9 rad przeciw modzie!

03.07.07, 16:53
Artykuł z netu:

"9 RAD PRZECIW MODZIE
Lekarze przestrzegają: wysokie obcasy są niebezpieczne dla stopy i kręgosłupa.

Aktorka amerykańskiej telewizji złamała niebezpiecznie nogę, schodząc z chodnika. Miesiąc leczenia.
Dwie gwiazdki muzyki dance, w czasie swojego koncertu, doznały ciężkich uszkodzeń nóg, potykając się na scenie.
Dziennikarka modnego pisma kobiecego poślizgnęła się w drewnianych sandałach na koturnie i złamała trzy kości śródstopia. Bilans – 7 tygodni kliniki.
Wszystkie te przykładowo opisane wypadki są, oczywiście, kroplą w morzu wśród licznych uszkodzeń nóg i stóp, spowodowanych wyłącznie na skutek noszenia modnego obuwia, przesadnie wysokich obcasów i bardzo grubych, nieestetycznych, w dodatku, podeszew.
Miliony kobiet naraża się codziennie na zwichnięcia, przewrócenia, upadki i złamania przez zbyt uległe poddawanie się fantazjom mody. I choć medycyna wypowiada się przeciw, choć istnieje możliwość noszenia obuwia modnego, ale nie przesadnie super modnego, kobiety, a szczególnie młode dziewczęta, poszukują wyłącznie tych właśnie straszliwych instrumentów tortury, niszczących im stopę i narażających na niebezpieczeństwo.
Najczęściej wymienia się trzy przyczyny:
1. Obcas za wysoki (ciężar ciała spoczywa całkowicie na palcach stopy)
2. Za duży luz w obudowie buta (stopa jest bardzo chwiejna, niczym nie podtrzymana)
3. Podeszwy zbyt grube i ciężkie (stopa nieruchoma, nogi przeciążone, złe krążenie)
Wszyscy specjaliści ortopedzi zgodnie uważają wysoki obcas jako najgroźniejszy i to nie tylko dla stopy, ale nogi i całego układu kostnego. Równowaga kręgosłupa jest tu najbardziej zagrożona, bardzo łatwo można się nabawić, szczególnie w młodym wieku, nieodwracalnych zmian w postawie.
Na ogół kobiety nie daje się nie dają się przekonać. Lekarze zatem udzielają rad elegantkom, które chcą pogodzić modne obuwie z zadbaniem o swe nieszczęsne stopy. Oto one:
1) unikać noszenia butów na wysokim obcasie przez cały dzień,
2) zmieniać obuwie, by stopy odpoczęły,
3) nosić buty ze skóry,
4) osoby w średnim i starszym wieku nie powinny w ogóle ryzykowac tego typu modnego obuwiea,
5)w lecie nosić obuwie na obcasie na gołą stopę, bo pończochy mają tendencję do ślizgania,
6) lepiej wybierać buty ze sznurowaniem,
7) modny obcas używac tylko na wyjścia wieczorowe, lub w domu,
8)podczas urlopu często chodzić boso,
9)nigdy nie prowadzić wozu w obuwiu z wysokim obcasem lub koturnem, noga nie ma czucia!"

Pozdrawiam
HARRY
    • harry1969 Re: 9 rad przeciw modzie! 04.07.07, 21:23
      Proszę o komentarze - czy zgadzacie się z tym artykułem, czy nie?
      I dlaczego.

      Pozdrawiam
      HARRY
      • kkkkk4 Re: 9 rad przeciw modzie! 04.07.07, 21:52
        Rady których i tak nikt raczej nie posłucha ;))
        a moim zdaniem najgłupsza to chodzić boso czyli ryzykować zarażenie grzybem,
        obtarcia, drzazgi, skaleczenie- nie dziękuję- chyba że po plaży. Co do
        prowadzenia samochodu w butach na obcasach - robię to od dziesięciu lat a widok
        pani zmieniającej buty przed odpaleniem samochodu hmmm....żenujące...
        • justa_79 Re: 9 rad przeciw modzie! 05.07.07, 13:54
          na plaży to ja w zeszłym roku skaleczyłam sobie stopę :/

          trzeba też wspomnieć, że buty bez obcasów, na płaskiej podeszwie też są podobno
          niezdrowe, najzdrowsza wysokość obcasa to 2-3 cm.

          samochód też prowadzę w szpilkach, choć faktycznie jest to mniej wygodne.
        • kamila.ss Re: 9 rad przeciw modzie! 07.07.07, 19:28
          a widok
          >
          > pani zmieniającej buty przed odpaleniem samochodu hmmm....żenujące...

          to akurat jest nawyk godny nasladowania. a taka pani nie jest zalosna, tylko
          swiadoma.
    • tamarka20 Re: 9 rad przeciw modzie! 04.07.07, 21:56
      Na pewno obcasy nie są dla nas najzdrowsze i wszystkie to doskonale wiemy, ale i
      tak.... żadna z nich nie zrezygnuje. Zgadzam się, że chodzenie boso jest nie
      bezpieczne i nie higieniczne. A co to za pomysł z chodzeniem na obcasach po
      domu? Jak dla mnie kompletnie bez sensu :)
      • elfia4 Re: 9 rad przeciw modzie! 05.07.07, 14:37
        A co to za pomysł z chodzeniem na obcasach po
        > domu? Jak dla mnie kompletnie bez sensu :)
        Może autor artykulu mial na myśli noszenie butów na obcasie nie po całym domu,
        a jedynie w drodze do sypialni;P Wtedy faktycznie nogi nie zdążą sie zmęczyć od
        wysokich szpilek:)))
    • magdaksp Re: 9 rad przeciw modzie! 04.07.07, 22:39
      ja gdy nosze koturny ot zawsze wtorebce mam albo balerinki albo klapki na
      zmiane.i po jakims czasie je zmieniam.
      ale z jednym sie napewno nie zgodze:nie bede nosic butow ze skory!
      • martelinka Re: 9 rad przeciw modzie! 05.07.07, 15:36
        a dlaczego nie bedziesz nosić butów ze skóry - mozesz to jakos uzasadnic?
    • es_el_ka Boszszszszsz........ 05.07.07, 17:15
      No żesz jak mnie to wkur**wia jak jakis chlop mi mowi ze "nie powinno sie
      prowadzic w szpilkach". A probowałes kiedys mośku?! Jak ze ślepym o kolorach :/
      Jak ktos jest dobrym kierowcą, wysokie obcasy nie beda stanowily utrudnienia.
      Zreszta ja nie potrafie prowadzic auta w płaskich butach.
      Poza tym uwazam, ze wieksze zagrozenie stanowia meskie szerokie buciory-
      przyciskaja na raz pedal gazu i hamulca. No zawsze sie musze zdźaźnic "radami"
      jakiś zasrańcow (ja rozumiem ze harry1969 je tylko skopiowal a nie sam
      wykombinowal, chodzi mi ogolnie o tego typu dobre rady)
      • harry1969 Re: Boszszszszsz........ 06.07.07, 05:52
        Spokojnie, ja tylko skopiowałem artykuł. I generalnie raczej chodzi o wysokie koturny niż obcasy przy prowadzeniu samochodu. No i widzę, że skupiacie się na tylko na problemie obcasy - samochód, a to chyba nie najważniejsza część tego artykułu...

        Pozdrawiam
        HARRY
        • es_el_ka Re: Boszszszszsz........ 06.07.07, 10:11
          No i tez właśnie wkurza mnie autor tych "rad" a nie ty Harry, zreszta wyraznie
          to napisalam.
          Generalnie mam gdzieś takie porady, i tak bede chodzic w 12-cm szpilkach. Moj
          kregoslup, moje zdrowie, moja sprawa. A z kwestia obcasy-samochod sie
          zdenerwowalam bo do aut emocjonalnie podchodze.
          • ultima-thule a ja sie zgadzam 06.07.07, 10:22
            Zgadzam sie w 100% z autorem artykulu. Nie lubie obcasow, nigdy w nich nie
            chodzilam na codzień(mam 25 lat), bo przeraża mnie ich szkodliwość. Czy warto
            niszczyc sobie stawy i kregoslup zeby ladnie wygladac? Rozumiem na randke czy
            inne wyjscie jak najbardziej, ale na codzien w zadnym wypadku. Niestety w tym
            momencie mam prace, ktora wymaga ode mnie nienagannego wygladu, co laczy sie z
            noszeniem obcasow, bo po prostu sa bardziej eleganckie... Staram sie jednak nie
            nosic ich na codzien a maksymalnie 3 razy w tyg, po pracy oczywiscie zmieniam
            buty, w dni wolne plaskie butki i tak dalej. Gdyby nie moda i terror mezczyzn,
            ktorzy wymagaja od kobiet spodniczek i obcasow nigdy bym ich nie nosila.
            • blackforever Re: a ja sie zgadzam 07.07.07, 19:12
              ultima-thule napisała:

              . Gdyby nie moda i terror mezczyzn,
              > ktorzy wymagaja od kobiet spodniczek i obcasow nigdy bym ich nie nosila.

              A ja mam gdzieś modę i terror mężczyzn. Nie noszę niewygodnych ubrań i obuwia i
              nie będę nosić. Mój mężczyzna również ode mnie tego nie wymaga. Śmieszą mnie
              kobiety, które zakładają minispódniczki w dwudziestostopniowy mróz, albo
              szpilki do lasu. I męzczyźni wcale nie terroryzują, oni też się z takich kobiet
              śmieją - naprawdę!
          • justynnka Re: Boszszszszsz........ 06.07.07, 10:24
            chodze w butach na wysokich obcasach i będę chodzic. prowadzę samochód w 10 cm
            szpilkach i 7 cm koturnach. cała ciązę chodziłam w szpilkach.nie uznję płaskich
            butów za wyjątkiem obuwia na fitness. wszystko jest kwestią umiejętności i
            dobrego wyprofilowania buta (a więc i jego ceny;). moja matka - dziś lat 54-
            chodzi w szpilach od zawsze - nie ma poblemów z kręgosłpuem ani stopami.
    • ginger156 Re: 9 rad przeciw modzie! 06.07.07, 18:56
      zastanawiając się nad szkodliwoscią każdej rzeczy ,dostalibyśmy wszyscy jakiejś
      obsesji...Owszem warto dbać o zdrowie,ale zapewniam was; nie należy
      wszystkichtego typu ostrzeżeń brać tak głęboko do serca.Oczywiste jest to, że
      nie powinnyśmy chodzić non stop w obcasach, ale nie odmawiajmy sobie zupełnie
      szpilek.
      • niebieskaa1 Re: 9 rad przeciw modzie! 08.07.07, 22:28
        slyszalam w radio audycje, w ktorej ortopedzie mowili dokladnie to samo.
        nosze szpile, ale na wyjscie, na codzien wole obcas 5, 6 cm.
        prowadze na obcasiorach samochod i smialam sie z pan, ktore zmieniaja buty, ale
        mysle teraz, ze to rozsadniejsze, lepsze jest wyczucie pedalow.
        no i mysle nie o prowadzeniu, a tylko o tym, jak ustawic nozke, zeby obcasow
        nie powycierac:)
        a chodzic boso trzeba, bo to zdrowe i mile dla kopytka.
        grzyba sie nie zlapie ( chyba, ze pod prysznicem), a male skaleczenia i tak nam
        sie zdarzaja i nie sa grozne.
    • feralcat Re: 9 rad przeciw modzie! 09.07.07, 18:25
      ja proponuje nie zakladac nogi na noge, to tez niezdrowe.
      • dynia3 Re: 9 rad przeciw modzie! 10.07.07, 12:39
        wiesz co facet? ja pełnowartościowa i 100% kobieta kieruję się jedną i tylko
        jedną zasadą przy kupnie butów a mam ich ogromne iloście bo uwielbiam buty (jak
        większość kobiet zapewne)otóż nie ważne ile kosztują i czy są wygodne
        najważniejsze jak wyglądaja na stopie i koniec.
        • ewka_pn Re: 9 rad przeciw modzie! 12.07.07, 09:47
          No ta ja muszę się wypowiedzieć w tym temacie bo mam własne doświadczenia..
          Zachęcona zdaniem ciotki (tak się składa, że nie tylko eleganckiej kobiety ale
          i cenionego lekarza, specjalisty od rehabilitacji) postanowiłam nie przejmować
          się i kupować buty na tak wysokich obcasach jak mi się tylko podobają
          (najczęsciej minimum 10 cm). Od 11 lat mam stwierdzona dyskopatię na odciku
          lędźwiowym kręgoslupa, często zdarzały mi się rwy kulszowe, musiałam zawracać
          uwagę na podnoszenie przedmitów, wykonywane świczenia itp I co? Noszę
          regularnie buty na wysokim obcasie od jakiegoś póltora roku i widzę diametralną
          róznicę! Bóle minęły.. prawdopodobnie dlatego, że chodzenie na wysokim obcasie
          zmusza do innej postawy..
          Nie ma reguł, że jak wysoki to psuje kręgosłup - czasem się zdarza, że
          naprawi :) Zachęcam tylko do obserwowania reakcji własnego organizmu a nie
          wierzenia we wszystkie stereotypy
          Pozdrawiam wszystkie miłośniczki wysokich obcasów (tych "gazetowych" też :)!
Pełna wersja