vilandra1 05.05.03, 14:27 Czy któraś używała L-karytynine? Napiszcie czy ten preparat jest skutyczny Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: imoe Re: L-karytynina IP: *.acn.pl / 10.67.7.* 05.05.03, 14:43 zeby to zadzialalo musisz naprawde sporo cwiczyc bez intensywnego wysilku fizycznego ten preparat nie dziala.ale wedlug opinii lekarzy l-karnityna spala tylko wolne kwasy tluszczowe te co kraza we krwi jako paliwo energetyczne a nie spala tluszczow zamagazynowanych pod postacia trojglicerydow. we francji np ten specyfik zostal wycofany ze sprzedazy. pozdrovka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vilandra1 Re: L-karytynina IP: *.4web.pl 05.05.03, 15:08 Dlaczego został wycofany? Czy ma jakieś skutki uboczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imoe Re: L-karytynina IP: *.acn.pl / 10.67.7.* 05.05.03, 15:11 zostal wycofany dlatego ze nie dzialal tak jak zapewnial producent czyli nie spalal tluszczy, preparat zostal uznany za oszustwo. Odpowiedz Link Zgłoś
vilandra1 Re: L-karytynina 05.05.03, 15:37 Dzięki za informacje.Może znasz jakieś dobre preparaty w formie tabletetk, które spalają tkankę tłuszczową bez nadmiernego fizycznego wysiłku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imoe Re: L-karytynina IP: *.acn.pl / 10.67.7.* 05.05.03, 15:47 sama sie za czyms takim rozgladam ale nie wiem czy te preparaty zadzialaja. ja sie chyba skusze na bioslank podobno niezly kosztuje ok 44 zl wiec do wytrzymania. czytalam tez ze na spalanie tluszczy swietnie dziala tran z watroby dorsza (redukuje tez cellulit)tyle ze to nie tabletki i smakuje ochydnie... widzialam to dzis w aptece ale nie wiem ile kosztuje pewnie sporo. o jeszcze chrom podobno jest niezly. jest w preparacie chitochrom ale napewno w innych tez. a i nie warto kupowac tych najdrozszych, tak samo dzialaja te tansze. Odpowiedz Link Zgłoś
vilandra1 Re: L-karytynina 05.05.03, 15:57 Jeśli chodzi o tran to ja prawie przez rok (z małymi przerwami) chapałam Biomarin i nie zauważyłam żeby cellulit mi się zmniejszył,ale ogólnie dobrze wpłynął na mój organizm (poprawił mi kążenie,mniej puchną mi po nim nogi) Wracając do cellulitisu ja zastanawiałam się nad kupnem tabletek Cealin.Czytałam ulotkę i opis bardzo mnie zachęcił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imoe Re: L-karytynina IP: *.acn.pl / 10.67.7.* 05.05.03, 16:02 a to byl tran z dorsza?bo o takim czytalam, no i to dziala w polaczeniu ze specjalna dieta. a co do cealinu to czytalam o tym na forum fitnes i w ogole o CLA ze zeby to dzialalo to trzeba jakos duzo tego brac a CLA w cealinie jest malo,poza tym jest drogi wedlug producenta mial kosztowac chyba 58 a ja widzialam za 72. i na dobra sprawe sama juz nie wiem co kupic boo cealin tez bralam pod uwage. narazie jestem na dietce i ja sobie bardzo chwale. Odpowiedz Link Zgłoś
vilandra1 Re: L-karytynina 05.05.03, 16:14 To był najlepszy zarazem najdroższy tran na naszym rynku (według czasopism i tego co sami o sobie napisali)z rekina tasmańskiego.Według producenta zawiera on najwięcej tłuszczów omega-3 (tego zdrowego co to ma zabijać ten zły tłuszcz), witamin A,D3 i jest nie oczyszczany ani modyfikowany.Poprostu "cudo".Mają swoją strone w internecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imoe Re: L-karytynina IP: *.acn.pl / 10.67.7.* 05.05.03, 16:17 a ja doczytalam jeszcze o tych tabletkach najlepiej chyba sie ludzie o chromie wypowiadaja ze dodatkowo hamuje laknienie na slodycze. ja czytalam o tranie z dorsza nie znam sie czy jest roznica czy nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
vilandra1 Re: L-karytynina 05.05.03, 16:23 Tran to tran,każdy zawiera to samo,jeden mniej drugi więcej i tylko na ty polega różnca.Jeszcze na cenie. Co do chromu,ja nie mam nadmiernego apetytu na słodycze w ogóle nie mam dużego apetytu.Chcialabym zrzucić tłucz z ud i łydek który mam (niestety)po zaburzeniach hormonalnych.Chyba jednak skuszę się na Cealin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: imoe Re: L-karytynina IP: *.acn.pl / 10.67.7.* 05.05.03, 16:27 wiesz co ja juz sama nie wiem wlasnie przeczytalam o chromie bardzo nie fajne rzeczy wiec tez go zostawie w spokoju. a co do cealinu to on ma CLA ktore wlasnie jest w tranie i oleju lnianym.a co do ud to to bedzie ciezko bo organizm kobiety nie chce spalac tluszczu z ud pupy i bioder bo to jego zapasy na ciaze i laktacje. polecam cwiczenia stepper np. Odpowiedz Link Zgłoś
vilandra1 Re: L-karytynina 05.05.03, 16:36 Jeśli w tranie i Cealinie są takie same kwasy i tłuszcze to faktycznie nie warto wydawać pieniędzy.co do ćwiczeń nie mam na nie czasu.Nadal będę poszukiwać cudownego środka na schudnięcie.Jeśli znajdziesz takie cudo napisz na mój e-mail.Dzięki za informacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mada Re: L-karytynina IP: *.chello.pl 05.05.03, 16:29 A może skusicie się na rower, skakankę i długie spacery? Ja też walczę z pozimowym tłuszczykiem, kalafiorem na pośladkach (wiadomo o co chodzi). Ale jest lepiej odkąd zaczęłam się ruszać (wiosna!!!). Chrom miałam w zeszłym sezonie, działał. Teraz też mam, ale zapominam brać;)Bez sensu wydawać tyle kasy na te różne specyfiki. Polecam odrobinę słonka i balsamy brązujące - wtedy skóra wygląda lepiej i apetyczniej. I regularne peelingi i domowe masaże (dobrze sprawić sobie jakiś tani żel do masażu na cellu-można paćkać się do woli i długo masować) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
as2008 Re: L-karytynina 05.05.03, 19:21 na walke z tłuszczykiem i celulitem najlepszy jest zmasowany atak= ruch + odpowiednie kosmetyki + masaz+ zimne prysznice+ dietka kiedys bralam l-k zawsze przed aerobikiem - zzaralam tego kilka pudelek, zero dzialania na mnie, owszem w centymetrach zmalalam, tzn. pozbijalam sie ( ale to czas spedzany w klubie a nie l-k), teraz cwicze o wiele bardziej intesywnie niz rok temu ,a celulicik nadal niestety jest , co prawda jest widocvzny tylko przy scisnieciu skory , ale i tak dla mnie jest to obrzydliwe, jesli nie masz jakiejsc nadwagi tylko chcesz dla poprawy samopoczucia zbic 2-3 kg to niestety jest to straszna mordega i generalnie malo komu wychodzi - pocztayj na fitnessie ps. co do chromu - nieraz jak masz za maly pozom wit,b i pp to mozesz miec problemy ze skora i wlosami Odpowiedz Link Zgłoś
vilandra1 Re: L-karytynina 06.05.03, 12:58 as2008 napisała: > na walke z tłuszczykiem i celulitem najlepszy jest zmasowany atak= ruch + > odpowiednie kosmetyki + masaz+ zimne prysznice+ dietka > kiedys bralam l-k zawsze przed aerobikiem - zzaralam tego kilka pudelek, zero > dzialania na mnie, owszem w centymetrach zmalalam, tzn. pozbijalam sie ( ale to > > czas spedzany w klubie a nie l-k), teraz cwicze o wiele bardziej intesywnie niz > > rok temu ,a celulicik nadal niestety jest , co prawda jest widocvzny tylko przy > > scisnieciu skory , ale i tak dla mnie jest to obrzydliwe, > jesli nie masz jakiejsc nadwagi tylko chcesz dla poprawy samopoczucia zbic 2- 3 > kg to niestety jest to straszna mordega i generalnie malo komu wychodzi - > pocztayj na fitnessie > ps. co do chromu - nieraz jak masz za maly pozom wit,b i pp to mozesz miec > problemy ze skora i wlosami Te centymetry to straciłaś po po L-K czy po ćwiczeniach? fakt mam problem z włosami i z cerą,ale co ma do tego chrom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: L-karytynina IP: *.library.unr.edu 07.05.03, 00:58 ja bardzo przytylam w stanach, bralam l karnityne, bardzo dobrej jakosci kupiona w stanach w syropie tzw.zageszczana 1000 mocna, nie tweirdze ze z samego brania schudlam, ale bylam bardzo silna po niej moglam godzine chodzic po bierzni nie czujac zmeczenia, zrzucilam skorke pomaranczowa i schudlam 10 kg w 4 miesc. bez uciazliwej glodowki, nasze polskie, produkty sa nic nie warte, zawartsc l karnityny jest znikoma i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
vilandra1 Re: L-karytynina 07.05.03, 17:53 Napisz jakej firmy była ta R-karytynina i czy można ją dostać w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: L-karytynina IP: *.library.unr.edu 08.05.03, 05:21 teraz nie pamietam, bo mam ja w domu, a internetu uzywam na interku, zreszta wciaz jestem w stanach, nie mozna jej dostac w stanach, bo przywoze zawsze znajomym, postaram sie napisac jutro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: L-karytynina IP: *.reno.velocitus.net 08.05.03, 19:07 popisalam troche glupot, ona z tego co wiem jest niedostepna w Polsce nazywa sie GMC 1000 liquid , kupilam ja w renomowanym sklepie dla sportowcow, jest gest jak syrop, mnie naprawde pomogla, wczesniej probowalam tych polskich podrobek i nic koszt 30 $ za butelke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: L-karytynina IP: *.reno.velocitus.net 08.05.03, 19:55 popisalam troche glupot, ona z tego co wiem jest niedostepna w Polsce nazywa sie GMC 1000 liquid , kupilam ja w renomowanym sklepie dla sportowcow, jest gest jak syrop, mnie naprawde pomogla, wczesniej probowalam tych polskich podrobek i nic koszt 30 $ za butelke Odpowiedz Link Zgłoś
vilandra1 Re: L-karytynina 09.05.03, 13:09 Dzięki za informacje, szkoda że nie można tego kupić w Polsce.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś