Dodaj do ulubionych

Ocena wieku po wyglądzie

15.05.09, 01:04
Jak byłam nastolatką, to ludzie dodawali mi zawsze kilka lat. Począwszy od 16 roku życia byłam oceniana na 20+. Pamiętam, że jak byłam na pierwszym roku studiów, czyli miałam 19 lat, koledzy z roku jak nie pamiętali mojego imienia, to mówili o mnie „ta co wygląda na 24 lata”.

Obecnie mam 29 lat i jestem w szoku, jak ludzie się mnie pytają, czy jestem pełnoletnia. Sytuacja taka zdarzyła się już tyle razy, że nie może to być przypadkowe. Oczywiście cieszy mnie to niezmiernie, ale nie zakładam tego wątku, by się chwalić, tylko żeby znaleźć jakieś tego wytłumaczenie. To przecież absurdalne, że obecnie z prawie 30-tką na karku jestem oceniana na nastolatkę, podczas gdy kilkanaście lat temu rzeczywiście nią będąc nie byłam za nią uważana.

Zaznaczam, że od tamtego czasu nie zmieniłam ani fryzury, ani koloru włosów, ani koloru skóry (nigdy się nie opalałam), ani wagi ciała. O co więc chodzi?
Obserwuj wątek
    • ala.81 Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 05:27
      może Twoja uroda zatrzymała się na poziomie nastolatki i tyle :) wczesniej
      przegoniłaś rówieśników a teraz się stoisz w tym samym miejscu co kilka lat temu
      • claratrueba Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 07:41
        Sporo nastolatek wygląda obecnie starzej niż Ty w ich wieku. Otyłość, nadmiar
        makijażu, nie mówiąc o skórze zniszczonej solarium i/lub fatalna dietą. Niemały
        wpływ ma pewnie i to, że dojrzewają b. wcześnie- biuściaste 11, 12 latki to
        żaden ewenement. A ty pewnie o siebie dbasz, no to i efekt jest. Mam takie
        znajome siostry- jedna ma 17 lat, druga coś ze 25- wszystkim się myli, która
        jest starsza. Ale ta 25 latka szczupła, zdrowy tryb życia, lekki makijaż,
        naturalna fryzura. Ta młodsza tłustawa, ciężko sie rusza (bo niewiele się rusza,
        głównie tv)z makijażem wściekłym, włosami czarnymi.
        • tacx Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 18:42
          No cóż... ja ostatnio pobiłem rekord. Spotkałem na ulicy gościa który mnie
          pomylił ze znajomym. Tak żeśmy trochę pogadali i nagle palnął: A ty to masz ze
          24 lata.. he he ... z 10 lat temu tyle miałem. Szczerze mówiac to nie wiedziałem
          czy sie z tego cieszyć... małolaty szczerzą do mnie zęby... kłopotliwe to trochę
          bo już wyrosłem z paru rzeczy. Ostatnio ciotka się przeraziła bo stwierdziła że
          zamiast sie starzeć to młodnieję i jak to robię. Zonk... nic nie robie. Chleję
          browary, piję wino, jezdżę na rowerze i nie spędzam nocy w knajpach. Żrę
          normlanie tyle że mało. Do tego siłownia i pozytywny stosunek do lajfu.
          • sikorka68 Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 22:51
            I coś w tym jest. Zauważylam, że osoby o "pozytywnym" usposobieniu dlużej
            zachowują mlodość. Mam tak ja, ma moja kuzynka, i jeszcze z mojej okolicy parę
            osób (niekoniecznie z rodziny). Dodatkowo w moim przypadku odpada chodzenie do
            kosmetyczki. Taka "wyprawa" wiąże się z organizowaniem opieki do malych dzieci.
            Ograniczam się do pielęgnacji cery w domu- i to wystarczy.
    • iluminacja256 Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 08:23
      Moim zdaniem sporo obecnych 25-30 latek wygląda teraz "subtelniej i
      delikatniej" niż wiele nastolatek.
      Zaczelam sie intensywniej jakiś czas temu rozgladać po ulicach, bo
      zauwazyłam, ze dorasta nowe pokolenie, które nie jest już rózowymi
      Dodami z borsukiem na głowie , ale jakimś emo-postpunkami.
      I najbadziej zadziwia mnie w tym pokoleniu duza skala otyłosci -
      nie, nie chodzi o to ze dziwczyna ma 160 cm i wazy 55 kg, a ktoś
      sobie ubzdurał w czasopisemku, z e powinna wazyć 45. Nie, chodzi mi
      o dzieciaki, które majac 15-17 lat maja nadwagę w stylu
      amerykanskim - rozlaną, watowatą , przy 165 cm wazą na oko 85 -90
      kg. Do tego wszyscy wbijaja sie w te cholerne, za małe biodrówki i
      efekt jest koszmarny. Ja przy wielu 17 latkach z moim 164/54 , małe
      piersi i ogólnie raczej mało oprócz siedzenia, wygladam jak
      dzieciak - mam wrazenie, ze teraz wyroslo chyba najwieksze pokolenie
      od czasów wojny:))))))) Taką osobę po prostu z daleka widać.

      Do tego wystarczy mocny makijaz, włosy ufarbowane na czarno ,
      zdecydowane w kolorze ciuchy , nieodłączny papieros i nie trudno
      wpędzić otoczenie w kłopoty wiekowe, które dodają po 8 lat :)
      • jagoda_pl Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 12:01
        > I najbadziej zadziwia mnie w tym pokoleniu duza skala otyłosci -
        > nie, nie chodzi o to ze dziwczyna ma 160 cm i wazy 55 kg, a ktoś
        > sobie ubzdurał w czasopisemku, z e powinna wazyć 45. Nie, chodzi
        mi
        > o dzieciaki, które majac 15-17 lat maja nadwagę w stylu
        > amerykanskim - rozlaną, watowatą , przy 165 cm wazą na oko 85 -90
        > kg. Do tego wszyscy wbijaja sie w te cholerne, za małe biodrówki i
        > efekt jest koszmarny. Ja przy wielu 17 latkach z moim 164/54 ,
        małe
        > piersi i ogólnie raczej mało oprócz siedzenia, wygladam jak
        > dzieciak - mam wrazenie, ze teraz wyroslo chyba najwieksze
        pokolenie
        > od czasów wojny:))))))) Taką osobę po prostu z daleka widać

        Podzielam Twoje zdanie - dla mnie to też jest jakiś fenomen.
        Ostatnio pytałam tu na forum o tzw. boczki, bo moja mama pracuje
        liceum i się nie może nadziwić temu co widzi. Widać nie tylko nam
        się tak wydaje...
        • daslicht Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 12:44
          O boczki przy tych cholernych biodrówkach wcale nie jest trudno, nie
          trzeba mieć nawet nadwagi. Strasznie ciężko dostać co innego. Jako,
          że mi biodrówki nawet tyłka nie zasłaniają i mają zwykle zbyt
          krótkie nogawki, przerzuciłam sie na sukienki. Od razu lepiej.

          Czarne włosy, jeśli nie są naturalne lub nie pasują do typu urody
          (mało kto taki ma), strasznie postarzają. Obrzydliwie wyglądają te
          bure niebieskookie blondyny ze słabym włosiem ufarbowane na czarną
          czerń. O wiele lepiej wyglądałyby, gdyby zrobiły się na mniej bury
          blond lub jakiś jasny brąz czy rudy.

          Podkłady w kolorze "spalona pomarańcza" też są obleśne, do tego
          włażą w zmarszczki (u 16-latek). Ja rozumiem, że za młodu człowiek
          chce eksperymentować, sama pudrowałam się na prawie-biało i
          rozjaśniałam włosy, no ale bez przesady. Lepiej najpierw zapoznać
          się ze swoim typem urody i dopiero kombinować. Jeśli jest się burą
          blondynką, to raczej nie na rady zrobić z siebie Latynoski. Moja
          anglistka w LO chodziła na solarę, robiła tapetę, zakładała brązowe
          kontakty, farbowała się na czarna czerń, a i tak było widać, ze to
          malowana blondynka. Szkoda, bo gdyby podkreśliła swoje naturalne
          cechy, bylaby piękna kobietą.
          • babka-lancetowata Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 13:54
            Ja jestem blondynką, ale kilkanaście lat temu też nią byłam. Próbuję sobie porównywać zdjęcia, lecz nastręcza to pewnych trudności, bo wtedy było analogowe, a teraz są cyfrowe.
      • babka-lancetowata Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 13:50
        Ja mam 170 cm wzrostu, więc nie jest to wzrost "dziecięcy". Biust mam średni z lekkim ukłonem w kierunku większego (dla znawców w temacie - polskie 75H, brytyjskie 34G), sylwetkę mam szczupłą, ale nie anorektyczną. Więc biorąc to wszystko pod uwagę sprawa mnie dziwi coraz bardziej. Aha, i jeszcze dodam, że z natury mam poważny i spokojny charakter. Więc w zasadzie nie ma we mnie nic z nastolatki. Tym bardziej, że ubieram się na co dzień w stylu lekko eleganckim, czyli np. żakiet i spodnie w kant. Kilkanaście lat temu ubierałam się jak nastolatka (jeansy i bluzy) a mimo to za nastolatkę nie byłam uważana.

        Też wysunęłam taką hipotezę, że może to uśredniony wygląd nastolatek się teraz zmienił i stąd na ich tle zaczęto inaczej oceniać mój wiek. Ale to nie wyjaśnia tego, dlaczego jestem odmładzana również przez osoby 50 letnie, które mają w pamięci jeszcze zupełnie inny obraz nastolatek ze swojego pokolenia.
    • daslicht Widocznie się cofasz w rozwoju ;) 15.05.09, 12:32
      A serio to tak jak dziewczyny piszą - po prostu skala porównawcza
      jest inna. Obecne gimnazjalistki wyglądają pioruńsko staro.


      Sama zatrzymałam się na etapie "około 18". Gdy byłam młodsza,
      uważano mnie za starszą, bo byłam sporo wyższa od rówieśników. Potem
      co prawda dalej byłam (i jestem) wyższa, ale oni przeszli ten
      punkt "18" i wyglądają na tyle, ile mają. Niektóre laski, które
      pamiętam ze szkoły jako tapeciary, wyglądają na rozmemłane ~35, choć
      trochę im do tego przedziału brakuje.

      Pewnie gdybym była niższa, brano by mnie za jeszcze młodszą. Ale i
      tak zawsze muszę świecić dowodem.

      Cieszmy się, a nie zamulajmy! Jeszcze zdazymy byc stare aż nam sie
      sto razy znudzi! ^^
      • miseczka.0 Re: Widocznie się cofasz w rozwoju ;) 15.05.09, 12:48
        a jaka to sztuka w wieku 30-tki wyglądać młodziej? Pogadamy jak
        będziecie miały ok.50-tki a będą wam dawać o 15 lat mniej.
        • daslicht Re: Widocznie się cofasz w rozwoju ;) 15.05.09, 13:06
          Hyhyhy, to całkiem możliwe. Moja mama ma 54 lata, ale wygląda jakby
          pokręciła cyferki i naprawdę miało być 45. Mam nadzieję, ze to
          dziedziczne ^^
        • babka-lancetowata Re: Widocznie się cofasz w rozwoju ;) 15.05.09, 13:58
          miseczka.0 napisała:

          > a jaka to sztuka w wieku 30-tki wyglądać młodziej?

          Dla kogoś, kto nawet w wieku nastoletnim nie był uważany za nastolatkę, a teraz koło 30-tki jest, jest to sztuką.
        • iluminacja256 Re: Widocznie się cofasz w rozwoju ;) 15.05.09, 16:23
          > a jaka to sztuka w wieku 30-tki wyglądać młodziej?

          Wbrew pozorom w Polsce to duza sztuka. Przy ogólnopolskim trędzie do
          lezenia, spania i jedzenia na solarium oraz poruszania sie z mocnym
          makijazem od rana do nocy , osoba ze swiezą , wypoczeta skóra koło
          30-stki to rzadkosc.
          • sabriel Re: Widocznie się cofasz w rozwoju ;) 15.05.09, 18:37
            Jak dla mnie to żadna sztuka.Znam wiele 30+ latek, które świetnie
            wyglądają.Patrząc na obecne nastolatki, widać, że raczej nie będą wyglądać tak
            jak dzisiejsze 30-latki.Spora nadwaga,niezdrowy tryb życia,fastfoody,
            nadużywanie solarium robią swoje.
          • sikorka68 Re: Widocznie się cofasz w rozwoju ;) 31.05.09, 23:23
            iluminacja256 napisał:

            > Wbrew pozorom w Polsce to duza sztuka. Przy ogólnopolskim trędzie do
            > lezenia, spania i jedzenia na solarium oraz poruszania sie z mocnym
            > makijazem od rana do nocy , osoba ze swiezą , wypoczeta skóra koło
            > 30-stki to rzadkosc.

            Poza makijażem się zgadzam. Ogólnopolski trend- kosmetyczka. Nie jestem im
            przeciwna, chodzi tylko o to, żeby nie zapominać, że wiele prostych zabiegów
            można wykonać samej w domu. Dbanie o cerę tylko u kosmetyczki, to praktycznie
            brak dbania o cerę. Teraz pytanie, jak często malujące się nastolatki chodzą do
            kosmetyczki. Pewnie w dużych miastach wygląda to inaczej, a w mniejszych
            inaczej. Wszystko zależy też pewnie, na jakim poziomie żyją rodzice i jakie mają
            poglądy na ten temat.
    • n_nicky Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 21:17
      Oglądałam ostatnio parę zdjęć moich byłych klas z gimnazjum i liceum, sięgam też
      wstecz pamięcią - w 1 klasie gimnazjum wszyscy wyglądali jak dzieciaki z
      podstawówki, lekki przełom nastąpił pod koniec 1 i w 2 gimnazjum, kiedy
      zaczęliśmy dojrzewać, w liceum wyglądaliśmy z twarzy tak samo jak w gimnazjum.
      Pamiętam tylko, że gdy chodziłam 7-6 lat temu do liceum to wśród dziewczyn
      panowała moda na wysokie obcasy (plus oczywiście plecak na plecach ;) ). Mimo to
      wyglądaliśmy naprawdę dziecinnie, dopiero na studiach część ludzi wydoroślała.

      Moja przyjaciółka (w moim wieku) ma siostrę w liceum i znajomą siostry, która
      chodzi do gimnazjum. Życie kończy się dla nich na rozrywkach i przyjemnościach.
      Sportu nie uprawiają w ogóle (wystarczy spojrzeć ile jest obecnie całorocznych,
      lewych zwolnień z WF), odżywiają się najbardziej śmieciowym jedzeniem, palą już
      od początku gimnazjum. Gimnazjalistki robią sobie codziennie pełny makijaż,
      farbują włosy. W moim pokoleniu to wszystko też istniało, ale był to jakiś
      ułamek ogółu.

      Zresztą, wystarczy spojrzeć na polaroidy młodych dziewczyn z lepszych agencji
      modelek (nie mówię o zdjęciach sesyjnych, gdzie dochodzi photoshop i
      profesjonalny makijaż) - to dziewczyny w wieku 13-17 lat, a 90% z nich wygląda
      potwornie, przerażająco staro.

      Sama mam 23 lata, wyglądam na 7-8 mniej, ale to tylko kwestia genów ;)

    • cala_w_kwiatkach Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 22:28
      cos w tym jest, mam podobnie
      jak mialam nascie lat to mi dodawali, a dzis majac 25 oceniaja mnie
      na kilka lat mniej
      oby tak zostało :)
    • brak.slow Re: Ocena wieku po wyglądzie 15.05.09, 22:45
      mozliwe ze masz taki typ rysow twarzy, najpierw dodawaly lat, gdy porownywalo
      sie ciebie do rowiesnikow a teraz odejmują, mozliwe tez ze san twojej skory jest
      o niebo lepszy niz rowiesnic, itd itd,,fajna sytuacja i tylko sie cieszyc ;)
      • kat_ja1 Re: Ocena wieku po wyglądzie 16.05.09, 01:05
        Już kiedyś mówiłam, że mam 36 lat, ale dają mi średnio 10 lat mniej. Niektórzy
        co najwyżej 30. Zresztą prawie 9 lat młodszy facet, od 7-dmiu prawie lat też
        chyba o czymś świadczy;), tym bardziej, że jest niebiańsko przystojny;)...ale do
        czego zmierzam...Moja koleżanka z liceum, po przejrzeniu galerii moich zdjęć na
        nk, napisała do mnie....to chyba twoja córka...w liceum byłaś grubsza i
        starsza;) (Grubsza w mojej ocenie może nie byłam, nawet byłam szczuplejsza, bo
        ważyłam 48kg, ale teraz mam trochę inne ciało, bo wyrzeźbione uprawianiem sportu
        od 18-tu lat, chociaż ważę 55kg. Mi się wydaje, patrząc na młodsze pokolenie, że
        oprócz warstw tapety, solarium, które nie było takie modne i wszędzie spotykane
        w czasach mojego nastoletniego życia, dochodzi jeszcze tryb życia...Znam parę 25
        latek, które parę x w tyg imprezują i wyglądają już na jakieś 32...a jak będą
        wyglądać za 10 lat???No oczywiście sport to dla nich enigma
        • brzydula_betty Re: Ocena wieku po wyglądzie 16.05.09, 10:53
          matko boska, ja się chyba zaczynam starzeć, co prawda nikt mi jeszcze tego nie
          powiedział ale zauważam u siebie zmarszczki, wokół oczu, na czole a mam 20kilka
          lat. nie imprezuję, nie palę chyba geny dają o sobie znać. Ze 3 lata temu
          musiałam zakładać postarzając stroje żeby ludzie nie myśleli, że chodzę do
          podstawówki. Chociaż ciężko mi to obiektywnie ocenić bo z drugiej strony gdy w
          towarzystwie spotykam dziewczyny o 3, 4 lata młodsze i mają ogrooomną ilość
          makijażu to mi się wydaje że wyglądam przy nich jak gimnajzalistka
    • hotally Re: Ocena wieku po wyglądzie 16.05.09, 12:54
      A Ja się neistety postarzalam :(( zawsze dawano Mi mniej lat, srednio 4-5... a
      teraz dają tyle ile mam :((( przygnebiające
      • hotally Re: Ocena wieku po wyglądzie 16.05.09, 12:58
        i widze to ogladając zdjęcia sprzed 3ch lat... ;/ masakra
        • michunia Re: Ocena wieku po wyglądzie 30.05.09, 12:37
          przez diety Ally, powiem Ci z internetowa szczeroscia chudniesz i
          zapadasz sie, stad te zmiany,
          wroc do dawnych nawykow zywnosciowych
          • pani_gienia Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 20:29
            Ty Hotally jesteś tak brzydka, że nie ma znaczenia czy cię biorą za starszą czy
            za młodszą niż jesteś:)))))
    • lady.godiva Re: Ocena wieku po wyglądzie 16.05.09, 18:56
      A ja zawsze tak miałam, chyba od liceum wiek rzeczywisty się mi zaczął
      rozjeżdżać z metrykalnym. Jak bylam na studiach to dalsze znajome mamy się
      pytały kiedy maturę zdaję :)
      Teraz mam 33 lata i wyglądam ponoć na 25/26 choć ja sama widzę u siebie pierwsze
      zmarszczki.
      Specjalnie szczupła nie byłam i nie jestem choć miałam okres kiedy ważyłam
      mniej, wysportowana nie byłam, maluję się od studiów regularnie. Kiedy przyznaję
      się ile mam naprawdę wywołuję szok, także u płci przeciwnej :)
      Ale to chyba kwestia genów, bo moją 30-letnią mamę nie chcieli do kina bez
      dowodu wpuścić :)
    • paulinaa Re: Ocena wieku po wyglądzie 16.05.09, 19:49
      nie wiem z czego to wynika. ja wyglądam na pare lat mniej niż mam w
      rzeczywistości i często ludzie uważają mnie za gimnazjalistkę co jest lekko
      wkurzające. Chociaz z drugiej strony jak patrze na dzisiejsze 15, 16-latki (po
      ostatnim ycd mam takie spostrzeżenia:P) to myśle, że jakby koło takiej stanęła
      to bym wyglądała na jej 10 lat młodszą siostrę...
      • squonk Re: Ocena wieku po wyglądzie 29.05.09, 16:18
        Sprawa jest taka, że jak masz 15 lat to chcesz wyglądać starzej -
        tak jest i zawsze było. Za moich młodych lat chodziło o to, żeby
        wpuścili na film od lat 18 i żeby poznani na wakacjach studenci nie
        traktowali nas jak małolaty. Teraz pewnie dziewczyny chcą chodzić do
        bardziej dorosłych klubów. 30-latka czuje już na karku
        oddech "starości" i dlatego ze wszystkich sił stara się odmłodzić -
        w grę wchodzą inne [bardziej młodzieżowe] ciuchy, tryb życia a
        często też grono znajomych. Moi rodzice mieli znajomych w swoim
        wieku +/- 5 lat. Teraz nikogo nie dziwi, że osoba 40-letnia idzie na
        piwo lub do klubu z 25-letnią. Tak jak napisał to ktoś przede mną:
        nie jest sztuką w wieku 30 lat wyglądać 10 lat młodziej. Natomiast
        zdecydowanie jest to sztuką, gdy masz lat 45 wyglądać na 30.
        Niestety, kobiety przeważnie zaczynają się "sypać" powyżej 40-tki.
        No ale od czego są botoxy i inne takie:-)
        • cappuccio Re: Ocena wieku po wyglądzie 29.05.09, 18:06
          Zabawne dla mnie co piszesz o oddechu starości w wieku lat 30.
          Zazwyczaj osoby młodo wyglądające to takie, które mentalnie także
          się nie starzeją. Nie wiem ile masz lat, ale Twoja wypowiedź
          sugerowałaby, że niewiele. Osoby 40-letnie w dzisiejszym pokoleniu
          to osoby nadal młode, często świetnie wygladające, zadbane i
          zadowolone ze swojego życia. To, co piszesz o znajomości osób 25- i
          40-letnich także nie jest niczym dziwnym, bo mimo większej różnicy
          lat należą one ciagle do tego samego pokolenia.
          Każdy, niestety, się kiedyś posypie, ale nie ma na to jakiejś ściśle
          określonej cezury. Oprócz genów i higieny życia sposób myslenia o
          sobie i starzeniu się także wpływa na to, jak odbierają nas inni i
          czy wyglądamy młodziej czy starzej niz na to wskazuje nasza metryka.
          Dlatego zupełnie nie mogę sie zgodzić, że odmładzając się poprzez
          przyjęcie stylu zycia młodszego pokolenia będziemy wyglądać
          młodziej..
    • driadea Re: Ocena wieku po wyglądzie 29.05.09, 22:19
      Ja też od 15 lat wyglądam tak samo, wtedy na więcej, teraz na mniej niż mam w
      rzeczywistości. No i? :)
    • tygryska1 Re: Ocena wieku po wyglądzie 30.05.09, 12:43
    • tygryska1 niesamowite 30.05.09, 12:44
      a studia to pewnie prywatne?..
      • babka-lancetowata Re: niesamowite 31.05.09, 18:04
        tygryska1 napisała:

        > a studia to pewnie prywatne?..

        Nie - państwowe. A jakie to ma znaczenie dla tego wątku?
    • princessofbabylon Re: Ocena wieku po wyglądzie 30.05.09, 18:15

      Kiedyś odezwał się do mnie kumpel, który mnie znalazł na n-k i
      powiedział, że wyglądam teraz młodziej niż jak miałam 15 lat o_O
      Widzieliśmy się ostatni raz właśnie w 8 klasie podstawówki. No
      racja, schudłam od tamtego czasu, cerę mam ładniejszą, podleczoną,
      włosy inne itd, no ale bez przesady ;) I nikt mi nie wierzy, że mam
      25 lat. Wszyscy zawsze, że 19, 20 :D
      • black_magic_women Re: Ocena wieku po wyglądzie 30.05.09, 18:39
        dwie wspaniałe aktorki,
        www.styl24.pl/i/1/_art/1637/250_11257863364932db9a68690.jpg
        www.se.pl/media/pics/2008/12/03/janda_akpa_jw_0259_460x370.jpg
        specjalnie wybrałam niefotoszopowane zdjęcia.
        Ile lat dróżnicy dzieli te panie?
        Uwaga-Janda rocznik '52
        Jankowska-Cieślak rocznik '51
        Jedna(KJ)ma trochę ciała,druga(JJC)jest przeraźliwie chuda
        • hermina5 Re: Ocena wieku po wyglądzie 30.05.09, 22:04
          Jankowska-Cieslak zawsze sporo paliła, wiec nie ma si co dziwic.
          Poza tym , jej zycie poszlo zupełnie inną strona niz zycie Jandy -
          Cielak zdobyła na samym poczatku kariery "Zlota Palmę" i niemal
          znikneła zekranu, Janda grała ciagle . Jak popatrzysz na filmografie
          Cieslak to widac - jest sporo filmów, kiedy była młoda, wielka pusta
          dziura i filmuy, w których wyglada jak starsza pani
          • black_magic_women Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 14:30
            Akurat zawsze byłam wielbicielką"młodej Cieślak",ale tu chodzi też o geny.Trzeba
            popatrzeć na mame,babcie,tryb życia.I zaczekać z przechwałkami,że wygląda się
            młodo,powiedzmy-do czterdziestki.
    • naprawdetrzezwy Daj fotkę, to zweryfikuemy twoją historię. 31.05.09, 18:27
      (ileż sensacyjmych rzeczy słyszalem od kobiet na temat ich wieku i
      wyglądu...)
      • kat_ja1 jankowska-cieślak 31.05.09, 19:49
        Jankowska-cieślak, zawsze wg mnie wyglądała staro...no może jak grała w "Panu
        samochodziku" była jeszcze młoda;)
    • przemeqq Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 19:51
      w sumie to u mnie podobnie, z tym, że jak miałem 16 to mi dawali 13,
      teraz mam 25, a dają 20, opinie innych to: brak zmian w wyglądzie od
      czasu liceum lub lekkie spoważnienie :)
      nie wiem, może to szybka przemiana materii powodująca u mnie wręcz
      chudość, albo sporo ruchu - rower, spacer, mentalnie chyba też się
      czuję na 20 :))
    • hella_79 Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 21:09
      może sedno tkwi w sposobie ubierania się, makijażu - zobacz jak teraz wyglądają nastolatki, taka typowa - opalona na solarium, mocny makijaż, włosy już dawno zapomniały jaki mają nauralny kolor, u niektórych tu i ówdzie wylewające się ciało... [wiem, ze to śmiesznie zabrzmi ;) ale "za moich czasów" (czyli jakieś 15 lat wstecz) nastolatki wyglądały jak nastolatki,no i nie było tylu młodych dziewczyn z sadłem]
      napisałaś, że się nie opalałaś, nie zmieniłaś wagi ciała, koloru wlosów: no i masz rozwiązanie ;)
    • joanna182-0 Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 22:14
      spokojnie ja mam prawie 25, a często mnie się pytają jak mi poszła
      matura (dodam, że mam tytuł mgr)
    • kapciowa Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 22:24
      Ja mam podobnie. Mam 27 lat a w sklepach jestem proszona o dowod, w nowej pracy
      co rusz pytano mnie czy jestem pelnoletnia, ze trzeba do czegos zgode rodzicow : )
      Czasem denerwuje mnie to gdyz w pracy mam do czynienia z wieloma ludzmi, co rusz
      pojawiaja sie nowe twarze no i bywam czesto (najczesciej przez tych w
      rzeczywistosci mlodszych ode mnie) traktowana protekcjonalnie, a jak juz moj
      wiek jakos przypadkiem wyjdzie na jaw to wielkie zaskoczenie, szczeka w dol i
      nagle wszyscy milutcy sie robia ; )
      Ale ogolnie zawsze odbieram takie "nietakty" jako komplement. No bo ho ho, mam
      nadzieje ze za 10 lat tez bede mlodo wygladac.
      I nie jestem jakas mala - 1,68m, dosc szczuplej budowy. Delikatny makijaz, zima
      zawsze a latem zdarza sie i bez makijazu.
      • kapciowa Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 22:33
        Poczytalam watek dalej. Jesli chodzi o geny, moja mama rowniez wyglada bardzo
        mlodo jak na swoj wiek, bywalo ze bylysmy brane za siostry, a do dzis znajomi
        sie dziwia ze to moja mama a nie kolezanka.
        A babcia, z twarzy rowniez wyglada mlodo. Kilka lat temu nawet za maz powtornie
        wyszla. Teraz juz nie farbuje wlosow, chyba postanowila zostac ta babcia : )
    • mamamagic Re: Ocena wieku po wyglądzie 31.05.09, 23:28
      i ciesz się dziewczyno z tego. ja mam 33 lata i alkoholu prawie
      zawsze mi nie chcą sprzedawać, śmiać mi sie chce z tego. jestem
      mężata, dzieciata a mają mnie za małolatę. wydaje mi sie ze dlatego
      tak sie dzieje ze jestem naturalna - nie farbuję włosów, albo
      farbuję w sposób dajacy bardzo naturalny efekt, noszę lekki makijaż,
      nie opalam się na solarium (kiedyś mi sie zdarzało ale srednio 3
      razy w roku przed urlopem), generalnie nie mam zmarszczek, figurę
      mam raczej drobną,ale nie chudą. Najbardziej bawiły mnie reakcje
      klientów w mojej pracy, kiedy awansowałam na stanowisko kierownicze,
      jedni pytali czy młodszych nie mieli, inni mówili ze taka tendencja
      że coraz młodsi się wybijają, jeszcze inni pytali mnie czy mogą
      rozmawiać z kierownikiem....
      • kat_ja1 Re: Ocena wieku po wyglądzie 01.06.09, 08:43
        Dziwne byłoby, gdybyś miała zmarszczki... Bo normalnie zaczynają powstawać po
        ukończeniu 25 lat;)Tak naprawdę, do 30-tki, to mały problem utrzymać młody
        wygląd. Skóra jeszcze stara się sama bronić. Po 35 tce, wyglądać młodziej, to
        już sukces. takie jest moje zdanie. Ja oceniam to też na podstawie moich
        koleżanek. Wiele z nich wygląda na takie po prostu mamuśki.
        • kasiasjs Re: Ocena wieku po wyglądzie 01.06.09, 09:48
          Mam 24 lata, a mój narzeczony się śmieje, że jak leżę bez makijażu to ma wyrzuty
          sumienia podchodząc do mnie.
          Nie opalam twarzy od wielu lat, stosuję filtry, piję dużo wody, warzywa, owoce.
          Lekki, naturalny makijaż i codzienna pielęgnacja. Poza tym w wieku lat 18
          kupiłam swój pierwszy krem pod oczy. Moje koleżanki, młodsze, starsze dziwią
          się, że przecież to po 30. Niech tak będzie, że po 30.
          Dodam jeszcze, że od 13 lat nie jem mięsa i nie jestem jakaś okropnie chuda. Mam
          162cm/ważę 52 kilogramy.
          Staram się dbać o siebie najlepiej jak potrafię.
          Co do gimnazjalistek to zadziwiające jest, że większość z nich nic sobie z tego
          nie robi. Znam nieliczne, które pomimo makijażu i farby do włosów, wyglądają
          promiennie i naturalnie w wieku 17 lat. To chyba bardzo duża zasługa rodziców.
          Dobre kosmetyki, filtry, naturalność.
          Taka ma rada.

    • pasiol2 [...] 01.06.09, 13:34
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • anthonka Re: Ocena wieku po wyglądzie 03.06.09, 06:45
      Chyba kombinacja genów, stylu życia, figury i sposobu ubierania się. Mam dosyć
      dziecięcą urodę, jestem szczupła i ubieram się głównie na sportowo. Na solarium
      nie chodzę, dbam o cerę, w miarę zdrowo się odżywiam. Od czasu do czasu palę
      papierosy i to chyba mój największy grzech.
      Niejednokrotnie jestem brana za siostrę swojego dziecka albo o zgrozo, za córkę
      swojego niemęża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka