17.07.09, 22:06
Od urodzenia mam białą plamę na szyi , miejscowy brak pigmentów .
W podstawówce tak mi ona nie przeszkadzała ale w gimnazjum zaczeła i to bardzo. Od gimnazjum maskuje ją fluidami i pudrami ale i tak one schodziły brudząc mi dekolt bluzki . Jestem teraz w liceum i nie chce sie z nią męczyć całe życie .
Ta plama wcale się nie opala , próbowałam już samoopalacza lecz niestety czasem wyjeżdżałam za plamę i to jeszcze bardziej sie odznaczało niż wcześniej. Nienawidzę jej już nie wiem co mam robić zazdroszczę dziewczyną które noszą bluzki z dużym dekoltem , na plaży leże prawie cały czas na plecach by nie opalić sobie dekoltu lub zakrywam ją ciuchami .
Błagam pomóżcie mi czy macie jakieś propozycje co z nią zrobić !!
Obserwuj wątek
    • b.montana Re: POMOCY ! 17.07.09, 22:30
      kiedyś widziałam w aptece serię kosmetyków do makijażu dla osób z bielactwem- nie brudzą ciuchów itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka