Dodaj do ulubionych

Co robicie gdy sie objecie?

IP: *.root.pl 26.08.03, 21:27
Troche za duzo zjadlam... Zle sie z tym czuje.

Co robicie jak tak macie?
Obserwuj wątek
    • bum4 Re: Co robicie gdy sie objecie? 26.08.03, 21:29
      Gość portalu: sonka napisał(a):

      > Troche za duzo zjadlam... Zle sie z tym czuje.
      >
      > Co robicie jak tak macie?

      Spicie..w ramionach ukochanego..pomaga:)


      Ola
      • vaunti Re: Co robicie gdy sie objecie? 26.08.03, 22:13
        Ja bym chyba nie potrafiła zasnąć po takim obżarstwie... nawet w ramionach
        ukochanego.
        Jedyne co mi przychodzi na myśl to jakieś herbatki przyśpieszające trawienie.
        Aaaaa potarta marchewka i jabłko w sporej ilości na pewno pomoże. Przeczyści,
        że hej! Tylko czy po takim obżarstwie da się jeszcze wpakować te marchewki i
        jabłko ?
        • bum4 Re: Co robicie gdy sie objecie? 26.08.03, 23:34
          vaunti napisała:

          > Ja bym chyba nie potrafiła zasnąć po takim obżarstwie... nawet w ramionach
          > ukochanego.
          > Jedyne co mi przychodzi na myśl to jakieś herbatki przyśpieszające
          trawienie.
          > Aaaaa potarta marchewka i jabłko w sporej ilości na pewno pomoże.
          Przeczyści,
          > że hej! Tylko czy po takim obżarstwie da się jeszcze wpakować te marchewki i
          > jabłko ?


          A ja po jedzeniu zawsze zasypiam hihi ;)

          To moze zamiast marchewki i jablka to pomarnczka? ;)


          Ola
    • Gość: dorota Re: Co robicie gdy sie objecie? IP: *.sika.com.pl / 10.168.16.* 27.08.03, 08:49
      Gość portalu: sonka napisał(a):

      > Troche za duzo zjadlam... Zle sie z tym czuje.
      >
      > Co robicie jak tak macie?

      rapaholin na przejedzenie i wzdęcia ;(
      i herbatki odchudzające.
      • Gość: Jagna Re: Co robicie gdy sie objecie? IP: 167.83.9.* 27.08.03, 09:08
        Ja biorę Raphaholin lub Boldaloin. Ta leki ziołowe, wspomagające trawienie.
        Dodatkowo parzę sobie miętę.
    • Gość: Ysabell Re: Co robicie gdy sie objecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.03, 10:13
      mięta, mięta i jeszcze raz mięta...:-)
      • Gość: Missy Re: Co robicie gdy sie objecie? IP: 192.2.1.* 27.08.03, 10:54
        Kiedys tez tak mialam ze jak cos mi smakowala to nie patrzylam na konsekwencje
        tylko najadalam sie jak chomik przed ciezka zima! Potem parzylam herbatke
        ziolowa, potem juz z 2 torebek na raz a potem mialam takie problemy z przemiana
        materii, ze sie popukalam w czolo. Doszlam do wniosku, ze przezarcie jest
        gorsze od niedosytu - po takim przejedzeniu organizm jest po prostu zatruty,
        ociezaly, nie ma sily i ochoty do zycia. Jak mam cos wyjatkowo dobrego na
        talerzu a czuje, ze juz zaspokoilam glow to sobie powtarzam kilka razy "Jutro
        tez jest dzien i moge to zostawic na jutro".
    • Gość: kohol Re: Co robicie gdy sie objecie? IP: *.crowley.pl 27.08.03, 10:52
      Gość portalu: sonka napisał(a):

      > Co robicie jak tak macie?

      Mięta i pu-erh z zieloną :)
      Senes i kruszyna odpada ze względu na przyjmowane medykamenty :)
      • Gość: Iza Re: Co robicie gdy sie objecie? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 12:48
        Mięta lub kieliszek wina. Nie ważne ile zjem, po odrobinie alkoholu zawsze
        jakoś szybko mi przechodzi odczucie przeżarcia.
        • Gość: laura miętę? IP: *.tele2.pl 27.08.03, 13:19
          robie sobie miete, tylko zazwyczaj jeszcze ciezej po tym wszystkim mi cokolwiek
          zmiescic do żołądka, dlatego tez leze, ide do lazienki, ale najczesciej to
          czekam na nastepny dzien bo wiem ze i tak bede chuda
          • marghot Re: Herbatki 27.08.03, 13:53
            Robie sobie herbatke mietowa lub czerwona w zwikszonym niz zazwyczaj stezeniu
    • Gość: dorota Re: Co robicie gdy sie objecie? IP: *.fema.pl / 192.168.2.* 27.08.03, 18:58
      Kibelek. Niestety.
      Jak mam oczywiśce możliwość.
      Ale to niestety bulimia:(
      • Gość: ami Re: Co robicie gdy sie objecie? IP: 80.51.237.* 28.08.03, 10:23
        Polecam Zioła Bittnera (tzw. gorycz szwedzką) - łyżeczka na pół szklanki
        ciepłej wody. Pomaga w trawieniu, działa niemal natychmiast i chroni wątrobę.
        Świetna sprawa!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka