gooska
08.01.07, 09:10
Czytam forum regularnie. wyszukuje interesujace mnie tematy. Dzisiaj chcialam
zapytac i uslyszec cos pocieszajacego.
Od dluzszego czasu mecze sie z tradzikiem (mam 30 lat) Antybiotyki,
medykamenty, kosmetyki apteczne wszystkiego juz probowalam. Moja ceram nie
dossc, ze jest tlusta, tradzikowa to jeszcze naczynkowa.
Podczas kazdej wizyty u lekarza zaznaczalam, ze mam klopoty z naczynkami.
Przepisywane masci i zele ponoc nie mialy miec wplywu na nie. Ostatnio
stosowalam Differin....po tygodniu stosowania (bo przeczytalam ze lepiej go
nie stosowac przy naczynkach) moja cera stala sie straszna.... cale policzki
kolo nosa i nos sa zaczerwienione z siateczkami rozszrzonych mikroskopijnej
wielkosci naczynek. Odstawilam diferin na rzecz acne derm`u. zaczerwienienia
troszke sie zmniejsyzly ale ciagle sa widoczne. Miejsca w ktorych
kiedys "cos" bylo sa czerwone. Od ponad miesiaca nic nie wyskoczylo bo biore
antybiotyk...czy koloryt na mojej twarzy sie wyrowna?
mam nadzieje ze to tylko wynik zbt mocnych lekow. czy moge to jakos
zalagodzic? dodam, ze wszystkie kremy powoduja u mnie powstawanie
zaaskornikow- nawet te ktore niby ich nie powoduja. Stosuje Physiogel ale nie
do konca mi sluzy...
powiedzcie ze to zaczerwienieni zniknie.... moze sa ine tak widoczne bo moja
twarz jest teraz biala jak sciana.....
pocieszcie..
gooska