Dodaj do ulubionych

Zrobiłam pranie w orzechach:)))

21.02.07, 01:29
Kupiłam orzechy piorące i zrobiłam już pierwsze pranie. Musze powiedzieć ze
jestem zadowolona z efektów:))) Co prawda ubrania nie były jakoś strasznie
brudne. Jedna rzecz była ekstremalnie brudna - tj.białe sztruksy w których
mój sym bawił się na klęczkach na placu zabaw... i na nich zostały lekko siwe
plamy.Wszystko inne świetnie się odprało:))) Pranie bez zapachu.Miałam dodać
olejek aroma do płukania ale zapomniałam.
Na jedno pranie potrzeba 6 - 9 połówek pokruszonych łupin.Na ręczne pranie -
połowę mniej. Do zmywarki potrzeba 5-6 połówek.Ponadto można tym czyścić
srebro i zwalczać mszysce (tak pisze na ulotce). Napisane jest jeszcze że 1kg
łupin starcza na rok przy 2-3 praniach tygodniowo. Wychodzi taniej niż
proszek! Przerzucam się na orzechy:-D
Obserwuj wątek
    • visenna2 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 21.02.07, 06:51
      No to zazdroszczę:)
      U mnie orzechy - kompletna klapa. Nie doprało się NIC. A tak bardzo chciałam,
      buuu... Inna sprawa że mamy strasznie twardą wodę (chociaż dodałam sody do
      prania, więc powinno ją to trochę zmiękczyć) i ubrania są naprawdę brudne,
      zwłaszcza Zuzi, bo ona łazi po podłodze, a ja nie jestem fanką codziennego
      jeżdżenia na szmacie:)
      • xibalba1 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 21.02.07, 11:59
        Ja jednak przyłączę się do zachwytów.Piorę w orzechach już jakieś pół roku,i
        jest git :)Ekonomicznie,ekologicznie-i wreszcie nic mi nie zżera mojej ukochanej
        czerni!Dodaję troszkę ulubionych ol.eterycznych,bo lubię pachnace ciuchy.jedynie
        brudne dzinsy i karategi wymagają zaprania mydłem(tu świetnie radzi sobie mydło
        Alep).
    • tuya Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 21.02.07, 16:19
      A gdzie to się kupuje? Bo na drzewach pewnie nie rosną;)
      • xibalba1 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 21.02.07, 19:23
        rosną,ale nie u nas ;)
        do kupienia w apmp natura(tzn.u p.Adrianki)
    • visenna2 orzechy w zmywarce 22.02.07, 18:05
      Dałam orzechom jeszcze jedną szansę - użyłam do zmywarki:)
      Niestety, szansy nie wykorzystały;) - nic nie było domyte, a wszystko miało
      szary nalot.
      Naprawdę chciałam:( Idea itd w orzechach mnie zachwyciła.
      Ale nic z tego nie będzie.
      • barbegazi Re: orzechy w zmywarce 23.02.07, 01:06
        A ja chciałam dzis do zmywarki załadowac...Powstrzymałaś mnie:) ale mysle ze to
        rzeczywiście kwestia twardości wody. U nas jest średnio twarda, pewnie ma
        znaczenie. Jutro robie nastepne pranie, w orzechach rzecz jasna:)
    • jjth Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 22.02.07, 19:07
      u mnie też orzechy nie sprawdziły się. Pewnie są dobre do ciemnych tkanin - nie
      widać ani brudu ani efektu działania orzechów:) Jasnych rzeczy nie dopierają
      ale to może być wina twardej wody. Soda jako zmiękczacz to za mało.
    • aguita5 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 25.02.07, 19:54
      Ja tez piore w orzechach i jest ok. Niespecjalnie zwracalam u wage na to, czy
      sie dopralo, ale chyba gdyby sie nie dopralo, to bym zwrocila, takze jest super.
      Nie mam chwilowo zadnego olejku zapchowego wiec dodaje zmiekczacza (oczywiscie
      ekologicznego) i jestem bardzo zadowolona. Mam nadzieje, ze jak zrobie biale
      pranie to nie zmienie zdania!
    • ashine Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 02.03.07, 22:52
      W orzeszkach piorę od czerwca. Wszystko - kolory, czarne, białe, pościel itd.
      Zupełnie zapomniałam o płynie do zmiękczania, nie potrzebuję też zapachu, bo na
      ubrania zazwyczaj prechodzi szybko zapach moich perfum i kosmetyków.
      Wszystko się dopiera, ale fakt, że nie brudzę się tak jak maluch szalejący w
      piaskownicy. Jednak plamy, nawet te tłuste znikają, a nie dodaję żadnej
      magicznej różowej siły do prania :) Tylko orzeszki w skarpetkach, drobno
      pokruszone :)
      • jjth Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 03.03.07, 10:08
        Widzę, że raczej większość jest zadowolona z prania w orzechach. Czy dodajecie
        jakiś zmiękczacz? Jeśli tak to jaki? Z góry dzięki za info. Pozdrawiam:)
        • xibalba1 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 03.03.07, 11:13
          Ja tam nie dodaję zmiękczacza.I bez tego pranie jest wystarczająco milutkie :)
          Daję tylko trochę olejku ylang-ylang -bo od tego zapachu jestem uzależniona ;)
        • aguita5 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 07.03.07, 22:13
          pranie jest mieciutkie, ja dodaje zmiekczacza bo 1) mam i cos z nim trzeba robic
          2) dla pieknego zapachu (Ecover, nie wiem czy jest w Polsce dostepny, ale polecam)
    • visenna2 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 03.03.07, 13:32
      Kurczę, jak wy to wszystkie robicie że wam działają a mi nie...
      Buuu :(
      • xibalba1 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 03.03.07, 13:52
        hmmm,może nie dawaj orzechów do skarpety ?Orzechy zawiązuję w takim woreczku do
        prania delikatnych tkanin-chyba lepiej działa niż w skarpecie.Może daj 2-3
        połówki więcej niż zalecają...Wodę mam raczej paskudną,ale wszystko mi się
        dopiera.Nie mam juz co prawda dziecięcego drobiazgu czołgajacego się po
        podłodze,ale nastoletni snowboarder tez potrafi nieżle załatwić ciuchy!!!że o
        karategach(białych!) litościwie nie wspomnę ;)
        • visenna2 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 03.03.07, 16:52
          Próbowałam i w bawełnianej cienkiej skarpetce, i w podkolanówce "rajstopowej" i
          w końcu w woreczku:) Dawałam nawet 4 połówki wiecej i nic. Klapa:(
          Trudno, przeżyję:)
          • nuit4 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 04.04.07, 22:30
            a próbowałas kuli z magnesu?Ja mam straaasznie twardą wodę wiec kupiłam
            specjalny magnes na Allwgro,koszt inwestycji to ok. 10 zł (teraz moze byc drozej
            bo j na promocje trafiłam ;) )trwalosc podobno 30 lat :) aha i do zmywarki tez
            sie nadaje
            • juleg kula magnesowa 21.04.07, 16:04

            • visenna2 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 21.04.07, 16:13
              Widziałam te kule na allegro, po 65-70 zł:)
              Kusi mnie, jeśli to naprawdę działa to moze warto zainwestować?
            • aguita5 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 23.04.07, 11:26
              No i co, ta kula Ci dziala? TO znaczy zmiekcza?
              • juleg Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 24.04.07, 14:08
                Zamówiłam dwie:-) napiszę czy to działa;-) moje kosztowały 8zeta, więc nie wiem, ale sprzedawca zachwalał, że świetne.
                • visenna2 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 22.05.07, 15:55
                  Kurczę, jak wy to robicie że znajdujecie takie tanie???
                  Jak ja patrzę na allegro to albo tych kul nie ma albo są po 8 dych...

                  Jak sie nazywa sprzedawca u którego kupiłaś?
    • jackie71 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 16.05.07, 15:05
      Dziewczyny, czy te łupinki rozpuszczają się do końca podczas prania? Czy moze
      to, ze podczas płukania ich resztki pozostają w woreczku nie szkodzi potem
      skórze? Te saponiny sa pewnie łagodne, ale pytam z czystej ciekawości ;-)... Bo
      chyba zaraz zamówię na próbę...
      • aguita5 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 28.05.07, 21:32
        Lupinki nie rozpuszczaja sie, tylko po zuzyciu (3 prania) trzeba je wyrzucic
        lub zostawic, bo podobno da sie potem je wygotowac i wychodzi jakis cudny plyn,
        ktory mozna stosowac do wszystkiego, od mycia podlog do mycia wlosow ... gdzies
        tak wyczytalam, na razie zbieram lupinki, a jak bedzie duzo to poszukam
        przepisu na to cudo ...
        • mimi555 Gdzie kupic orchechy w W-wie ? 30.05.07, 13:23
          jw
    • momma1 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 31.07.07, 07:11
      Ja też wczoraj zrobiłam pranie ciemnych rzeczy i wydaje się ok :)
      Ale mam pytanie:czy porcję orzechów do jednego prania /6-9
      połówek/wykorzystujecie jeszcze raz albo nawet dwa razy?
      Mam wątpliwości czy to jeszcze skutecznie pierze...
      • barbegazi Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 31.07.07, 13:14
        Po praniu wyrzucam bo pewnie sa calkowicie wyplukane i raczej nieskuteczne.
        • momma1 Re: Zrobiłam pranie w orzechach:))) 31.07.07, 14:18
          dzięki Barbegazi,gdzies czytałam, że można porcję wykorzystać nawet 3 razy ale
          coś nie mam do tego przekonania :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka