nanan1
03.07.03, 11:14
zainspirowana wątkiem o działaniu ubocznym piguł, chciałam was spytać o
doświadczenia ze spiralką (zwłaszcza u tzw. "nieródek", blee, co za słowo:).
Na forum zdrowie kobiety mi nie odpowiedziano (expert wiecznie nie obecny:(
Zdania ginekologów są podzielone. Mój lekarz, do którego mam zaufanie,
twierdzi, że całe gadanie do ich szkodliwość jest wynikiem nastawienia do
antykoncepcji w ogole w Polsce i że na zachodzie dawno sie juz młodym
dziewczynom specjalne wkładki zakłada. Bardzo zle znosze wszelkie pigułki
hormonalne, a dzidzia jeszcze nie w planach.
czy ktoraś z was ma jakieś doświadczenia, czy wie jak to wygląda za granicą ?