Dodaj do ulubionych

Włosy łonowe

04.03.08, 13:54
Chciałabym usunąć część włosów łonowych.Niestety za każdym razem jak odrastają
mnie to swędzi i drapie itp.Czy jest jakiś sposób,abym po depilacji nie miała
takich problemów?
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Włosy łonowe 04.03.08, 15:36
      mnie tez swedzi jak odrastają, staram sie nie drapac, zeby nie
      draznic dodatkowo
      • pat358 Re: Włosy łonowe 04.03.08, 21:52
        ja po prostu nie dopuszczam do odrastania wloskow.Za kazdym razem
        jak biore prysznic podgalam tam gdzie trzeba i nie ma problemu.Moze
        wydaje sie to upierdliwe ,ale mozna sie przyzwyczaic.Dla mnie jest
        to juz odruch automatyczny podczas kapieli.
        • kamelia04.08.2007 Re: Włosy łonowe 04.03.08, 22:56
          ja chodze do kosmetyczki na wosk na "te partie", wiec musze poczekac
          az mi odrosna, żeby wosk złapał
          • thank_you Re: Włosy łonowe 05.03.08, 01:36
            Ja też zastanawiam się nad włoskiem, bo codzienne golenie zaczyna
            mnie denerwować. To bardzo boli? I jak długo utrzymują sie efekty?
            Wolę spytać tutaj, bo kosmetyczki często przesadzają :-)
            • minniemouse Re: Włosy łonowe 05.03.08, 01:40
              lepiej woskowac niz golic, a w ogole jak ktos moze niech sobie
              zafunduje laser - polecam.

              Minnie
              • thank_you Re: Włosy łonowe 05.03.08, 01:54
                Niby racja, ale jakoś nie przemawiają do mnie lasery - rodzice
                namawiali mnie na korektę wady wzroku i zlikwidowanie pięknej
                blizny - niestety nie jestem przekonana..
                Dlatego też pytam o depilację woskiem:-)
                • maniu111 Re: Włosy łonowe 05.03.08, 09:43
                  a ja raz w tygodniu jade depilatorem i jest ok-na poczatku bolało...
                  • m.nikla Re: Włosy łonowe 05.03.08, 10:12
                    A moze krem do depilacji??
            • kamelia04.08.2007 Re: Włosy łonowe 05.03.08, 11:53
              ja chodze raz na 1,5-2 m-ce, mozna chodzic tez co miesiac, to mniej
              boli, ale kosmetyczce jest lepiej rwac takie 1,5 miesięczne.
              Ty swoje wzmocniłas maszynka do golenia

              Co do doznań w czasie depilacji: przyjemne toto nie jest, ale na
              pewno sie nie mdleje z bólu. U mnie cała przyjemnosc trwa 20 min i
              po wszystkim (depiluje bikini na 0). Depiluje u kosmetyczni te
              partie od ponad 3 lat, nie zdecydowalabym sie na maszynke.
              • thank_you Re: Włosy łonowe 05.03.08, 13:47
                Niby mam ciemne włosy i powinnam mieć gęste i mocne, jak to w tym przypadku bywa, ale tak nie jest. Gęste i mocne mam tylko na głowie, poza tym strasznie szybko mi rosną - w ciagu dwóch lat uhodowałam długość do pasa z takich ledwo za ucho.
                Najbardziej przeraża mnie w depilacji ten okres, kiedy trzeba te włosy wyhodować... no po prostu nie wyobrażam siebie "takiej" :-)
                • kamelia04.08.2007 Re: Włosy łonowe 05.03.08, 15:22
                  pozwolisz im urosnac na 1 cm i do kosmetyczki.
                  Modelki w reklamach bielizny maja wlosy nie dłuzsze niz 1 cm.
                  • j0anna1 Re: Włosy łonowe 05.03.08, 19:31
                    Ja depiluje samodzielnie woskiem bez plastrow (calosc lub z cienkiem paskiem) -
                    dlugosc 0.5 cm jest idealna.
                    • kamelia04.08.2007 Re: Włosy łonowe 06.03.08, 11:13
                      to masz stalowe nerwy

                      kiedys sama sobie chyba dwa razy wydepilowałam zwykłym woskiem całe
                      bikini. Włosy były długie i kręciły sie. Potem juz mi sie odechciało
                      takich wyczynów i chodze systematycznie do kosmetyczki.

                      pod pachami sobie sama depiluje woskiem bez plastrów.
                • morgen_stern Re: Włosy łonowe 06.03.08, 11:20
                  > Najbardziej przeraża mnie w depilacji ten okres, kiedy trzeba te
                  włosy wyhodowa
                  > ć... no po prostu nie wyobrażam siebie "takiej" :-)


                  Jakiej? Naturalnej? Nie przesadzacie z tym obrzydzeniem do włosów
                  łonowych? Mdli cię na widok własnego owłosienia?
                  • thank_you Re: Włosy łonowe 06.03.08, 14:06
                    Może Ciebie mdli, skoro używasz takiego słownictwa.
                    Każdy ma inne poczucie estetyki, ja mam takie i nic Tobie do tego:-)
                    • morgen_stern Re: Włosy łonowe 06.03.08, 15:19
                      Jakiego słownictwa? Nie klnę, nie wulgaryzuję. Chyba że dla
                      ciebie "włosy łonowe" to wulgarne określenie, nic mnie już nie
                      zdziwi ;-)

                      > Każdy ma inne poczucie estetyki, ja mam takie i nic Tobie do tego:-
                      )


                      Jakbyś nie zauważyła, to forum, na którym każdy ma prawo wyrazić
                      swoje poglądy. Mój pogląd jest taki, że panuje paranoja dotycząca
                      włosów występujących na ciele kobiety. Widzę, że również rozmawianie
                      o tym sprawia ci niemałe problemy, skoro od razu przechodzisz do
                      ataku. Proponuję specjalistę, fobie można leczyć.
                      • thank_you Re: Włosy łonowe 06.03.08, 19:19
                        A ja Tobie proponuję kurs czytania ze zrozumieniem. Mnie nie mdli żadna część mojego ciała, a skoro Ty uważasz, że kogoś może mdlić, to najwyraźniej patrzysz na to przez pryzmat siebie. Wiecej samoakceptacji.
                        A mój pogląd jest taki, że moje ciało to moja sprawa, a Twoje ciało to Twoja sprawa, możesz sobie chodzić zarośnięta od głowy po czubki palców. Mam to naprawdę w nosie.
                        Rozmawianie nie sprawia mi żadnego problemu, mogę rozmawiać o wszystkim i to nie ja atakuję, lecz Ty.
                        • morgen_stern Re: Włosy łonowe 06.03.08, 19:38
                          Ręce i cycki opadają, nie da się z tobą dyskutować. Proponuję kurs
                          czytania już nawet nie ze zrozumieniem, ale czytania w ogóle, bo
                          chyba czytałaś moje co drugie słowo.

                          >a skoro Ty uważasz, że kogoś może mdlić, to najwyraźniej patrzysz
                          > na to przez pryzmat siebie. Wiecej samoakceptacji.


                          Hehhe no po prostu rozbroiłaś mnie :)) Ile masz lat dziecko,
                          młodziutka chyba jesteś? Logika i sztuka odpowiadania rzeczowo na
                          argumenty jeszcze mocno szwankuje.
                          • thank_you Re: Włosy łonowe 06.03.08, 20:22
                            Logika na 4+. Spokojna Twoja... :-) Ha ha ha:-)
                            To Ty mnie bawisz, bardzo:-) I niestety dalej nie rozumiesz o czym piszę:-) A rozmowa z Tobą nie wnosi nic konstruktywnego do tematu, nie dla mnie przepychanki słowne na tym poziomie, poszukaj sobie kogoś innego:-) A jeśli chcesz odpowiedzi na argumenty to proponuję najpierw ich użyć - taka dobra rada na przyszłość. A per dziecko to zwracaj się do swoich dzieci, ja sobie tego nie życzę i sama odnoszę się do Ciebie z szacunkiem, tego chyba Ciebie w domu nie nauczyli.
                            • morgen_stern Re: Włosy łonowe 06.03.08, 21:01

                              > Logika na 4+.

                              Tak myślałam - ech, ta młodość... -)
                              Dzieci nie mam, więc pudło.
                              Ale z jednym się zgadzam - rzeczywiście dyskusja z tobą nie ma sensu.
                              Żegnam.
                              • thank_you Re: Włosy łonowe 06.03.08, 22:02
                                żal.pl
                  • kamelia04.08.2007 Re: Włosy łonowe 06.03.08, 15:46
                    nie wszystko co naturalne, to jest a priori piekne. Tez mi sie nie
                    podobaja wlosy łonowe, zwłaszcza, ze rosna długie i w połowie uda
                    jeszcze kiełkuja.
                    Nie widzę powodu dla uwielbienia dla natury z racji tego, ze jest
                    naturą. Depiluję sobie nogi, bikini, pachy, reguluje brwi, nosze tez
                    soczewki kontaktowe, bo mnie "natura" obdarzyła wadą wzroku
                    (dalekowzrocznoscia konkretnie), nakladam sobie makijaż, żeby
                    wyrównac kolor cery, podkreslic oko i usta, itd.
                    Nie zamierzam bynajmniej zaprzestac tych praktyk.

                    Cały przemysł kosmetyczny i odziezowy jest nastawiony na to, dodać
                    tego, co natura nie dała dostatecznie duzo i żeby zmniejszyc to
                    czego mamy za duzo.

                    Tobie sie może podobać zarosniete ciało, bo naturalne, kogos innego
                    może, jak to określilas, mdlić ten gąszcz.
                    Jedni i drudzy maja prawo do pisania o swoich upodobaniach. Mamy
                    wolnosć słowa, a tutaj jest forum.
                    • morgen_stern Re: Włosy łonowe 06.03.08, 15:55
                      Ustalmy jedno - ja też się maluję, noszę szkła kontaktowe i się
                      depiluję.
                      Ale obrzydzenie do własnego ciała, nawet - o zgrozo - owłosionego
                      uważam za anomalię i efekt zidiocenia wywołanego długoletnią
                      kampanią przemysłów kosmetycznych, które usiłują nam wmówić, że
                      jakiekolwiek owłosienie na ciele oprócz głowy jest be. Nie dajmy się
                      zwariować.
                      Koniec, kropka.


                      > Tobie sie może podobać zarosniete ciało,

                      Skąd taki wniosek? Ja tylko apeluję o zdrowy rozsądek. Rozumiem, że
                      istnieją tylko dwie skrajności - wydepilowana na maksa oraz
                      zarośnięta małpa z poprzedniej epoki?


                      > Cały przemysł kosmetyczny i odziezowy jest nastawiony na to, dodać
                      > tego, co natura nie dała dostatecznie duzo i żeby zmniejszyc to
                      > czego mamy za duzo.


                      Ale to chyba nie oznacza, że musimy mu się bezrefleksyjnie we
                      wszystkim poddawać?
                      • monique_beauty Re: Włosy łonowe 06.03.08, 17:51
                        Każda kobieta, która ma jakieś poczucie smaku i estetyki i jest
                        świadoma swojego piękna, jeż również świadoma mankamentów w swojej
                        urodzie. Niestety jest to także owłosienie, którego pozbywanie się
                        jest jak chleb powszedni dla kobiety pięknej. Dla mnie całym
                        ceremoniałem jest pielęgnacja stóp, paznokci, depilacja pach, miejsc
                        intymnych. Naszym facetom może wydawać się to totalną pomyłką.
                        Wyobraźcie sobie pieszczoty oralne z facetem mającym busz na 10cm :-
                        ( Disgusting. To działa w drugą stronę także. Ale gdy facet powie
                        nam: jaka jesteś piękna, jak ładnie pachniesz, jaka jesteś zadbana
                        to wtedy nasze ego jest leciutko połechtane i stwierdzamy, ze nasze
                        wysiłki w upiększaniu się nie idą na marne. I jeszcze jedno!!!!
                        Spójrzmy wreszcie prawdzie w oczy. Jedne świadomie inne może mniej,
                        ale w rezultacie robimy to wszystko dla nich-dla facetów;-)
                        Pozdrawiam
                      • ensoleillement Re: Włosy łonowe 08.03.08, 14:17
                        > Ale obrzydzenie do własnego ciała, nawet - o zgrozo - owłosionego
                        > uważam za anomalię i efekt zidiocenia wywołanego długoletnią

                        sama sobie wymyśliłaś to obrzydzenie i wmawiasz je innym. nikt tu nic takiego
                        nie napisał.
              • aniorek Re: Włosy łonowe 08.03.08, 10:30
                kamelia04.08.2007 napisała:

                > ja chodze raz na 1,5-2 m-ce, mozna chodzic tez co miesiac, to mniej
                > boli, ale kosmetyczce jest lepiej rwac takie 1,5 miesięczne.
                > Ty swoje wzmocniłas maszynka do golenia

                Golenie nie "wzmacnia" wlosow, nie opowiadaj ludziom bzdur. Odrastaja jak
                zwykle, tylko maja inne konce, uciete, przez co sprawiaja wrazenie mocniejszych.
    • sandrunia87 Re: Włosy łonowe 06.03.08, 16:28
      Polecam golic sie lekko przytepiona maszynka, mi to bardzo pomaga.
      Kiedy tylko uzyje nowej mam straszne podraznienia. Warto tez
      posmarowac kremem ogolone miejsca.
      • minniemouse Re: Włosy łonowe 06.03.08, 22:22
        ""Rozumiem, że
        istnieją tylko dwie skrajności - wydepilowana na maksa oraz
        zarośnięta małpa z poprzedniej epoki?""


        sorry ale pod pachami, w okolicach tzw bikini bedac w majtkach i
        na nogach, u kobiet nie akceptuje sie zadnego widocznego owlosienia.
        ma byc golo, i czesc.
        tak ze dyskusja o "umiarze" w tych miejscach mija sie z celem.

        Minnie
        • snowflake1 Re: Włosy łonowe 07.03.08, 01:56
          Ja ma swoja maszynke elektryczna i codzien jak wstaje i ide siusiu
          jade sobie przy okazji. Zajmuje to minutke a nie swedzi przy
          odrastaniu i milutka jest nie wiem.
        • morgen_stern Re: Włosy łonowe 07.03.08, 08:33
          na nogach, u kobiet nie akceptuje sie zadnego widocznego
          owlosienia.
          > ma byc golo, i czesc.


          Gdzie się nie akceptuje?
          • minniemouse Re: Włosy łonowe 08.03.08, 00:21
            moja droga - rozejrzyj sie.
            na tej samej zasadzie mozna sie spytac - a kto decyduje ze do
            kosciola nie wypada isc z golym brzuchem?


            Minnie
            • morgen_stern Re: Włosy łonowe 08.03.08, 13:22
              Moja droga. Mylisz zupełnie inne pojęcia. To, że panuje taka presja
              i moda naprawdę nie oznacza, że należy się jej bezrefleksyjnie
              poddawać. Ja nogi golę, ale naprawdę nie uważam tego za wyższą
              konieczność. Więcej luzu i dystansu do dyktatów mody i obyczaju
              życzę.
              • minniemouse Re: Włosy łonowe 08.03.08, 22:48
                a chodz sobie zarosnieta co mnie to obchodzi. najwyzej ktos popatrzy
                na ciebie z odraza, mnie nic do tego.

                Minnie
    • paris2000 do morgen_stern 09.03.08, 00:10
      Twoje sugestie i wypowiedzi świadczą, że jesteś starą, brzydką
      owłosioną lochą. Przykro mi bardzo, że musisz siedzieć przed kompem
      zamiast spędzać czas w miłym towarzystwie interesującego faceta. No
      niestety świat jest tak urządzony, że jedne się bawią życiem i są
      szczęśliwe, a innymi życie się bawi i udają one, że są szczęśliwe.
      Pozdrowienia dla żałosnej morgen_stern. Ps. Weź się za siebie
      bidulko:-)
    • monique_beauty Re: Włosy łonowe 15.03.08, 19:23
      Najlepszy sposób to ogolić zanim zaczną cię denerwować:-)
    • shiseido Re: Włosy łonowe 15.03.08, 23:17
      Polecam depilacje woskiem- na gorąco, żadne paski a ciepły wosk wprost na
      włoski,nie wiem, czy wszędzie to robią, ale od ponad 2 lat w ten sposób pozbywam
      się niechcianych kłaczków-skóra jest gładka jak pupa niemowlaka, włoski
      odrastają delikatne i nie "gryzące". A jeśli golisz- kup Folisan, zmiękcza
      skórę, eliminuje podrażnienia i zmniejsza ryzyko wrastania włosów.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka