annika_vik
17.06.03, 16:53
To ja - posiadaczka cery mieszanej, skłonnej do wyprysków, przetłuszczającej
się niemiłosiernie.
Wypróbowałam chyba wszystkie kremy i podkłady matujące - z miernym skutkiem
jeżeli chodzi o "nie-błyszczenie-się", a za to z dziwnymi, nieprzyjemnymi
efektami na skórze.
W koncu dałam sobie spokoj, stwierdziłam, że się błyszczę i już, nie będę się
więc tak matować na siłę. Zaczęłam używac zwykłych kremów, nie
tych "matujących" i podkładów nawilżających.
I - wyobraźcie sobie - mimo że jest straszne lato, nie błyszczę się zanadto,
skóra przestała mi się tak przetłuszczać, a wyprysk robi mi się raz na dwa
tygodnie, jeden. Nie mam problemu z łuszczącymi się skórkami. Cud czy co?
Może to matowanie nie jest jednak takie mądre? Co myślicie?