Dodaj do ulubionych

fatalne nogi, pomocy!

21.08.08, 22:10
Nie, bynajmniej nie chodzi o to, że są niezgrabne. Tu nie miałabym raczej
większych powodów do narzekań...

Za to -nie wiem czy to kwestia jasnej skóry, czy kwestia położenia żył- ale są
CAŁE pokryte żyłami. Byłam dziś w sklepie w przymierzalni i się prawie
rozpłakałam...
To chyba nie są żylaki, bo nie są wypukłe,ale żyły idące wzdłuż całej długości
nóg. I trochę pajączków.
Wiem, że mam skłonności ku temu (mama, babcia, dziadek- takie żylaki, że ho,
ho), więc tu moje pytanie: co z tym zrobić?
Do jakiego lekarza?Mam 23 lata, i jestem załamana. W życiu nie pokazałabym
gołych nóg, choć jak wspomniałam- są całkiem zgrabne.
Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • nitka-magda Re: fatalne nogi, pomocy! 21.08.08, 22:30
      Mam to samo niestety. Też są to u mnie skłonności odziedziczone po Mamie i
      Babciach. Nie przejmuję się tym. Ale ostatnio będąc w aptece, słyszałam, jak
      dziewczyna kupowała coś na żylaki. Może zajrzyj do apteki?? Powodzenia. Ale
      jeśli masz zgrabne nogi, to bym się tym w ogóle nie martwiła, życie jest zbyt
      krótkie...:)Mówię poważnie, nie odbierz tego, jako złośliwość, bo nie to mam na
      celu.
      • passion.fruit Re: fatalne nogi, pomocy! 21.08.08, 22:45
        o rany, ale może ty nie masz aż tak...moje nogi są prawie niebiesko-fioletowe i
        naprawdę nie przesadzam. żyła na żyle i żyłą pogania:(
        naprawdę wygląda to FA-tAL-NIE!:(
        • anulkina Re: fatalne nogi, pomocy! 22.08.08, 07:17
          idź do lekarza. i nie chodzi o radę w kwestii estetycznej tylko o
          Twoje zdrowie.
    • renia_tm Re: fatalne nogi, pomocy! 22.08.08, 15:01
      Proponuje najpier wizyte u lekarza rodzinnego,ktory napewno doradzi gdzie sie z
      tym udac albo co robic by zyly choc troszke zniknely.Wspomnij przy tym,ze to
      jest dziedziczne i ze zle sie z tym czujesz.Wydaje mi sie,ze calkiem to one
      nigdy nie znikna,chyba ze operacyjnie dlatego naprawde warto udac sie do
      specjalisty.Powodzenia :)Trzymam kciuki.
    • neva-forget-me Re: fatalne nogi, pomocy! 23.08.08, 20:48
      Proponuje wybrać się do chirurga naczyniowego. On powie Ci czy rzeczywiście to już początek choroby żylakowej (a tak zapewne jest). Pajączki możesz usunąć laserowo u kosmetyczki. Ale najpierw lekarz - to rzeczywiście nie jest kwestia estetyki tylko początek poważnej choroby układu krążenia, dlatego nie ma co zwlekać. Pozdrawiam.
      • kklekss Re: fatalne nogi, pomocy! 23.08.08, 22:47
        Udaj sie do lekarza na konsultację , bo są już zastrzyki/lekarstwa/
        które likwidują niektóre rodzaje zylaków.
        • czarna_zoska Re: fatalne nogi, pomocy! 26.08.08, 23:29
          Dziewczyny idzcie do chirurga naczyniowego. Ja mam wizyte pod koniec sierpnia
          jak wroce z urlopu. Tez mam takie pajaczki i grube zyly widoczne na lydkach i
          udach. Bylam juz na pierwszej konsultacji i lekarz powiedzial, ze to mi usunie
          wstrzykujac do zyly preparat obkurczajcy. Nawet te grube zyly maja sie
          obkurczyc. Koszt 3 wstrzykniec to 300 zl. Nie wiem czy wystarczy jedna, ale max
          2 serie. Bardzo licze na ten zabieg, bo mam ochydne nogi. Pozdrawiam i zycze
          powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka