Gość: kola
IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl
07.12.03, 09:58
Kupiłam sobie farbę do włosów Bell Color nr 111 (bardzo jasny popielaty blond
superrozjaśniający) i zastanawiam się teraz, czy to jest tak właściwie farba,
czy może rozjaśniacz w ładniejszym opakowaniu. Boję się teraz użyć tej farby,
bo kiedyś po rozjaśniaczu moje włosy zrobiły się żółte i mam obawy, że po tym
produkcie też mi zżółkną. Czy któraś z was miała już bliski kontakt z tym
produktem w tym kolorze? Bo jeżeli tak to proszę o opis waszych doświadczeń.
No i jeszcze na koniec dodam, że mam włosy w kolorze średniego blondu trochę
złotawe na dodatek. I czy te farby bardzo wysuszają włosy?