Dodaj do ulubionych

przekłuwanie uszu

23.11.08, 20:43
Witam,
koleżanka chce przekłuć uszy, pytanie gdzie najlepiej to zrobić? :-)
Obserwuj wątek
    • jagoda_pl Re: przekłuwanie uszu 23.11.08, 21:03
      U kosmetyczki:).
      • stworzenje Re: przekłuwanie uszu 23.11.08, 21:47
        czyli pistoletem? Kurcze same nie wiemy już co i jak,bo pistolet trochę
        widziałyśmy z opisów zniesławiony jest...
        • maggi9 Re: przekłuwanie uszu 23.11.08, 21:48
          Jak chce przekłuć "normalnie" uszy tzn. same płatki to kosmetyczka jest ok.Jak
          chrząstkę albo coś bardziej skomplikowanego to lepiej studio tatuażu/piercingu
          • stworzenje Re: przekłuwanie uszu 23.11.08, 22:19
            same płatki :-).
            • stworzenje Re: przekłuwanie uszu 26.11.08, 15:59
              jeszcze jedno: a lepiej przekłuć porą cieplejszą czy zimą gdy się nosi czapki
              też można?
              • keepersmaid Re: przekłuwanie uszu 26.11.08, 16:26
                Jezeli sie nie naciaga welnianej czapki na uszy to dlaczego nie. Bo
                wlasnie czapka albo szalik moga sie zaczepic o kolczyk w
                niezagojonym uchu i boli :/
    • monika3411 Re: przekłuwanie uszu 26.11.08, 21:40
      Za tzw moich czasów (ależ to brzmi....) czyli mniej więcej 20 lat
      temu przekłuwało się uszy zwykłą igłą umoczoną w perfumach mamy, a
      pod spód podkładało gumkę do ścierania lub korek :-)))) O tej gumce
      dowiedziałam się jak już miałam przekłute uszy przez młodszego
      brata... Swoją drogą, ktoś pamięta te słodkie czasy? :-))))
      Moja córka natomiast miała przekłuwane u kosmetyczki pistoletem.
      • keepersmaid Re: przekłuwanie uszu 28.11.08, 01:20
        O tak, moja pierwsza proba przeklucia jednego ucha tak wygladala, igla,
        spirytus, pudelko od zapalek za "podklad" i podobno znajaca sie na rzeczy
        kolezanka...
        Nie udalo sie, bo probowala wlozyc w dziure od igly okragly kolczyk... ups.

        Za drugim razem przeklulam uszy (skutecznie) u kosmetyczki pistoletem.
      • jagoda_pl Re: przekłuwanie uszu 28.11.08, 01:41
        Ja pamiętam, ja pamiętam:)! Złoty kolczyk namoczony w wódce/spirycie i wprawne ręce sąsiadki:D!
    • magdaksp Re: przekłuwanie uszu 27.11.08, 00:37
      tylko i wyłącznie u piercera,jednorazowa igłą chyba ze nie przeszkadza jej
      kontakt z tkanką dziesiątki dziewczyn ktore wczesniej mialy przekłuwane uszy tym
      samym pistoletem(ktorego sie nie sterylizuje).jak sie ma zarazic jakims syfem to
      stanie sie to zarowno przy przekluciu platka jak i np chrząstki.
      zima to najlepszy czas na robienie kolczykow
      • minniemouse Re: przekłuwanie uszu 27.11.08, 06:31
        calego pistoletu nie ma powodu sterylizowac wystarczy ja sie wyster.
        miejsce gdzie wklada sie jednorazowe kolczyki do przekluwania.
        i gdzie dotyka ciala.

        ""zima to najlepszy czas na robienie kolczykow""
        a to niby dlaczego??


        Minnie
        • magdaksp Re: przekłuwanie uszu 28.11.08, 12:24
          ale tego tez sie nie robi.ja nie mowie osterylzacji raczki ale wogole te
          pistolety nei sa sterylne.sterylzuje sie w autoklawie i nei ma opcji zeby włożyć
          tam tylko kawalek pistoletu.
          • magdaksp Re: przekłuwanie uszu 28.11.08, 12:25
            oczywiscie nie mylisz sterylizacji z dezynfekcja mam nadzieje?tak wyglada
            autoklaw do sterylizacji:
            images.google.pl/images?client=firefox-a&rls=org.mozilla:pl:official&channel=s&hl=pl&q=autoklaw&lr=&um=1&ie=UTF-8&sa=N&tab=wi
          • minniemouse Re: przekłuwanie uszu 30.11.08, 00:45
            mimo wszystko ryzyko zarazenia czyms jest niewielkie.
            znacznie wieksze znaczenie ma uzywanie jednorazowych kolczykow.

            jesli koncowke pistoletu sie przetrze roztworem chloru powinno byc
            ok.
            poza tym sam pistolet raczej nie styka sie ze skora.

            Minnie
      • stworzenje Re: przekłuwanie uszu 01.12.08, 12:10
        magdaksp napisała:

        > tylko i wyłącznie u piercera,jednorazowa igłą chyba ze nie przeszkadza jej
        > kontakt z tkanką dziesiątki dziewczyn ktore wczesniej mialy przekłuwane uszy ty

        a masz może namiary na jakiś sprawdzone miejsce?
    • joanna182-0 Re: przekłuwanie uszu 28.11.08, 12:37
      obecnie chyba w salonie kosmetycznym. Mnie przekuwała siostra
      cioteczne, ale ona jest pielęgniarką i było to na przełomie lat
      80/90-tych
      • mekinking Re: przekłuwanie uszu 01.12.08, 14:44
        ja osobiście miałam przekłute uszy w sanitasie, przez lekarza, który miał zapędy
        kosmetyczkowe? ;) młoda byłam to nie pamiętam kim on dokładnie był, ale miałam
        znieczulenie, igłę, własne kolczyki koniecznie wiszące itp. nic nie bolało, nic
        nie paprało się.
        a jakiś rok czy dwa wcześniej po wizycie u kosmetyczki z pistoletem i tymi
        sztyftami co je wstrzeliwuję mało mi uszy nie odpadły z bólu i niechcacych się
        zagoić dziurek.
        dlatego nie polecam pistoletu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka