betty88
10.07.06, 15:02
Od dłuższego czasu mam na migdałach ropę.Trwa to od2-3 miesięcy i tylko się
pogarasza(mylnie sądziłam,że przejdzie samo jak już czasem miało to
miejsce).Kilkanaście dni temu dostałam gorączki,bólu gardła i kaszlu,bolały
mnie także mięśnie,co myślałam,że jest początkiem grypy(przeszło po dwóch
dniach).Ucieszyłam się jednak ropa nadal nie znika,a codziennie rano budzę się
z bólem gardełka,a dziś z bolących zatok schodziła mi
galaretowata,przezroczysta treść:( Wiem oczywiście,że powinnam iść do
laryngologa bo być może moje migdałki nadają się już tylko do wycięcia,jednak
narazie nie mam czasu na stanie w kolejkach do lekarzy(gdyż za kilka dni
wyjeżdżam).
Zatem proszę,czy znacie jakieś domowe sposoby na polepszenie tej
sytuacji?Napar z tymianku,płukanie gardła szałwią,picie soku z jeżyn,co jeszcze?