Dodaj do ulubionych

czy filtry to ściema ???

27.06.08, 09:37
tak sie właśnie zastanawiam, czy nie jesteśmy nabijani w butelkę stosując
kremy z filtrami. Znalazłam przypadkiem i zadziwiło mnie to:
www.jaworek.net/kosmetyki/czarne_owce_uv.php
www.dobrametoda.com/ARTYKULY/rak_skory2.htm
identyczne wątpliwości zaczynam mieć odnośnie picia wody, ostatnio obiło mi
sie o uszy, że nie jest wcale taka zdrowa.
Co wy o tym sądzicie??
Obserwuj wątek
    • sloneczna.dziewczyna Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 09:39
      Idz kiedyś na słońce na np. 5 godzin nie używając filtrów, a po
      kilku dniach idź na tyle samo z dobrymi filtrami. Sama zobaczysz,
      czy filtry to ściema, czy nie.
      • brawurka75 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 09:45
        wiem, że chronią skórę przed poparzeniami, ale ich związki nie są obojętne dla
        organizmu
        • justy1 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 09:52
          a jaka "chemia" jest obojętna dla organizmu?
          filtry mają swoje wady i zalety. zalet mają wiecej.

          możesz poprzestać na filtrach mineralnych (gł. w kosmetykach dla
          małych dzieci i "ekologicznych"), jeśli chcesz unikać tzw."chemi".
          wiele osób nie kupuje kosmetyków zawierających kontrowersyjne
          związki chemiczne- znajdziesz je na wizażu, laboratorium urody
    • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 09:51
      zastosowanie filtrów ma sens wtedy kiedy z premedytacją wystawiamy sie na
      promieniowanie słoneczne i narażamy na poparzenia, czyli spędzamy dzień na
      plaży, chodzimy po górach czy udajemy się na wycieczkę rowerową ;) w codziennym
      życiu, zakładając że większość czasu spędzamy w pomieszczeniach, jest to moim
      zdaniem niepotrzebne obciążenie dla skóry chemią. ale to tylko moje zdanie :)
      • brawurka75 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:00
        no właśnie zaczynam sie zastanawiać, czy na co dzień jest to konieczne
        z drugiej strony nie mamy zbytnio wpływu bo filtry są dodawane do przeróżnych
        kosmetyków, zeli pod prysznic , lekierów do paznokci,żeby ich kolor nie utlenił
        się . Sama używam codzienne kremów z filtrami, które są "niewygoddne" dla mnie,
        może to przesada, może powinnam tylko sie smarować idąc na plażę
        • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:05
          ja na co dzień używam kompaktu z filtrem mineralnym na zwykły krem nawilżający.
          twarz nie opala mi się wcale, nie mam przebarwień itp. więc zakładam że to w
          zupełności wystarcza, zważywszy na to ile czasu spędzam na zewnątrz (kilkanaście
          minut wcześnie rano i po południu).
          kupiłam nawet filtr 40 avene z zamiarem stosowania pod makijaż, ale wytrzymałam
          z nim ledwo jeden dzień.
          za to na plażę filtry obowiązkowo.
          • zuzek85 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:09
            filtry na plazy to konieczność. nie radzę wychodzenia bez nich lub
            samrowania się na plazy na przyklad oliwka dla dzieci jak to robia
            niektórzy..a na dzień wystarczy krem nawilzający z podstawowym
            filtrem na przyklad 15
        • justy1 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:11
          czy codzienne stosowanie filtrów jest konieczne- oceń sama po
          lekturze badań nad fotostarzeniem (piszę starzenie, a nie np.rak,
          bo to forum uroda)
          [o takich sprawach jak kumulujące się latami uszkodzenia DNA przez
          UV, nowotwory, "plamy wątrobowe" u starszych osob itd itp doczytasz
          pewnie przy okazji tych badań]
          • brawurka75 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:19
            wiem co powodują promienie UV, ale filtry też maja swoją ciemną stronę o której
            mało sie mówi, tylko same zalety są masowo rozprzestrzeniane
          • alliyahh Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:19
            Dokladnie, promienie UV na pewno nie uszkodzi slory od razu, tak samo jak
            toksyny spozywane w pokarmach - kumuluja sie przez lata i dopiero po latach
            wywoluja choroby.
            Z drugiej strony te chemikalia w kremach z filtrami - chronia przed
            promieniowaniem ale na pewno sie sa obojetne dla skory. Co jest gorsze?
            Dzialanie promieni UV na skore czy dzialanie tych chemikaliow w kremach? Co jest
            mniejszym zlem?
            • brawurka75 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:21
              otóż to!!!
              • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:28
                dlatego chyba wolę zniszczyć skórę naturalnym słońcem niż sztucznymi filtrami.
          • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:31
            justy1 napisała:

            > czy codzienne stosowanie filtrów jest konieczne- oceń sama po
            > lekturze badań nad fotostarzeniem (piszę starzenie, a nie np.rak,
            > bo to forum uroda)
            > [o takich sprawach jak kumulujące się latami uszkodzenia DNA przez
            > UV, nowotwory, "plamy wątrobowe" u starszych osob itd itp doczytasz
            > pewnie przy okazji tych badań]


            justy, ale tak naprawdę nie masz pewności że tych plam nie będziesz mieć i po
            zastosowaniu filtrów.
            • justy1 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:35
              jeśli do plam zaliczyć piegi, to od kilku lat mam pewność.
              • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:36
                piegi mają zupełnie inną hmm.. genealogię? nie wiem jakim słowem to określić :)
                poza tym piegi znikają samoistnie po ustaniu promieniowania, a takie plamy nie.
                • justy1 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:46
                  to był skrót myślowy-> na powstawanie piegów ma wpływ UV, na "plamy
                  wątrobowe" też.
                  sama skłonność genetyczna do piegów, bez promieni UV nie wystarczy,
                  żeby być piegowatym.

                  "plamy watrobowe" to jeden z podstawowych objawów fotostarzenia. to
                  wynik wieloletniej kumulacji uszkodzeń melanocytów przez codznienne
                  dawki UV, szczególnie UVA. powstają głównie w miejscach stale
                  odsloniętych i eksponowanych na UV, czyli dłoniach i twarzy, a nie
                  np. na pośladkach.
                  co tu jeszcze udowadaniać, żeby mieć pewność że taka zależnośc
                  istnieje- jest mnóstwo badań dot. wpływu UV na pigmentację i
                  funkcjonowanie melanocytów i skóry
                  • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 11:11
                    no to teraz pytanie z innej beczki: czy posiadanie na starość takich plam sprawi
                    że życie stanie się w jakiś sposób gorsze?? wydaje mi się że jednak nie :)
                    • justy1 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 11:45
                      teraz to już trochę odbiegamy od tematu.
                      trudno ocenić same "starcze palmy wątrobowe", ale z lektury forum
                      wynika, że przebarwienia posłoneczne, czy nawet "zwykłe" piegi
                      przysparzają wydatków (na wybielacze i zabiegi), bólu (w trakcie i
                      po zabiegach wybiejających) i wpędzaja w kompleksy- możnaby to
                      powiązać z jakością życia.
                      no i należy dodać do samych plam pozostałe efekty fotostarzenia-
                      bruzdy (dla części forumowiczek najmniejsza zmarszczka jest
                      problemem), wiotkość skóry, "obwisy" itd, w zależności od trybu
                      życia... to wydaje mi się, że raczej tak
                • gory_szalenstwa Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 11:27
                  littlefrog napisała:

                  > piegi mają zupełnie inną hmm.. genealogię? nie wiem jakim słowem to określić :)
                  > poza tym piegi znikają samoistnie po ustaniu promieniowania, a takie plamy nie.

                  Nie u każdego piegi znikają samoistnie.
    • przeciwcialo Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:22
      Obecnie lecze sie u dermatologa. Wg tej pani- ma ok. 60 lat i piekna
      cere- filtr 20 zupełnie wystarcza. Chroni przed oparzeniami.
      • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:27
        piękna cera w wieku 60 lat to zasługa genów a nie filtrów. jak ta pani była
        młoda i się opalała z koleżankami nikt o filtrach jeszcze nie słyszał :)
        • alliyahh Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:39
          A moze wlasnie sie nie opalala. Najlepiej ani sie nie opalac ani nie stosowac filtow
          • przeciwcialo Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:44
            Ona radziła własnie unikac słońca i opalac się jak juz "musze". I
            wtedy filtr 20 w naszym klimacie.
            Na uspokojenie sumienia kupiłam Iwostin 50 ( bo sie naczytałam na
            forum) ale tylko pryszcze mi wywołuje.
            • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:50
              spróbuj może avene do cery trądzikowej z SPD 40, tylko ciężkie to jak cholera
              niestety :/
              • przeciwcialo Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:53
                Poszukam czegos lzejszego, może faktycznie ten preparat Avene.
                A iwostin dam dziecku na kolonie nad morzem.
            • justy1 Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 10:53
              bardzo rozsądne podejście- unikać słońca i nie opalać się celowo.
              jednak w praktyce trudne do wprowadzenia w życie.
              filtry nie "załatwiają" w pełni kwestii ochrony przed UV- lekarze
              zalecają kapelusze z szerokim rondem, okulary z filtrem i unikanie
              ekspozycji w godzinach najintensywniejszego nasłonecznienia itd.
              żaden filtr nie zwalnia ze zdrowego rozsądku. niektórym wydawało
              się, że posmarują się wysokim SPF i mogą się smażyć cały dzień-
              dlatego np. zlikwidowano spf100.
          • elfia4 Re: czy filtry to ściema ??? 28.06.08, 16:28
            alliyahh napisała:

            > A moze wlasnie sie nie opalala. Najlepiej ani sie nie opalac ani nie stosowac filtow
            Nie opalanie się rozwiąze problem poparzeń słonecznych wywołanych przez promienie UVB. To promieniowanie to tylko 5% promieniowanie ajkie dociera na ziemię. Gorsze jest promieniowanie UVA, któe działa w obrebie skóry właściwej (UVB tylko w naskórku, dlatego powoduje od razu zaczerwienienie, poparzenia itp.). UVA przez 365 dni w roku jest takie samo, nie chronia przed nim chmury i brak słońca. To uva powoduje fotostarzenie, uszkadza dna komórek skóry itp. i dlatego jest groźne. Jesłi ktoś sie duzo opala kumuluje w organiźmie duze dawki uva, co przy predyspozycjach zwiększa ryzyko chorób skóry w tym raka.
            Dlatego ważne jest używanie nie filtra ogólnie, ale dobrego fotostabilnego filtra, który chroni przed szerokim spektrum promieni UVA, Są to na ogół wysokie filtry apteczne, ale też balsam soraya spf 45 i 60, mleczka sun ozon od 15 w górę (te z żółtej serii), l'oreal, garnier, część serii nivea i lirene itd. oferta na polskim rynku jest już całkiem szeroka, a dobry filtr wcale nie musi kosztować dużo.
            Filtró powinno sie uzywać cały rok, a juz napewno latem, bo bardoz łatwo wyjsć na chwilę na słońce i wrócic ze spieczonymi ramionami po półgodzinnym spacerze w południe.
    • gory_szalenstwa Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 11:15
      Pierwsze link, jest artykułem z 2006 roku, więc jak dla mnie troszkę mało na
      czasie, a drugi - brzmi jak deklaracja sekty. Bezsensowne są jednorazowe
      doniesienia, skoro długoletnie badania na temat promieni słonecznych są nam
      wszystkim znane i nikt mi nie powie, że najlepszą ochroną jest ubranie, he he.
      Co do szkodliwości składników filtrów? Jakby tak się przyjrzeć wszystkiemu
      innemu co w naszym życiu istotne, to byśmy z domów nie wychodzili przed
      możliwością zachorowania, itp.
    • maja_sara Re: czy filtry to ściema ??? 27.06.08, 12:04
      O tym, że filtry chemiczne rozpadają się pod wpływem promieni UV na
      różnego rodzaju związki chemiczne, które mogą podrażniać i uczulać
      skórę, pisano już dawno. Szczególnie niebiezpieczne jest to dla
      osób z różnego rodzaju znamionami, przebarwieniami i pieprzykami
      na skórze. W prasie naukowej i medycznej od lat sporo jest
      artykułów na ten temat, niestety nie w czasopismach kobiecych-
      tam jest to temat tabu. Filtry chronią przez jakiś czas przed
      nadmierną opalenizną, ale po upływie określonego czasu zaczynają
      szkodzić. Stąd informacja na opakowaniu-jak wysoki jest faktor
      ochronny i jak długo możesz czuć się bezpieczna na plazy. Prawda
      jest taka, że żeby naprawdę filt chronił, a nie szkodził nie wolno
      Ci wydłużać czasu spędzonego na dworze. Czyli opalasz się chwilę,
      zgodnie z sugestią producenta kosmetyku.
      • zuzek85 Re: czy filtry to ściema ??? 28.06.08, 11:47
        ja nie moglabym wyjsc na plażę bez kremu z filtrem.za nic w swiecie
        nie chcialabym znowu być poparzona.jednak jak ktoś tu napisal-
        stosowanie filtrów nie zwalnia nas ze zdrowego rozsądku, nie wolno
        lezeć plackiem, trzeba pic dużo wody, nie siedziec na plazy od
        12do15, okulary,nakrycie glowy.a piegi to "plamy"o podlozu
        genetycznym,nasilaja się od ekspozycji na słonce.co innego zwykłe
        plamy od słońca(przebarwienia na przykład)
        • renia_tm Re: czy filtry to ściema ??? 28.06.08, 16:04
          dokładnie, ja bez kremu z filtrem nie ruszam się na plażę.
          poparzenia słoneczne to coś strasznego a ich skutki mogą być
          widoczne nie od razu, a dopiero nawet po kilku latach.zresztą nie
          wydaje mi się, żeby wszystkie kremy z filtrem (np te apteczne) były
          szkodliwe.takie krem ma nas chronić i to jest najważniejsze.i te
          których ja uzywam, sprawdzają się w tej kwestii.
          • kaja004 Re: czy filtry to ściema ??? 30.06.08, 11:20
            Ja bez mleczka lub kremu z filtrem(wysokim!) nie ruszam się na
            słońce,na spacer to jest niezbędny kosmetyk na takie upały jak
            teraz..jak nie będziemy stosować istenieje ryzyko poważnych
            konsekwencjii zdrowotnych (rak,czerniak,poparzenia I,II,III stopnia-
            to poważne) i urodowych...lepiej stosować kremy sprawdzonych firm.
            osob.polecam: LIRENE,SOrAYA,DAX COSMETICS :)
    • jagoda_pl Re: czy filtry to ściema ??? 30.06.08, 22:40
      Od dzieciństwa schodzenie z plaży to był dla mnie koszmar-skóra na twarzy piekła niemiłosiernie, a potem brzydko się złuszczała. A wiadomo jakich kiedyś się filtrów używało... SPF 4,8... Aż mnie dreszcz przechodzi jak pomyślę, że czymś takim nas mama w Hiszpanii smarowała! Przeszłam na wyższe faktory i jest niebo a ziemia:)! Wreszcie nie mam wysuszonej skóry, nie robią mi się zmarszczki, nie mam poparzeń - dla mnie to wystarczające argumenty na to, że filtry działają!
    • purecharm Re: czy filtry to ściema ??? 01.07.08, 22:03
      Moja mama przyjazni sie z pewna pania profesor, ktore opiniuje kosmetyki sprzedawane na polskim rynku. Prosilam ja(mame), aby zapytala sie tej kobiety, jak to jest naprawde z tymi filtrami. Powiedziala ona, ze tak naprawde nikt dokladnie nie wie jak filtry wplywaja na skore, nie prowadzono jeszcze takich badan. Przy testowaniu filtrow, sprawdza sie czy nie dzialaja drazniaco na skore, czy sklad odowiada temu, co jest napisane na opakowaniu i to wszystko. Te same substancje, ktore chronia skore przed szkodliwym promieniowaniem, moga same w sobie dzialas szkodliwie.
      Jezeli ktos wie, ze spedzi caly dzien sloncu, to warto, a wrecz nalezy nalozyc filtr na twarz, ale na co dzien, kiedy spedzamy stosunkowo malo czasu na sloncu, chyba nie warto. Lepiej zaopatrzyc sie w porzadne okulary slonecznem, ktore beda chronic wrazliwe okolice wokol oczu.
      "What we think about ourselves becomes the truth of us"
      • zuzek85 Re: czy filtry to ściema ??? 02.07.08, 14:17
        dla mnie filtry to podstawa bo tez pamiętam historie z mojego
        dzieciństwa, kiedy wieczorem, po porannej wizycie na plazy nie moglm
        się ruszać, leżeć, spać. koszmar.i od kiedy uzywam wysokich filtrów
        nie jestem ani trochę poparzona, mimi, że mam jasna karnacje a na
        wakację często jeżdzę tam, gdzie słońce jest bardzo mocne.zresztą
        wydaje mi się, że na przykład filtry dermokosmetyczne nie są
        takie "niezdrowe"jak te filtry nieapteczne..dlatego ja stosuje tylko
        filtry apteczne, bo ufam im w 100%
        • purecharm Re: czy filtry to ściema ??? 03.07.08, 14:33
          To ze filtry blokuja do pewnego stopnia promienie sloneczne jest powszechnie wiadome. Pytanie tylko, ze czy substancje, ktore zatrzymuja promienie jednoczesnie nie wplywaja niekorzstnie na skore i wlokna kolagenowe. Takiej wiedzy nie maja nawet nauowcy, wiec to nie kwestia zaufania, tylko braku wiedzy. Dlatego jak ktos planuje spedzic dzien na plazy, to filtr jest niezbedny, ale uzywanie go na co dzien przez caly rok moze wcale nie byc takie korzystne.
          • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 03.07.08, 16:04
            i właśnie chyba o to miało w tej dyskusji chodzić :)
            bo to że filtry trzeba używać na plaży to chyba rzecz oczywista i nie ma tu
            kompletnie o czym dyskutować. a wątek zaczął zmierzać właśnie w takim kierunku.
    • ola5777 Re: czy filtry to ściema ??? 03.07.08, 10:25
      Ja smaruje sie kremami z najwyzszym filtrem, smaruje nimi równiez
      usta poniewaz nie moge sobie poradzic z nieustajaca opryszczka
      powstałą w wyniku długiego przebywania na słońcu i nie sadze ze ta
      filtry az tak bardzo mnie chronia.
      • zuzek85 Re: czy filtry to ściema ??? 03.07.08, 12:07
        a moze kup sobie szpecjalny sztyf to ust, jest tego trochę na
        rynku.poza tym wydaje mi sie, że opryszczka to sprawa wirusowa i nie
        wiem czy słonce moze ją powodować..
        • justy1 Re: czy filtry to ściema ??? 03.07.08, 21:37
          > poza tym wydaje mi sie, że opryszczka to sprawa wirusowa i nie
          > wiem czy słonce moze ją powodować..


          promienie słoneczne działają immunosupresyjnie na skórę- wirus
          opryszczzki korzysta z osłabienia układu odpornościowego i aktywuje
          się.
    • alanek_3 Re: czy filtry to ściema ??? 03.07.08, 12:24
      Ja uwazam,ze filtry to nie sciema tylko koniecznosc!Bardzo dobrze pamietam jeden
      dzien z ubieglego lata gdy bardzo sie spieszylam i nie nasmarowalam sie
      absolutnie niczym.Efekt byl taki,ze nie przespalam cala noc a ramiona
      myslalam,ze mi sie zapala.Byl to moj pierwszy i ostatni raz bez filtrow!!!
      • renia_tm Re: czy filtry to ściema ??? 03.07.08, 12:30
        Dokladnie!Podobna sytuacje mialam kilka lat temu.Nigdy nie zapomne nocy,podczas
        ktorej co chwila moczylam reczniki nakladajac na ramiona i plecy.Umeczylam nie
        tylko siebie ale i meza,ktory pokornie musial znosic moje jeki bolu i nakladal
        zimne reczniki na plecy ,ktore tylko na chwile koily rozgrzane cialo :( Straszne
        to bylo!!!
    • ciekawa.amanda Re: czy filtry to ściema ??? 03.07.08, 23:03
      wydaje mi się że to przesada, kremy z filtrem zapobiegają powstawaniu plam na
      skorze i poparzen, a po wodzie lepiej sie czuje wiec wole sluchac swojego
      organizmu niz jakichs przesądów. na dniach skóry lekarz potwierdzila moje
      podejcie, ponąć kremy z filtrami to w lecie podstawa.
      • zuzek85 Re: czy filtry to ściema ??? 04.07.08, 10:35
        kazdy dermatolog powie, że kremy to podstawa.ja w ogole nie wiem jak
        mozna wyjsc na plaze i w ogole sie ne smarowac,albo stosowac krem z
        filtrem 5...ostatnio gdzies przeczytalam, że wciąż wiele kobiet
        uwaza, że poparzenia są gwarantem dobrej i trwalej
        opalenizny.straszne.
        • littlefrog Re: czy filtry to ściema ??? 04.07.08, 10:59
          ale rozmowa nie dotyczy tego czy stosować filtry na plaży :) bo to przecież
          oczywiste i chyba nikt nie śmie temu zaprzeczyć.
          pytanie czy trzeba stosować filtry na co dzień w mieście gdy i tak większość
          dnia (a szczególnie tę w której promieniowanie jest najsilniejsze) spędza się w
          pomieszczeniach zamkniętych.
          • brawurka75 Re: czy filtry to ściema ??? 05.07.08, 18:39
            Zakładajac wątek rzeczywiscie nie pytalam czy warto używać filtrów
            idąc na plażę. To oczywiste. Chodziło mi raczej o stosowanie
            aptecznych kremów z wysokom filtrem przez cały rok. Temat w dalszym
            ciagu dla mnie kontrowersyjny, mam skrajne odczucia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka