Gość: asienka
IP: *.pppool.de
27.03.03, 11:27
Odkrylam niedawno "samoopalacz", jak w tytule, jest to brazowy plyn, ktory po
nalozeniu za pomoca gabki, wacika na skore, barwi ja od razu i to nawet na
kolor "mulatki". Dotad moja baaardzo biala cera przyjmowala inne
samoopalacze, ale odcien opalenizny byl jasniutki. Plyn barwi skore od razu
po nalozeniu, ale trzeba min 3-4 godziny nie stykac sie z woda, bo inaczej
opalenizna zejdzie. Ja pare dni temu zrobilam paskudna gafe: poszlam na basen
i nagle patrze, a na nogach mam zacieki.. brr.. wstyd, moj chlopak patrzyl na
mnie jak na idiotke :(( Takze po nalozeniu odradzam kapiele, a juz publiczny
basen calkiem odradzam. Tego lata bede wiec opalona niczym mulatka, a kto by
pomyslal, ja - rudowlosa z piegami i na sloncu opalajaca sie na raczka.
pozdrawiam i czekam na opinie tych, ktore wyprobowaly.