yula_tula Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 07.08.09, 18:44 Mam tatuaż w miejscu, które na co dzień ogląda tylko mój mąż i to zwykle jedynie w bardzo konkretnej sytuacji ;).Zrobiłam go bo chciałam mieć coś co jest zupełnie nie poważne i tylko moje. W salonie gdzie używają jednorazówek - patrzyłam tatuatorce na ręce. Wcale nie bolało, tylko raczej było nużące. Bardzo lubię mój tatuaż i wcale nie czuję się przez to: blacharą, przestępczynią, pozerką, marynarką (marynarzem)itp. A i nie działałam impulsywnie - myślałam o tym kilka lat i szukałam czegoś co będzie mi pasować i coś dla mnie znaczyć. Wszyscy panowie którzy są przeciw: proszę wstać, rozebrać się i marsz do lustra. Łysinka?Moze tłuste włosy?Brzuszek?Popsute zęby?Brudne paznokcie? MOże chociaż białe skarpeteczki? Najpierw patrzę na siebie potem na innych i wam też tak radzę. Alik - jak Cię czytam to normalnie Cię kocham :) Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 07.08.09, 22:38 ja bardzo lubie tatuaze. sama nie mam a to dlatego, ze bardzo szybko mi sie nudza rozne rzeczy. nie wykluczam, ze w przyszlosci sobie zrobie. nie mialabym nic przeciwko, aby ktos z kim jestem mial duzo tatuazy:) tyle, ze fajnych:P Odpowiedz Link Zgłoś
pump_it_up Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 07.08.09, 22:45 w ogole bardzo lubie ta babke images.google.pl/images? hl=pl&q=kat+von+d&lr=&um=1&ie=UTF- 8&ei=IZJ8SqGTGIKD_AbF76DoBw&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnu m=1 i jej portrety. ogladam tez la i miami ink:) czasem prace tych ludzi zwalaja z nog. Odpowiedz Link Zgłoś
izomorfia1 Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 08.08.09, 10:12 ale ten post napisałaś chyba impulsywnie, bo jest zupełnie bez sensu. Ktoś prosi o opinię na temat: "czy twoim zdaniem tatuaż szpeci" i tak zaczyna się wątek. A Ty masz pretensje, że ktoś udziela szczerej odpowiedzi. Jak ktoś napisze, że mu się "to" z jakąś subkulturą kojarzy, to nie znaczy, że każdy posiadacz t. jest przez niego postrzegany jako członek tej s. Odpowiedz Link Zgłoś
magdaksp Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 07.08.09, 23:42 ja tez-mam jeden ale chce sobie wytatuowac w najblizszym czasie imie syna:) Odpowiedz Link Zgłoś
massmix Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 08.08.09, 09:03 Śmiac mi sie chce z niektorych komentarzy :) rozumiem ze nie kazdemu sie podobaja ale kazdy ma wybor. Ja i moja narzeczona mamy tatuaze ale zrobione w dobrym studio przez artystow, zbieramy kase i dlugo szukamy wykonawcy. Sa ladne bardzo fajne kolorystycznie i wzrory super. Natomiast zgadzam sie ze jest wiele gownianych tatuazy zrobionych struna od gitary tuszem od parkera :) Wielu ludzi robi sobie tribale (faceci) to rzadko bywa ladne bo zeby bylo ladne musi byc super zrobione dokladnie a to nie kazdy potrafi. Dziewczyny robia sobie nad pupa rozne dziwne rzeczy to jest fajansiarskie. Tak samo jak wszystkie gwiazdki i kokardki albi pistoleciki. FUJ! Nie dziwie sie ze ludzie maja obiekcje ogladajac na plazach i ulicach gowniane dziary zrobione kolka w domu. Na swiecie sa wspaniali artysci ktorzy robia dziela sztuki np. Robert Hernandez czy Anil Gupta. To co robi Kat Von D. to reality szoł jest niezla w tym co robi ale nie da sie tego ogladac ze wzgledu na zewne historie tatuowanych tam osob. Ja mam tatuaze bo lubie nie maja praktycznie zadnego zanaczenia. W polsce odbywaja sie konwencje tatuazu... zapraszam wpadnijcie zobaczcie jak to wyglada. A pozniej napiszczcie wrazenia :) No i na marginesie nie jestesmy z nizin spolecznych nie jestesmy gangsterami ani innymi zboczencami. Pracujemy normalnie jak kazdy zwykly zjadacz chleba. Pozdrawiamy i wiecej radosci z zycia :) Wole umzec z kolorywmi pieknymi tatuazami niz blado bialy nijaki :) PEACE Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 08.08.09, 10:11 ja uwazam ze jesli sa ladnie wykonane, ladny wzor, i przedewszystkim skromne,male-srednie to zdobia. ja sama chce sobie zrobic tatuaz, ale partner powiedzial ze ja nie zrobie dopoki on sobie nie zrobi ;p ja chcialabym malego motylka na lopatce, wielkosci do max 2x2 (cm), moj partner planuje zrobic swoje przezwisko, ozdobnym pismem na nadgarstku (1-2 x 3-5 cm) hm... a jesli ktos ma argument ze to bedzie brzydko wygladac na starosc... coz... staruszkowie nie sa piekni sami w sobie, i nie wygladaja jak za mlodu :D Odpowiedz Link Zgłoś
zdanka1 Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 08.08.09, 11:15 Moim zdaniem, absolutnie wszystko w tej kwestii zalezy od osoby, która tatuaż nosi i samego tatuażu. Na takiej kobiecie jak Kath von Drachenberg i praktycznie na całym jej towrzystwie tatuaże wyglądaja świetnie. Dlatego, ze najlepiej wyglądaja na ludziach o rockowej stylizacji wyglądu - wtedy wszystko gra w tzw. wrazeniu ogólnym. Natomiast wszelakie skrzydla, serca, smoki itp na blondwłosych klonach Dody w dzinsowej mini i po solarium wygladają potwornie kiczowato. Odpowiedz Link Zgłoś
lesialesia Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 08.08.09, 13:59 wszystkie duże, kolorowe krzykliwe wzory, chińskie literki, a także nieśmiertelne tribale- dla mnie to koszmar... podobają mi się maleńkie, jednobarwne, na stopie, linii kręgosłupa- w miejscach które w razie czego łatwo zakryć w biurze no i przede wszystkim takie, które się nie marszczą z wiekiem. zawsze jak widzę tatuaż to się zastanawiam jak będzie wyglądał jak się dziewczyna roztyje albo po prostu zestarzeje Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 08.08.09, 15:02 Tak czy owak, w gros przypadków mamy do czynienia z : - uleganiem modzie, - sprawianiem sobie protezy osobowości, - leczeniem kompleksów, - wdupiesiępoprzewracalizmem Posiadanie tatuażu przestało byc oryginalne - skoro połowa urzędasów, cieciów i fryzjerek z pasemkami na włosach i rózową szminką je ma, skoro Doda je ma, skoro radzio Majdan nimi szpanuje, skoro 3/4 piłkarzyków nożnych, co uważają Mozarta za jakiegoś piłkarza ze Szwajcarii ... oryginalny jest ten, kto tatuaży nie posiada. KOjarzenie tatuażu z półświatkiem dawno nie działa, jakkolwiek by niektórzy pragnęli, dzięki tatuażom, uchodzić za groźnych gangusów. Rodzajów upiększeń ciała za pomocą rzeczy, które da się założyć, a potem ściągnąć i zmienić np. inne, są setki, kobiety i mężczyźni dzięki dobrze skompowanym dodatkom do stroju, dzięki podkreślonej urodzie i odpowiedniemu eksponowaniu jej walorów, a przede wszystkim posiadaniu zadbanego ciała i interesującej powierzchowności moga się jakoś obyć bez tatuaży i przyćmiewać oryginalnością i klasą tępo wydzierganych, z których część spędza pół zycia na wmawianiu sobie, ze jest wyjątkowa i niezwykła przez ten jeden fakt, ze ma trochę tuszu pod skórę wkłutego. Efektowne i niespotykane u nikogo innego ozdoby można zmieniać 365 razy w ciągu roku, każdego dnia inaczej się prezentować (szczególnie kobiety mają takie możliwości), jest multum fryzur, bransolet, dodatków, pierdółek rozmiatych, które są w stanie z szaraka zrobić absolutnego oryginała, a najlepsze, że kosztują często grosze. I ile, kto jak kto - ja nie, bo leń jestem - można czerpać przyjemności z kreowania codziennie nowego wizerunku, można pojechać do Marakeszu czy innego Dakaru i przywieźc stamtąd cały wór ozdób nie do podrobienia, pójść do byle fryca i zrobić sobie cornrows, albo coś innego, dorzucić parę dodatków i voila. Trzeba do tego jeszcze kleksa na d,pie albo na ręce ? Chyba tylko tym bez fantazji sięgającej dalej niż opłotki swojej wioski. Bo to najwyżej na wsi zabitej dechami można zrobić wrażenie dziarami, na starej babci, co w życiu widziała parę krów najwyżej (bez obrazy dla tych babć. I krów.). Wszędzie indziej - do doooomu. Jesli się coś widziało u tysiąca osób, to u tysiąc pierwszej żadnego wrażenia nie robi. Obojętność zupełna. Opisywanie osób, dla których tatuaż to synonim brzydoty, jako jakichś uwstecznionych kołtunów jest rozpaczliwe. Równie dobrze mozna gromić tych, którym nie podobają się rozległe blizny po oparzeniach albo napompowane silikonem piersi. Tatuaż jest z tej parafii, jest widoczną ingerencją w naturalną tkankę, a to zawsze zniekształca obraz na zewnątrz. Odpowiedz Link Zgłoś
minniemouse Re: Koi - karp 08.08.09, 20:30 jesli chodzi o karpia - koi to jak juz interesujecie sie rybami to choc dowiedzcie sie cos o tym. koi symbolizuje przede wszystkim szczescie poza tym triumf ponad kleskami, nieszczesciami, odwage japanese tattoos are taken most commonly to symbolize luck. They also represent perseverance and triumph over adversity. http://www.ilovetattoosandpiercings.com/koi-fish-tattoos.html www.tattoosymbol.com/articles/koi.html In tattoo imagery, especially in combination with flowing water, it symbolizes much the same: courage, the ability to attain high goals, and overcoming life's difficulties. http://tattoos.lovetoknow.com/Koi_Fish_Tattoos zaden symbol meskosci. Minnie Odpowiedz Link Zgłoś
blackrose85 Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 08.08.09, 20:36 Brawa dla tej Pani:) Właśnie o to mi chodziło:) Sama mam styl rockowy a raczej gotycko- metalowy (ściślej ujmując) Maje tatuaże są zachowane właśnie w tym klimacie:) Nie wiem po co sie zastanawiać jak to bedzie wyglądało gdy będę miała 60lat!!!! Bez sensu mam tatuaze w takich miejscach że na pewno na starość nie będe ich pokazywać bo to by było wręcz niesmaczne... Moim zdaniem staruszka w biodrówkach lub w bluzce bez pleców nie wygląda najlepiej i nie ważne czy ma tatuaż czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
mili_vanili kontrowersyjny temat;) 08.08.09, 21:18 Nie mam tatuażu - znam wielu, którzy mają (część z nich to osoby o wysokim statusie społ.). Nie oceniam. Każdy z tatuaży na ich ciele to kawełeczek ich osobowości lub 'etapu' w przeszłości. Nie powielajmy stereotypów. Pytanie brzmi - zdobi czy szpeci? Jak dla mnie: czasem zdobi, czasem szpeci :) Odpowiedz Link Zgłoś
blackrose85 Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 08.08.09, 21:30 Oj ludzie ludzie... Po prostu aż żal... Piszecie tu o zarażeniem HIV, żółtaczką. Kryminalistach, beznadziejności tatuaży, blacharach i dresach... Ja swoje tatuaże robiłam w bardzo dobrym krakowskim studio, którego właścicielem jest mój znajomy. Jestem pewna na 100% że igły których używał były wyjęte ze sterylnych opakowań, tatuował w rękawiczkach a gdy tylko czegoś się dotknął od razu je zmieniał, używał środka do dezynfekcji. Więc proszę nie piszcie tu o jakichś chorobach. Nie robiłam tatuażu w jakiejś piwnicy maszynką zrobioną z silniczka od autka na baterię i ze struną zamiast igły:) Kryminalistką też nie jestem, nie zrobiłam ich dla szpanu czy nowomody jak to określacie. Zrobiłam je ze tak się wyrażę sama dla siebie. Przecież nie o to chodzi żeby biegać rozebranej po ulicy wymachiwać rękami i krzyczeć patrzcie jakie mam zaje.. tatuaże.. Do blachar ani dresiarzy też się nie zaliczam mam typowo rockowy styl i z tego co wiem to najpierw tatuowali się rockowcy/ metalowcy a dopiero później zaczęli się pojawiać na ulicach faceci w dresach z wytatuowanymi PittBulami na łysych głowach. Więc nie mam pojęcia dlaczego tatuaże Wam kojarzą się z tandetą. Wszystkie moje tatuaze są przemyslane i zaplanowane. Nie zrobiłam sobie tatuażu pod wpływem chwili czy na wskutek zmieniającej się mody. Nie mam jakichś oklepanych wzorów typu serduszko czy motylek na łopatce, chciałam tatuaż na lędzwiach bo moim zdaniem fajnie to wygląda (oczywiście nie mam żadnych zastrzeżeń do ludzi którzy uważają że jest to tanie i było "kiedyś" modne:) )nie mam tam wytatuowanego tribala jak większość kobitek:) Nie ma chyba czegoś takiego jak moda na tatuaże. Tatuaże robi się od wieków i przecież nie jest tak że ktoś kiedyś powiedział że w tym sezonie modne jest tatuowanie ramion i setki ludzi poszło do salonów i zrobiło sobie jakąś ozdóbkę. Odpowiedz Link Zgłoś
brykiet67 Zdobią zdobią - patrz fotka Madonny ! 09.08.09, 00:24 www.jontek.yoyo.pl/madonna Odpowiedz Link Zgłoś
musam Re: Zdobią zdobią - patrz fotka Madonny ! 09.08.09, 21:51 tatuaze moim zdaniem szpeca, w szczegolnosci jak delikwentka dojdzie do wieku lat 60-70 :):):) jesli chcesz wygladac cool czy "grandzowo" to zrob fryzure pank i ubgierz sie hippie, wtedy bedziesz 100% odbijala sie os "mass", a jak "wytrzezwiejesz" to zawsze mozesz zmienic fryze i ciuchy...z tatuazem jest kiepsko, laserem pozostaja slady Odpowiedz Link Zgłoś
pretensjaa Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 10.08.09, 01:06 Jak człowiek był młody i głupi, to mu chodziły takie myśli po głowie. ;) Teraz jestem na NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
mesmery Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 10.08.09, 21:42 Zdobią? Szpecą? Przede wszystkim zwracają uwagę (jeżeli są w widocznym). A czy to się podoba czy nie - rzecz gustu. Wolę Olimpię Maneta niż Kozyry. To ładne co się komu podoba. A jeśli chodzi o tatuaż to: - dzięki niemu łatwiej zidentyfikować zwłoki; - jedyna inwestycja jaką zabierzesz ze sobą do grobu; - (powtarzam za przedmówcą) kiedy się zestarzeję tylko tatuaże będę miała ładne. W mojej skromnej opinii: wszystkiego co nas kręci trzeba w życiu spróbować! Over Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 29.10.09, 17:38 > - dzięki niemu łatwiej zidentyfikować zwłoki; > - jedyna inwestycja jaką zabierzesz ze sobą do grobu; hue hue wyglada na to ze tatuaz to zdecydowanie cmentarna ozdoba :P Odpowiedz Link Zgłoś
mesmery Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 05.11.09, 18:44 zettrzy napisała: > hue hue > wyglada na to ze tatuaz to zdecydowanie cmentarna ozdoba :P Heh, na pewno "mroczna" ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
jazza.nova Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 07.11.09, 13:07 Od zawsze chcialam miec tatulaz, przez siedem lat zbieralam wzory, pomysly, idee, aby stworzyc swoj wlasny indywidualny projekt, ktory bedzie oddawal moja osobowosc i indywidualnosc. Dlugo szukalam zakladu, zbieralam opinie aby wykonanie bylo profesjonalne a tatuarzysta sprawdzony. Mam 33 lata, tatuarz wykonalam niecaly rok temu, swiadomie, kiedy czulam sie gotowa. Tatuarz jest moj i tylko dla mnie wykonany, dla mnie ma znaczenie. Nie interesuje mnie czyjakolwiek o nim opinia. Jestem na tak, za madrym i przemyslanym wzorem, swiadomym wyborem. W swoim zyciu widzialam wiele tatuarzy, te ktore uznalam za piekne moge policzyc na palcach jednej reki z ucietym palcem. Odpowiedz Link Zgłoś
jazza.nova Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 07.11.09, 13:09 tatuaZ, tatuaZ, tatuaZ i tak sto razy, oczywiscie Odpowiedz Link Zgłoś
martiniextradry Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 31.10.09, 17:01 Ja uważam że są w porządku. Osobiście nie mam żadnego ale od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem. Oglądam codziennie super program na Discovery Chanel " LA ink". To film o studio tatuaży w LA. Icha tatuaże to klasa!!!!! Mam nadzieję że że tatuaż który sobie zrobię będzie równie doskonały jak te które już ogladałam w tym filmie. Odpowiedz Link Zgłoś
cuntkicker Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? 02.11.09, 17:12 Na pewno tatuaże budzić mogą wśród partnerów zazdrość. Chociażby w przypadku eksponowanych ów tatuaży przez kobiety na przykład na lędźwiach, biodrach czy pośladkach, co w szczególny sposób wpływa na wyobraźnię mężczyzn. Ja jestem za. Lubię, gdy Panie mają subtelne tatuaże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpecą Re: Tatuaże... Zdobią Czy Szpecą??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 18:04 szpecą bez dwóch zdań, kobieta musi wyglądać kobieco, nie jak babochłop z tatuażami, to nie jest ładne Odpowiedz Link Zgłoś