Gość: anna
IP: *.nas1.BRK.gblx.net
02.01.02, 01:57
ratujcie!
od dobrych 6 lat moja twarz oszpecona jest tradzikiem. probowalam chyba
wszystkiego, poczawszy od kremow, masci, poprzez antybiotyki, kuracje kwasami
do hormonow. nic nie pomaga na dlugo. moja burza chormonalan dawno juz minela,
nie da sie tego wzalic na mlodzienczy wiek, nic sie nie zmienia.
jesli ktoras z was przeszla jakas skuteczna terapie, prosze napiszcie!! z gory
dziekuje
anna