akalu
22.03.07, 23:59
Jak skończyłam te wszystkie zabiegi piekności stwierdziłam, że mi padło na
mózg. Po miodowo, kawowym pilingu twarzy, po ubłoceniu całej łazienki
ziarenkami kawy, wysmarowaniu się żelem i owinięciu w folię wygladam jak
mumia. Całe szczęscie, że mój facet tego nie widzi bo by zadzwonił po
lekarza.Niestety robię to od tygodnia i zamierzam robić nadal, dopóki nie
nadejdzie czas plażowy. Fakt,że w tej folii żel działa dużo intensywniej, bo
piecze przez trzy godziny, ale kto nas skazał na te cierpienia?.Jednak zostane
niewolnicą tej folii, wolę to niz cytrusy na udach. Dobranoc dziewczyny
normalne i nie:)))