Dodaj do ulubionych

sposoby na nieobjadanie się na noc

IP: *.chello.pl 26.04.03, 22:00
Wtedy odkłada się najwięcej tłuszczyku. Co Waszym zdaniem najlepiej zjeść na
noc? Albo co zrobić, żeby nic nie zjeść (wedle złotej zasady: kolację oddaj
wrogowi)? Zwykle zjadam banana i mały jogurt, ale przyznam, że po takiej
kolacji często mnie ssie. Ostatni posiłek najlepiej zjeść między 18 a 19
(wtedy zwykle wracam do domu). A co potem? Kładę się do łóżka o północy albo
i później - od 18 można zgłodnieć. Wiem, że to może się wydawać głupie, ale
prowadzę wojnę z warstewką pozimowego tłuszczyku i staram się racjonalnie
jeść.

Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • Gość: g Re: sposoby na nieobjadanie się na noc IP: *.radio.com.pl 27.04.03, 08:18
      Oj, mada mada... Moja rada jest taka: jeść dwa jogurty i dwa banany na raz albo
      w odstępach;)) albo kłaść się wcześniej spać ;)) albo zapisać się na siłownię.
      albo fatburning, polecam ;))
      No dobra, jestem taka mądra, a sama muszę walczyć z brzuszyskiem i potrafię
      zjeść frytki o 23.00. Pozdrawiam, g

    • Gość: justy Re: sposoby na nieobjadanie się na noc IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.03, 08:39
      ostatni posiłek jedz na ok.4 godziny przed pójściem spać. Dobrze, jeśli byłby
      to białka, a nie węglowodany (jak dotychczas). O dokładniejsze porady możesz
      zwrócić się np. do dietetyka na wizażu.
      • brookie Re: sposoby na nieobjadanie się na noc 27.04.03, 13:48
        Dla mnie jogurty i banany sa zbyt mdle na kolacje. Wole juz nic nie jesc,
        tylko pic sok pomidorowy ale nie sadze zeby kawalek chudej kielbaski bez
        chleba wplynal na ciebie gorzej niz jogurty z duza iloscia cukru. Chyba, ze
        kupujesz te sztucznie slodzone.
        pozdrawiam.
    • Gość: Monika Re: sposoby na nieobjadanie się na noc IP: 80.51.255.* 27.04.03, 15:12
      Tak jak radziła Justy, najlepiej białka i żadnych węgli na noc.
      Można zjeść np rybkę, trochę szynki czy mięsa, jajka, warzywa, jogurt
      naturalny, surówki z śmietaną też sa dowolone (ale bez cukru).
      Oprócz tego ja wieczorami chrupię sobie prażone orzeszki ziemne (niesolone),
      słonecznik itp. To wszystko jest dozwolone:-)
      Najlepiej to jeść trochę węglowodanów złożonych tylko rano a potem już wcale.
      Pzdr
    • prymityw_z_polski Re: sposoby na nieobyebanie się na noc?? 27.04.03, 17:10
      jakis blad w tekscie? Chcodzi ci o seks ze za duzo w noc? Ucze sie jezyka
      polskiego i nie jestem pewny.
    • Gość: sh Re: sposoby na nieobjadanie się na noc IP: 62.233.242.* 28.04.03, 14:36
      Dobra jest sałata:) Z odrobiną lekkiego sosu prowansalskiego. Brzuch ma się
      czym zająć, a prawie nic kalorii.
      A najlepiej, to iść pobiegać albo zmęczyć się tańcem, gimnastyką - mi się wtedy
      odechciewa jeść zupełnie, chociaż wiem, że akurat wtedy mogłabym sobie pozwolić
      na więcej;)
    • Gość: magamaga Re: sposoby na nieobjadanie się na noc IP: *.crowley.pl 05.05.03, 14:20
      Mam ten sam problem. Kolacje jem blizej 19-tej, zeby jakos dociagnac do chwili
      udania sie na nocny spoczynek. Na kolacje jem posilek ok. 250-300 kcal, zawsze
      to, na co akurat mam ochote. Jesli bardzo mnie ssie przed spaniem, zjadam
      plasterek poledwicy albo kawalek chudego bialego sera. Maja niewiele kalorii i
      pozwalaja zapomniec o glodzie i zasnac.
    • isia67 Re: sposoby na nieobjadanie się na noc 15.05.03, 19:40
      A mnie intryguje jedna rzecz: kolacja najpozniej 18 - 19, czy najpozniej 2-3
      godziny przed snem? Jest roznica jak sie chodzi b. pozno spac. Od 19 np. do 1-
      2 mnostwo czasu i mozna umrzec z glodu, a o zasnieciu mowy nie ma. Ja ratuje
      sie grapefruitem przed samym snem, a na kolacje probuje jesc potrawy z diety
      Montagniaca o niskim IG, takie, ktore na dlugo syca np. fasolka szparagowa,
      surowa marchew (gotowana ma juz wyzsze IG i mniej podobno syci), podobno
      jeszcze pomidory, baklazany, cukinia, cebula (to jako dodatek np. do
      pomidorkow). Z tej listy, ktora mam z IG wynika, ze gorzka czekolada tez sie
      nadaje, ale taka 70% kakao lub wiecej (lindt ma takie, a ja je coraz bardziej
      lubie; ostatnio widzialam taka co ma 99% kakao, ale jeszcze sie nie odwazylam
      kupic - ostatni wyczyn to ta 85%). A i znalazlam swieze morele i w ogole swieze
      owoce, produkty mleczne, spaghetti (al dente). Smacznego i dobrej nocy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka