Gość: DeeDee
IP: 213.17.202.*
27.06.03, 11:24
Mam długie, gęste, zdrowe włosy, nie robię trwałej, nie farbuję, nie
tapiruję, nie używam żadnych wysuszających lakierów itp, a i tak moje włosy
są raczej matowe i takie jakieś "puszące się", sianowate, niezdecydowane-
falować czy rosnąć raczej prosto? Nie pomagają pianki, żele, woski,
próbowałam nawet brylantyny(!) , ale efektów brak. Aha-po umyciu nakładam
odżywkę do spłukiwania, potem odżywkę lub balsam bez spłukiwania, więc to nie
przez brak "podkarmiania" włosków:-)
Gdy pokazał się preparat Sunsilk do "puszących się" włosów, rzuciłam się na
niego jak szczerbaty na orzechy:-) ale oczywiście efekt był taki sam, jak
zwykle, czyli żaden:-) Napiszcie, jak radzić sobie z takimi włosami? Bo
czasem naprawdę mam ich dość...