sylwester u znajomych

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.03, 13:13
Wiem, że temat jest wałkowany co roku, ale co roku mam ten sam dylemat.
Sylwester na dużej imprezie typu bal, to wiadomo- długa suknia, gorset, szal
i w tym podobnym guście. W klubie, jak to w klubie, też zawsze coś się
wymyśli. Ale w mieszkaniu? Raz poszłam w wieczorowej sukience na
ramiączkach , mąż w garniturze, a tam wszyscy w dżinsach. Czułam sie jak
ciotka klotka.
A w co Wy się ubieracie? Dodam, że nie są to bardzo bliscy przyjaciele,
tylko grupa znajomych z firmy. Zostałam zaproszona i nie wypada mi odmówić,
bo pracuje od niedawna i jest to świetna okazja, by się zintegrować.
Gospodarzem jest facet, jego żony nie znam, więc nie mogę zadzwonic i
spytać, w czym wystąpi. Szcerze mówiąc, jestem w małym stresie, a przecież
to tylko Sylwester... Pomóżcie.
    • marghot Re: sylwester u znajomych 15.12.03, 13:22
      Skoro nie znasz żony, to zapytaj Gospodarza. a jeśli nie chcesz go pytać to
      wypytaj pozostałych uczestników zabawy.
      • Gość: loosia Re: sylwester u znajomych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.03, 13:31
        Pytałam Gospodarza, ale facet, jak to facet- "Nie przejmuj sie, to tylko mała
        impreza w małym gronie". Też mi pomoc. A pozostali uczestnicy, to też faceci,
        mniej więcej tak samo zorientowani.
        • marghot Re: sylwester u znajomych 15.12.03, 13:35
          jeśli nie znasz innych żon/partnerek, to poproś gospodarza o nr tel do jego
          małżonki. powiedz kobiecie, że pierwszy raz będziesz uczestniczyć w firmowej
          (jakby nie patrzeć ) imprezie i prosisz o pomoc, bo nie wiesz jakie panują u
          nich zwyczaje
          będzie ok, zobaczysz :)
          • setorika Re: sylwester u znajomych 15.12.03, 15:03
            podpisuję się pod tym obiema rekami. To oznacza obycie i troskę o zwyczaje
            panujące wśród nowych zanjomych i przed wszystkim gospodarzy. Wiadomo, cięzko
            zapytać wprost, więc może zapytaj pani domu, czy możesz coś przygotować z
            jedzenia. Jeśli odmówi, to będzie jej na pewno miło, że ktoś troszczy sie o
            przygotowania, wiesz jak jest z facetami, nie dość, że nie pomagają, to jeszcze
            marudzą przy ubieraniu się ;))
            No i tak dojdziesz do pytania, w co się ubrać.
            Udanej zabawy
    • julia.julia Re: sylwester u znajomych 15.12.03, 14:04
      Proponuję czarne spodnie i sylwestrowy świecacy top. Raczej nie spódnica ani
      sukienka, bo cholera wie, może każą ci buty zdejmowac??
      • Gość: katinka Re: sylwester u znajomych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 14:56
        Też bym stawiała na taki zestaw. Przy skromnej "górze" możesz bardziej zaszaleć
        z biżuterią. I życzę udanego wieczoru!
        • diab.lica Re: sylwester u znajomych 15.12.03, 15:03
          Gość portalu: katinka napisał(a):

          > Też bym stawiała na taki zestaw. Przy skromnej "górze" możesz bardziej
          zaszaleć
          >
          > z biżuterią.

          a jesli w planie nie ma tancow (a pewnie w mieszkaniu nie ma) buty na bardzo
          wysoookim obcasie.
          • Gość: loosia Re: sylwester u znajomych IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.03, 15:17
            Dzięki za rady. Też tak myślałam, że czarne spodnie plus coś fikuśnego na górę
            plus ozdobne kolczyki i wysokie obcasy to zestaw w miarę bezpieczny. Telefon
            kontrolny w sprawie prowiantu zahaczający o strój mimo wszystko wykonam.
            Mam nadzieję, że butów nie trzeba będzie zdejmować, bo widok facetów w
            skarpetkach jest moim zdaniem żałosny!!!Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja