo tak a propos glodowek :)
                  • chihiro2 Re: Łagodne forum 10.07.06, 16:00
                    Co do zelaza, o anemii wsrod wegetarian i wegan wypowiada sie American Dietetic
                    Association i British Medical Association:
                    www.vegetarian.org.uk/factsheets/iron.html
                    Co do problemow hormonalnych - nie wiem, czy jakies badania byly robione na ten
                    temat. Sporo czytalam o tym w roznych pismach wegetarianskich, ale nie
                    przypominam sobie, czy opieraly sie na wynikach jakichs badan. Czesto hormony
                    obecne w miesie i nabiale zaburzaja gospodarke hormonalna kobiet powodujac
                    klopoty z tarczyca, syndrom policystycznych jajnikow (chyba nieznany jeszcze 10
                    lat temu, teraz coraz powszechniejszy) i inne problemy. Nie mozna byc tylko
                    zbyt ortodoksyjnym - niektore wegetarianki/weganki zmniejszaja spozycie
                    tluszczu do niebezpiecznego poziomu, a przeciez tluszcz jest niezbedny do
                    wytwarzania estrogenu, bez obecnosci ktorego kobieta nie ma szans na zajscie w
                    ciaze.
                • kasiulek Re: Łagodne forum 10.07.06, 15:43
                  chihiro2 napisała:

                  > > Anemie bardzo czesto maja ludzie jedzacy duzo miesa. Otoz produkty
                  zwierzece
                  > zagestniaja krew, do tego potrzeba zelaza, by ja rozrzedzic. Wegetarianie nie
                  > jedza miesa, w zwiazku z tym ich krew jest rzadsza i nawet jesli obiektywnie
                  > maja niski poziom zelaza, nie potrzebuja go w takich ilosciach co miesozercy.
                  > Wegetarianie, a zwlaszcza weganie, maja tez bardzo skape, bezbolesne
                  miesiaczki
                  >


                  To moze ja cos dorzuce z wlasnego doswiadczenia.
                  Nie jadlam miesa przez kilka lat, przez dluzsza czesc tego okresu rowniez
                  unikalam ryb, serow twardych i jajek, natomiast z uwagi na rodzaj pracy
                  wymagajacy sporo sluzbowych wyjazdow z reguly nie mialam mozliwosci pilnowac
                  mojej diety. Moja praca byla rowniez mocno stresujaca, no i niestety po tych
                  kilku latach okazalo sie, ze "dorobilam" sie anemii oraz bolesnych miesiaczek
                  (wczesniej bylo o wiele lagodniej).
                  Oczywiscie mysle, ze na moj stan zdrowia miala wplyw nie tylko dieta, ale takze
                  wysoki poziom codziennego stresu. Niemniej jednak niejedzenie miesa/ryb przy
                  braku dostarczania innych suplementow wplynelo na niekorzystny "obraz" moje
                  krwi.
                  Na szczescie w tej chwili mam inna prace, ktora pozwala mi dobrze kontrolowac
                  diete (jem ryby, rzadko chude mieso i produkty nabialowe, kasze oraz duzo
                  warzyw i owocow). Poziom stresu tez mi sie obnizyl znaczaco:-) Ale na razie
                  raczej nie chce calkowicie odrzucic bialka zwierzecego, bo nie bardzo mialabym
                  go czym zastapic (straczkowe srednio mi sluza), a poza tym nie chce prowadzic 2
                  kuchni - jednej dla siebie, jednej dla meza. Wybralam wiec to, co odpowiada
                  mojego organizmowi i dzieki czemu czuje sie dobrze.
                  • chihiro2 Re: Łagodne forum 10.07.06, 16:04
                    Coz, ja miesa nie jadam od dziecinstwa, ryb od roku, a badania krwi mialam
                    zawsze wzorowe. Poziom zelaza niski, owszem, ale w normie. Objawow anemii nie
                    mialam nigdy. Ale jedzac produkty bogate w zelazo zawsze jadam je razem z
                    produktami bogatymi w witamine C, co znacznie zwieksza absorbcje zelaza. I
                    chyba jeszcze kwas foliowy pomaga w absorbcji. Wiele kobiet podobno ma
                    niedobory kwasu foliowego, ja mam za to niemal az za duzo (tak powiedzial
                    lekarz).
                    • deanna1 Re: Łagodne forum 10.07.06, 16:22
                      jeśli chodzi o anemię, to miałam ją jedząc mięso (!), natomiast kiedy
                      przestałam je jeść wyniki się poprawiły - myślę że miało to związek po prostu z
                      większym zwracaniem uwagi na prawidłową dietę, dobór składników itd.
                      sporo żelaza zawiera podobno sok z buraka, można go zrobić w sokowirówce (może
                      być z dodatkiem marchwi, selera itd.) lub zrobić/kupić zakwaszany
                      • kasiulek Jeszcze o diecie:-) 11.07.06, 09:28
                        Mam nadzieje, ze nie powstalo tu zadne nieporozumienie - ja oczywiscie
                        absolutnie nie krytykuje diety wegetarianskiej, bo rowniez uwazam ja za dobra
                        (zreszta moje odzywianie w tej chwili opiera sie glownie na warzywach, owocach,
                        produktach zbozowych z pelnej maki, do tego ryby, a od czasu do czasu nabial,
                        jajka i naprawde rzadko mieso). Chcialam tylko zwrocic uwage na to, ze
                        nieprawidlowo skomponowana dieta wegetarianska u mnie zdrowiu nie sluzyla.
                        Podobnie zreszta bylo w przypadku mojego kolegi z poprzedniej pracy.
                        A w tej chwili znalazlam wlasna rownowage, ktora odpowiada nie tylko mojemu
                        organizmowi, ale rowniez organizacji zycia domowego.
                        • melba_piszczykowa Re: Jeszcze o diecie:-) 11.07.06, 09:58
                          no i o to chodzi kasiulku :)
                          o znalezienie wyjscia najlepszego dla siebie :) a nie przekonywanie na
                          sile...brr...
                          • chihiro2 Re: Jeszcze o diecie:-) 11.07.06, 11:08
                            No wlasnie, nic na sile, bo to tylko zniecheca i wcale nie daje dobrych
                            efektow. Do wszystkiego trzeba byc gleboko przekonanym, tylko wtedy wszelkie
                            dzialanie ma sens i sprawia przyjemnosc. Nie ma chyba nic gorszego niz
                            zmuszanie sie do jedzenia, ktorego sie nie lubi i odmawianie sobie przysmakow,
                            za ktorymi sie przepada.
              • mycha664 Re: Łagodne forum 10.07.06, 15:47
                To sie zgadalysmy, moj syneczek ma 15 lateczek i 180 cm wzrostu. I tez odstawil
                przeciwhistaminowe z powodu braku efektow ich dzialania.:o)))
                • ania008 Re: Łagodne forum 10.07.06, 16:19
                  W tym wszystkim taki oto wniosek: przede wszystkim nie szkodzić! Kazda z nas
                  powinna obserwowac swój organizm i wyciagać wnioski, kiedy lepiej się czuję a
                  kiedy gorzej. Ja nie jem mięsa nie dlatego, że jestem wegetarianką tylko
                  dlatego, że lepiej się tak czuję-a wiem to z uważnego "słuchania" co do mnie
                  mówi moje ciało i myślenia(np. jeżeli cię "wypryszcza" to dobrze bo to znaczy że
                  przynajmniej wychodzą z ciebie świństwa, a nie kumulują sie w środku-to tak
                  apropos kosmetyków, hihi)
                  Mycha-pozdrowienia dla "wyrośniętej" pociechy. A tak na marginesie-im dalej
                  trzymam moje dziecko od lekarzy tym jest zdrowsze...ale nie mówię o tym nikomu,
                  bo już nieraz mi się za ten pogląd oberwało.
                  • chihiro2 Re: Łagodne forum 10.07.06, 16:45
                    Lekarze nie sa zli, ale sporo z nich jest niedoinformowanych, a poza tym lecza
                    objawy choroby zamiast jej zrodlo. I nie doceniaja wplywu natury na zdrowie.
                    A przeciez czesto pozywienie dziala lepiej niz lekarstwo, juz starozytni
                    mawiali: "Pozwol pozywieniu byc twoim lekarstwem".
                    Obserwacja organizmu jest jak najbardziej wskazana, ale interpretowanie
                    sygnalow nie zawsze jest latwe. Trzeba sie nauczyc wlasciwie odczytywac jezyk
                    organizmu, co trwa cale zycie... Kazda choroba zanim calkowicie opusci organizm
                    wchodzi w faze zaostrzenia i wazne by sie tym nie przerazic (stad nie zbijanie
                    goraczki za wszelka cene czy wlasnie pozwolenie pryszczom wychodzic).
                    • charlotta11 Re: Łagodne forum 24.07.06, 00:00
                      Co do mniejszej podatności na stres u osob niejedzących mięso to nie do końca
                      bym się zgodziła.Przestalam przeglądać fora wegetariańskie bo tyle zlości,
                      zawiści,chamstwa w jednym miejscu,itp. dawno nie widziałam.nie mowię ,że
                      wszyscy wege tacy są ale postępowanie niektorych kojarzy się z fanatyzmem.Ale
                      mniejsza z tym, jeśli ktoś chce rozwijac w sobie negatywne emocje - jego
                      sprawa.:)
                      U mnie rezygnacja z mięsa i słodyczy pojawila się sama.I nie sprawia mi
                      większej trudności utrzymanie tego.A jeszcze do niedawna zjadałąm kilka
                      batoników dziennie+ czekolada, cukierki i inne slodycze.Najlepiej jest nie
                      trzymać takich rzeczy w domu bo zakazany owoc kusi najbardziej ;)W sklepie tez
                      można omijać odpowiednie dzialy.Tak na wszelki wypadek.:)
                      • very_martini Re: Łagodne forum 24.07.06, 10:34
                        Chrlotta, to samo miałam napisać!!! Jak czytam forum wegetarianizm, chociażby tu
                        na gazecie, to dziwi mnie, skąd w ludziach pałających miłością do zwierzątek i
                        całego świata taka agresja wobec innych ludzi, którzy nie zawsze zadają tam
                        agresywne pytania. A nawet jeśli trollują - to wegetarianin, odstresowany, nie
                        powinien tak prostacko reagować na prostackie zaczepki. Ja sama zostałam kilka
                        razy fest obsztorcowana przez różnych wegetarian, między innymi tutaj w
                        zamierzchłych czasach, więc zaprzestałam dyskusji. Pożeram swoje krwiste steki i
                        nie wchodzę w drogę innym - czyli jednak mięso nie zawsze powoduje agresję;)

                        16%VOL
                        22%VAT

                        --
                        takie tam... forum homeopatia
                        • chihiro2 Re: Łagodne forum 24.07.06, 11:31
                          Macie racje z tym forum. Jakies oszolomy tam siedza, zarowno miesozerni jak i
                          wegetarianie. Tez przestalam tam zagladac. Ale sa miliony wegetarian, ktorzy sa
                          bardzo lagodni, tak samo jak miesozercy. Wsrod mordercow sa zarowno
                          wegetarianie jak i osoby jedzace mieso.
                          Podawalam tylko, co wykazaly badania i eksperymenty, w bardzo szczegolnym
                          srodowisku. Ja zaobserwowalam na sobie, ze jestem bardziej wyciszona (co nie
                          znaczy wolna, flegmatyczna czy o malej energii), ale doswiadczenia sie roznia
                          wsrod ludzi.
                          • ania008 Re: Łagodne forum 24.07.06, 20:41
                            Oooohooo! Nie spodziewałam się, ze tym mięsem tak was porusze...Ja też myśle,że
                            "spokój umysłu" to bardziej złożona sprawa, od jedzenia też zależy, ale też od
                            wieeelu innych rzeczy..A jeśli chodzi o "złośliwe" i niegrzeczne(delikatnie
                            mówiąc) forum, to zajrzyjcie na "wspólnoty"-tam to dopiero się dzieję-i tu chyba
                            mamy rozwiązanie problemu nerwowości-kto prowadzi stresujące życie(taki
                            bezmesmen np.) i otacza się takimi ludźmi, niestety będzie nerwowy, choćby jadł
                            same marchewki ;)A jak wpływa na Was upał-bo ja jestem tak wykończona, że nawet
                            nie mam siły się wkurzyć..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka