Dodaj do ulubionych

mycie twarzy.....moczem

28.07.08, 15:15
sluchajcie, ostatnio moja kolezanka, ktora nawiasem mowiac ma super
cere, przyznala mi sie, ze codziennie wieczorem przemywa twarz
wacikiem nasaczonym wlasnym moczem....bylam w szoku!nie wyobrazam
sobie jak moglabym tak przemywac twarz wydaje mi sie to naprawde
obrzydliwe, ona twierdzi jednak, ze mocz ma w sobie podobne
substancje jak wiele kosmetykow, ktore wspaniale czyszcza cere, czy
ktoras z was stosuje takie metody?co o tym sadzicie?
Obserwuj wątek
    • arszana Re: mycie twarzy.....moczem 28.07.08, 15:25
      urynoterapia jest powszechnie znana i osobiscie wierze w nia, ale
      nie moze byc stosowana jako srodek kosmetyczny, bo to traci
      paranoja. twoja kolezanka ma ladna cere, bo pewnie taka ma i juz, a
      t ze przemywa twarz moczem nie ma na to zadnego wplywu, ani
      pozytywnego ani zlego, dla mnie jej zachowanie zakrawa na natrectwo,
      mocz moze byc wykorzystany leczniczo, ale nie stanowi produktu zycia
      codziennego.
      • krolewna2006 Re: mycie twarzy.....moczem 28.07.08, 15:31
        no szczerze mowiac to tez tak sadze, wiem, ze mocz jest stosowany
        leczniczo w bardzo specyficznych przypadkach, ale stosowanie jako
        kosmetyk...no jaosobiscie bym sie nie przemogla
        • przeciwcialo Re: mycie twarzy.....moczem 28.07.08, 16:34
          Od starych ludzi słyszałam ze w czasie wojny rany moczem przemywali
          bo nic innego nie było a mocz w sumie jałowy więc do przemywania sie
          nadawał ale jakos o ile w okopach zdarzało im sie mocz pic bo nic
          innego nie mieli tak wykorzystywac mocz jako tonik jakos mnie
          brzydzi. Juz pomijam fakt ze przez nerki przelatuja wszystkie
          zanieczyszcenia które mamy z jedzenia itp.
          • feralcat Re: mycie twarzy.....moczem 28.07.08, 21:58
            Mocz ma mocznik, kwas taki jak w kosmetykach. POzatym jetst sterylny-
            nie ma bakterii i jest antyseptyczny. Takie przemywanie moczem
            zluszcza naskorek, powoduje ze jest on cienszy, jasniejszy i lepiej
            nawilzony.
            Moja babcia na przyklad myla warz serwatka, ktora a podobne
            dzialanie dzieki kwasowi mlekowemu.
    • absit Re: mycie twarzy.....moczem 29.07.08, 05:38
      poczytajcie sobie:
      mazo.mojeforum.net/viewtopic.php?t=176
      fitness.magicsport.pl/469,konstrowersyjna,urynoterapia.html
      www.atopowe.pl/forum/tematy/1591/uryna-mocz-ludzki-urynoterapia/page4/
      i wiele wiele innych.. skoro tyle ludzi pozytywnie sie o tym wyraza o cos musi w tym byc....nie ma sie z czego smiac. Ja przyznam sie tez o tym pierwszy raz slysze ale mnie zaciekawilo - stad w ruch poszla wyszukiwarka.
    • kadanka Re: mycie twarzy.....moczem 31.07.08, 19:19
      jezeli nie wiesz, to po co piszesz bzdury?
      mocz ciezarnych kobiet wykorzystuje sie do produkcji lekow.
      niewykluczone , ze takie leki bralas. na wszelki wypadek proponuje
      wywolac wymioty - oczyscisz sie psychicznie z tego strasznego moczu.
      swiezy mocz jest absulutnie jalowy - nie zawiera bakterii. jeszcze
      nie tak dawno dzieciece zajady likwidowano moczem dzieci wlasnie.
      jezeli dla ciebie mocz (bezwonny plyn) jest rownie odrazajacy co kal
      (bardzo wonna substancja o rozny stanie skupienia), to gratuluje.
      • she8 Re: mycie twarzy.....moczem 31.07.08, 22:05
        A skąd wiesz, że koleżanka nie żartuje sobie z Ciebie? ja pytana o
        cerę i brak zmarszczek zawsze odpowiadam,że czyste białko stosuję na
        twarz, wiesz jakie. Żartuję,a kto uwierzy ,jego sprawa.
        • krolewna2006 Re: mycie twarzy.....moczem 01.08.08, 09:48
          nie wiem, czy pytanie bylo do mnie, ale jesli tak, to raczej malo
          prawdopodobne, a wrecz niemozliwe, zeby zartowala sobie ze mnie,
          dobrze sie znamy i wiem kiedy zartuje, poza tym prosila o dyskrecje
          itp. wiec naprawde nie sadze
    • sanknada Re: mycie twarzy.....moczem 01.08.08, 22:45
      Robie to od dziecka. Skaleczylam sie i babcia poradizla mi albym
      obsikala sobie palec.
      Teraz mam 54 lata dorosłą corke a wygladam pieknie i młodo.
      • she8 Re: mycie twarzy.....moczem 02.08.08, 08:09
        hmm...mimo wszystko nie uwierzę, póki nie zobczę. Najbardziej chyba
        w tym całym "myciu" cieszy Cię potem zapach skóry? Cała chyba się
        kąpiesz, bo skoro twarz piękna i młoda, a tylko tę częsć ciała
        obsikujesz, to reszta zupełnie inna? Bo jesli reszta w tym samym
        wizualnie wieku, to chyba jednak nie mocz. Powodzenia!
      • marta_monika Re: mycie twarzy.....moczem 02.08.08, 08:10
        Mocz zawiera 96% wody, 2,5% mocznika i 1,5% soli mineralnych. Mozna kupic
        kosmetyki (np z serii Xerial SVR) o takim skladzie ale ladniejszym zapachu.
    • lashqueen Re: mycie twarzy.....moczem 03.08.08, 18:02
      Nie, dziekuje, mam piekna cere bez tego rodzaju srodkow ;)
      • nelly87 Re: mycie twarzy.....moczem 03.08.08, 18:43
        Ale nie wszyscy mają takie szczęście, jak Ty.
        • zuzia_inc Re: mycie twarzy.....moczem 03.08.08, 19:37
          dawno nie słyszałam większej bzdury:)))))))
    • kamelia04.08.2007 a ty w te głupoty wierzysz? o naiwna - n.t. 05.08.08, 09:11
    • sisigma Re: mycie twarzy.....moczem 12.08.08, 00:17
      Dlaczego według was rany jak najbardziej a twarz to już nie?
    • gazeciara00 Re: mycie twarzy.....moczem 24.08.08, 02:04
      zamiast męczyć się taką terapią (mnie osobiście takie coś
      brzydzi...nie odważyłabym się)..kupcie sobie w aptece krem dardia,
      który zawiera mocznik...pozatym wiele innych składników przyjaznych
      skórze..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka