Dodaj do ulubionych

Kolec w języku :P

24.02.08, 15:40
Niedługo planuje sobie zrobić kolczyk w języku...moi rodzice o tym wiedza i
odradzają mi bo mówią ze zęby sie psują...ostatnio chodzę do dentysty na
upiększającą korektę zębów która niestety nie jest tania;/;/...no i moi
rodzice mówią ze wydam tyle kasy a później i tak mi sie zęby popsuja przez ten
kolczyk...nie wiem teraz co mam zrobić...boje sie o zęby ale jednak kolczyk w
języku bardzo mi sie podoba...wiec jak by ktoś mógł to niech napisze mi jakie
zagrodzenia są związane z piercingiem właśnie w tym miejscu...z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • anka_20s Re: Kolec w języku :P 27.02.08, 22:56
      SIEMANKO!!!PRAWDA JEST TAKA ZE OD KOLCZYKA W JEZYKU PSUJA SIE ZEBY
      JEZELI NIE DBASZ O HIGIENE JAMY USTNEJ!!! WYSTARCZY ZE BEDZIESZ PO
      KAZDYM POSILKU MYLA ZABKI I TO WYSTARCZY:)JEZELI MASZ JAKIES PYTANIA
      TO NAJLEPIEJ UDAJ SIE DO STUDIA I TAM CI WSZYTKO POWIEDZA.POZDRAWIAM.
      • nadi-kotka Re: Kolec w języku :P 17.07.08, 10:43
        anka_20s napisała:

        > SIEMANKO!!!PRAWDA JEST TAKA ZE OD KOLCZYKA W JEZYKU PSUJA SIE ZEBY
        > JEZELI NIE DBASZ O HIGIENE JAMY USTNEJ!!! WYSTARCZY ZE BEDZIESZ PO
        > KAZDYM POSILKU MYLA ZABKI I TO WYSTARCZY:)JEZELI MASZ JAKIES PYTANIA
        > TO NAJLEPIEJ UDAJ SIE DO STUDIA I TAM CI WSZYTKO POWIEDZA.POZDRAWIAM.



        Hyymm akurat tu moja droga źle napisalaś :P Ponieważ na świeżej ranie nie wolno myc zębów po każdym posiłku ponieważ to uszkadza i podrażnia język!! Należy płukac język po każdym posiłku wodą mineralną bądź rozcieńczonym z czystą wodą Dentoseptem A. I przez kolczyk niszczy się tylko szkliwo. A jeśli tak dbasz o zeby to jednak odradzam Dentosepta bo on przebarwia ząbki :( ale jest b skuteczny i dzięku niemu nie boli Cie potem język i mniej puchnie.
        • pink_bitch Re: Kolec w języku :P 23.07.08, 22:41
          szkliwo się psuje trochę, tak.
          akrylowe kolce psują je najmniej, aczkolwiek nie są trwałe.
          mam kolca już ponad rok i nie mam JESZCZE jakichś problemów. xP
          z początku obijał mi zajebiście o zęby, bo miałam za długą sztangę xP
    • ollie94 Re: Kolec w języku :P 20.08.08, 14:13
      no cóóż... już od dawna siedzę w temacie piercingu i kolczyk w języku jest
      jednym z wielu. na szczęście moi rodzice nie mają nic przeciwko temu. odnoszę
      jednak wrażenie, że twoi chcą ci po prostu kolczyk wybić z głowy podając
      irracjonalne argumenty. jeszcze nigdy nie słyszałam, żeby kolczyk w języku
      nieszczył zęby. ale to możliwe. nie wnikam. wiem natomiast, że metal niszczy
      zęby. może dlatego. pierwszy kolczyk jest wykonany ze stali chirurgicznej. po
      miesiącu należy go wymianić na krótszy. jak mi wymieniali to wybrałam kolczyk z
      akrylu. gwarantuję, że ten na 100% nie niszczy zębów. okej. teraz tak: od razu
      po przekłóciu musiz się udać do jakiegoś pubu czy coś, żeby ci dali kostki lodu.
      musisz je trzymać przez pół godziny w buzi. a później co godzinę + po każdym
      posiłku musisz płókać język Dentoseptem. (po posiłkach płókasz język
      dentoseptem. odradzam mycie zębów po każdym posiłku. tymbardziej jeśli używasz
      pasty miętowej. wściekłabyś się xD. zęby myjesz 2x dziennie - rano i wieczorem.
      ogranicz się do tego) dentosept ma ochydny ziołowy smak i kolor kawy
      rozcieńczonej mlekiem. możliwe, że farbuje zęby, aczkolwiek ja tego nie
      zauważyłam ;) jeśli farbuje to w nieznacznym stopniu. ale nie przejmuj się
      kolorem zębów jeśli przekłójesz język. najważniejsze jest, żeby rana dobrze się
      goiła. dentosept smakuje okropnie, ale czyni cuda. po każdorazowym płukaniu czuć
      niesamowitą ulgę. bardzo łagodzi ból. hmm co dalej? mogę ci powiedzieć tylko
      tyle, że w dzień przekłócia w ogóle nie czuć bólu (samo przekłówanie to pikuś).
      drugiego dnia w sumie też. dopiero ok. 3-6 dzień są bolesne, a później z górki.
      w trakcie tych dni język może cię boleć na całej długości od gardła. to utrudnia
      jedzenie. w szczególności nie molecam ciepłych potraw, ostrych(to chyba
      oczywiste) i twardych (typu zapiekanki). możesz mieć też takie przypadki, że
      podzczas jedzenia jedna kulka kolczyka dostanie ci się między zęby i ją
      przygryziesz. wtedy boli. ale mija po chwili ;) tym bardziej jak po posiłku
      przepłukasz usta dentoseptem, to ból odrazu znika. ten problem przygryzania
      kulek znika z czasem jak się do tego kolczyka przyzywyczajasz, język przestaje
      puchnąć, a jak ci już wymienią kolczyk na mniejszy to problem kompletnie znika.
      hmm co dalej? jest stereotyp, że język puchnie tak, że nie da się mówić. może,
      ale ja tego nie miałam. chyba jestem przystosowana do piercingu, bo jeszcze
      nigdy nic mi nie spuchło :) język, że mi spuchł zauważyłam już po fakcie kiedy
      nagle wydał mi się mniejszy. wywnioskowałam, że na początku musiał mi odrobinę
      spuchnąć, ale tego w ogóle nie zauważyłam. rzeczywiście po przekłóciu sepleni
      się, ale nie jest to wina rany tylko kolczyka, który początkowo jest wielki. to
      mija kiedy się do niego przyzwyczajasz i uczysz się z nim mówić, a jak go
      zmieniają na krótszy to problem kompletnie znika. to tyle, mam nadzieję, że
      komuś pomogłam :)
      • magdaksp Re: Kolec w języku :P 20.08.08, 19:40
        dziewczyno, błagam!zajrzyj do słownika ortograficznego bo aż zal czytac...
        przekłUcie,przekłUwanie,płUkać,nie płókasz, tylko płuczesz!
    • marysia_321 Re: Kolec w języku :P 20.08.08, 20:11
      Ja ostatnio robiłam sobie kolczyk w salonie kosmetycznym sol-lar na pietrynie. Czysty profesionalizm i mila obsługa. Chętnie też udzielają wszelkich porad, może tam zadzwoń i zapytaj ? Tutaj jest ich strona o piercing: sol-lar.pl/piercing-lodz-kolczykowanie.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka