Dodaj do ulubionych

straszny kolor :(

IP: 213.195.181.* 08.07.03, 09:49
dziwczyny pomóżcie, nie wiem co robic!! wczoraj pofarbowalam sobie wlosy.
Bylam bardzo ciemna blondynką, właściwie to taki jakiś mysi brązowy kolor
miałam mimo że kiedyś miałam jasne włosy.
W każdym razie kupiłam farbę palet i miałam uzyskać bardzo jasny blond taki
platynowy. A wyszły mi jakieś żółte lub pomarańczowe włosy!!!
Nie wiem co robić!!! Czy mogę dzisiaj jeszcze raz spróbować? I czym, żeby to
jeszcze rozjaśnić!!! Możecie coś polecić ? Boję się że mogę zniszczyć sobie
włosy. Co poradzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: justy Re: straszny kolor :( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 10:10
      najlepiej zrobisz idąc do fryzjera.
      w domu możesz ewentualnie wypróbować szampony "usuwające" żółty ton z
      włosów,np. regenal wella, l'loral coś tam z serii profesjonalnej
    • julita30 Re: straszny kolor :( 08.07.03, 10:11
      Jeśli dzisiaj powtórzysz wczorajszy eksperyment, to z pewnościa zostaniesz łysa
      ewentualnie tak zniszczysz włosy ze bedą nadawały sie tylko do scięcia!Nic sama
      nie rób, idź do fryzjera!Tysiąc razy na tym forum była mowa o tym ze
      samodzielne farbowanie a zwłaszcza rozjasnianie nie popłaca!Chciałas
      zaoszczędzić na fryzjerze i co masz z tego?
      I lepiej nie rozjaśniaj ponownie, bo z Twoich włosów zrobi sie wata, lepiej
      przyciemnij na jakis sensowny kolor..ale lepiej popros o to fryzjera ;-0
    • Gość: Suzi Re: straszny kolor :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.03, 12:31
      Idź do fryzjera albo ufarbuj sie na czarno.
      • elf Re: straszny kolor :( 08.07.03, 13:08
        Fryzjer, fryzjer, fryzjer, i to dobry.
        Ja przestałam oszczędzać na farbowaniu u fryzjera, odkąd kilka razy musiałam
        chodzić właśnie na takie "ratowanie" po farbowaniu własnoręcznym - np. z
        jasnego brązu wyszła mi głęboka czerń w odcieniu szarawym:)
    • Gość: baisa Re: straszny kolor :( IP: 213.195.181.* 08.07.03, 13:44
      no tak, ale przecież fryzjer pewnie też mi pofarbuje czymś mocnym, czyli też
      zniszczy mi włosy, czyż nie?
    • madhvi Re: straszny kolor :( 08.07.03, 14:06
      Myślę, że musisz pójść do fryzjera.
      Tak na marginesie to twoja historia jest bardzo podobna do mojej. W liceum też
      postanowiłam sobie sama rozjaśnić moje ciemnoblond włosy i oczywiście kupiłam
      farbę jasny blond:-) Wyszedł kolor marchewkowy, więc ubzdurałam sobie, że kupię
      sobie tym razem chnę do włosów-jasny brąz, przekonana, że to nie zniszczy mi
      włosów do końca. Wyszedł mi kolor... zielony:-) Musiałam obciąć włosy na bardzo
      bardzo krótko.
      Nie polecam zabaw w fryzjerkę w domu a jeśli już to tylko szampony koloryzujące
      i zmienianie barwy na ciemniejszą.
      • krajka Re: straszny kolor :( 08.07.03, 14:14
        niekoniecznie jedynym ratunkiem jest farba, może pomogą jakieś odpowiednie
        płukanki, wiesz takie fryzjerskie czary-mary, oni to potrafią:)najlepiej zaraz
        pędź do fryzjera i nic już sama nie rób!!!!!!!!daj znać co dalej;)pozd.
    • aremo Re: straszny kolor :( 08.07.03, 14:24
      Z bardzo ciemnej blondynki chciałaś stać sie platynową jasną blondynką??? W
      zaciszu domowym , przy użyciu jedynie "amatorskiej "farby? To nie mogło się
      udać. Najpierw trzeba dokonać dekoloryzacji a dopiero potem farbować. W domu
      możesz rozjaśniać o kilka tonów (lub przyciemniać). To na przyszłość
      informacja. Teraz uważaj bo jeśli nałozysz coś przyciemniającego
      najprawdopodobniej wyjdzie zieleń. Posłuchaj dziewczyn i wybierz się do
      fryzjera.
    • Gość: paola Re: straszny kolor :( IP: *.acn.waw.pl 08.07.03, 17:09
      Ja też radzę iść do fryzjera - sama kilka lat temu (też jestem ciemną
      blondynką) zrobiłam dokładnie to samo, co ty, i choć do fryzjerów miałam i mam
      awersję - przełamałam się, bo wyglądałam pożal się Boże. Fryzjer zdekoloruje
      włosy i na to nałoży odpowiednią farbę. Może zrobi delikatny balejaż, żeby
      zgubić nierówności. Idź, nie próbuj sama już nic, bo to efektu nie polepszy.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka