Dodaj do ulubionych

Naturalne włosy??

21.08.09, 14:32
Ostatnio zaczełam przygladać się bacznie na ulicy włosom młodych
dziewczyn, kobiet i ze zdziwieniem stwierdziłam, ze tylko bardzo
nieliczne mają swój naturalny kolor.Jak myslicie, czy naturalne
wlosy są niemodne i oznaczają zaniedbanie??Nie jest to mój osobisty
pogląd, po prostu ciekawią mnie Wasze opinie:)Pozdrawiam:)
Obserwuj wątek
    • aeromonas Re: Naturalne włosy?? 21.08.09, 14:40
      Też mnie to dziwi. Obserwuję, jak dziewczyny (nawet młode, bez
      jednego siwego włosa) farbują się na kolor... bardzo podobny do
      swojego własnego. Nie mam pojęcia, z czego to się
      bierze.Zaniedbanie, moim zdaniem, oznaczają włosy niezdrowe (słabe,
      matowe, posklejane lakierem), co często jest skutkiem nadmiaru
      zabiegów fryzjerskich. Naturalne, czyste, błyszczące i zdrowe -
      nigdy. Jestem przeciwna "obowiązkowemu" maskowaniu siwych włosów.
      • ipola Re: Naturalne włosy?? 21.08.09, 14:52
        Mam 36 lat i mam naturalny kolor włosów, ciemny blond, który po lecie
        poprzetykany jest jasnymi pasemkami od słońca. Bardzo lubię ten kolor, a często
        koleżanki mnie pytają, gdzie robię takie pasemka? Dziwi mnie to nagminne
        koloryzowanie włosów, a już szczególnie nie podobają mi się sztuczne kolory.
        Moje włosy są bardzo delikatne, zdrowe. Jak będę miała siwe włosy, wtedy je
        pofarbuję na naturalny kolor.
        • aeromonas Re: Naturalne włosy?? 22.08.09, 10:53
          Też mam taki naturalny słoneczny "balejaż" (nigdy nie noszę latem
          żadnych nakryć głowy, bo bardzo gęste włosy wystarczająco chronią
          głowę przed przegrzaniem). Siwe włosy stają się niemal niewidoczne.
          Postanowiłam "siwieć z godnością" i nie zamierzam się farbować. Ale
          np. moja mama, której naturalny kolor był ciemny, farbuje włosy
          odkąd pamiętam. Teraz chyba jest pod spodem całkiem siwa i nie może
          przestać się farbować, bo nikt nie chciałby jej siwej oglądać. To
          taka pułapka.
          • jagoda_pl Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 11:22
            (nigdy nie noszę latem
            > żadnych nakryć głowy, bo bardzo gęste włosy wystarczająco chronią
            > głowę przed przegrzaniem).

            Aeromonas, Twoje "słoneczne" teorie trzeba zapisywać dla potomności:D!
            • aeromonas Re: Naturalne włosy?? 31.08.09, 17:22
              Jagódko, po prostu kieruję się zdrowym rozsądkiem, a nie
              wynikami "badań" sponsorowanych przez firmy kosmetyczne. Mam swoje
              lata i naprawdę słońce, z którego korzystam bez ograniczeń, na tyle,
              na ile pozwala nasz umiarkowany klimat, nie poczyniło w moim
              organizmie widocznych spustoszeń. Moje włosy są bujne, błyszczące i
              lekko rozjaśnione, najładniejsze, kiedy umyję je w rzece i wysuszę
              na słońcu. Bardzo dużo wędruję z plecakiem, także w upały (które
              bardzo lubię) i naprawdę moja termoregulacja jest bez zarzutu, a
              głowa jest doskonale chroniona przez futro. Po to ono jest.
              • zettrzy Re: Naturalne włosy?? 31.08.09, 18:37
                zgadzam sie w zupelnosci ze slonce nie niszczy wlosow - w koncu one
                sa po to aby chronic glowe przed rzeczonym sloncem ;)
      • nessie-jp Re: Naturalne włosy?? 21.08.09, 17:05
        A dlaczego dziewczyny malują paznokcie bezbarwnym lakierem? A dlaczego malują
        usta bezbarwnym błyszczykiem? Odpowiedź jest prosta
      • marwiksa Re: Naturalne włosy?? 31.08.09, 14:10
        Część z nich pewnie chce powrócić do naturalnego koloru, a ponieważ wcześniej
        farbowały, to muszą coś zrobić, żeby to wszystko jakoś wyglądało ;)
    • nothing.at.all Re: Naturalne włosy?? 21.08.09, 17:10
      A ja widzę cała masę kobiet/dziewczyn, które mają swój naturalny kolor włosów.
      Każdy widzi to co chce;).
      A odnośnie tematu, nie uważam, że niemalowane włosy świadczą o zaniedbaniu, czy
      są niemodne. Sporo cześć pewnie farbuje, bo raz to zrobiła i teraz brzydko
      odrosty wyglądają.
      • czerwona_galeczka Re: Naturalne włosy?? 21.08.09, 21:22
        Mam 20 lat. Nigdy(!)nie zdecydowałam się pofarbować włosów - z prostego względu,
        sama jestem naturalną blondynką, włosów burzy nie mam,więc uważam,że zabiegi
        koloryzacyjne mogłyby tylko pogrążyć ich kondycję.W lecie mam włosy jaśniejsze w
        sezonie jesienno-zimowym przechodzą w miodowy.Jestem z nich zadowolona na swój
        sposób.Nie widzę lepszej alternatywy od platynowego blondu - chciałabym jednak
        nie ryzykować,taki kolor niezbyt mi pasuje poza tym martwię się,że nie dałabym
        rady z porządnym farbowaniem odrostów (chodzi o moje podejście,mam problemy z
        regularnością).
        Rozumiem jednak te z nas które nie są zadowolone ze swojego koloru.Wszystko jest
        dla ludzi,farbowanie też - dopóki pasuje naszej urodzie;).Kacze blondy,włosy
        przepalone,kruczoczarne podkreślające jasną cerę i wypłowiały rudy faktycznie
        nie zachęcają,ale nie można uogólniać. Moja mama farbuje całe życie, moje
        siostry także. To nic złego..
        • wytrwala Re: Naturalne włosy?? 22.08.09, 13:05
          akurat ciemne wlosy i jasna cera to szlachetne polaczenie. Typ urody
          reprezentowany przez Angeline Jolie, Liv Tyler, Elizabeth Taylor,
          Huter Tylo (zanim spascila sie operacjami plast.) itd.
          • vanesskax Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 18:11
            jak to po co farbują włosy? ja farbuję włosy od 12 (tak, 12!!) roku
            życia. i wcale nie jestem łysa- jak to się utarło w przekonaniach
            naszych babek- włosy wypadają w normalnych ilościach,zgodnie z
            cyklem wzrostu. nie mam również 'szopy' ,a miękkie błyszczące i
            długie włosy.
            mam naturalny mysi blond. czyli bez wyrazu. beznadziejny moim
            zdaniem. najpierw rozjaśniałam, balejage, pasemka, refleksy... potem
            przez kilka lat miałam złoty blond. on najbardziej mi odpowiadał i
            pasował do cery, sposobu malowania,itp. jednak kobieta zmienną
            jest,więc przefarbowałam się na ciemny brąz. jest genialny. wydobywa
            moje rysy twarzy oraz pasuje do mojego trybu życia.
            tak więc w 100% rozumiem dziewczyny,które farbują włosy. nawet na
            niecodzienne kolory,np. zielony. oczywiście, wszystko odpowiednio
            dobrane do osoby i z umiarem. nie podobają mi się jedynie odrosty
            (są jakąś oznaką zaniedbania). jeśli ktoś tłumaczy się,że ma odrosty
            bo chce wrócić do naturalnego koloru, to niech idzie na
            dekoloryzację... uniknie tego okropnego widoku odrastających włosów.
            • hermina5 Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 19:03
              jeśli ktoś tłumaczy się,że ma odrosty
              > bo chce wrócić do naturalnego koloru, to niech idzie na
              > dekoloryzację... uniknie tego okropnego widoku

              Dekoloryzacja działa, szczególnie na włosy delikatne , jasne, tak
              zraco, ze bardzo czesto nie ma juz do czego wracać, bo wszystko
              tzreba sciać, a zazwyczaj wraca się do własnego koloru, aby włosy
              odpoczęły, a nie po to, aby je całkowicie załatwić .
              • vanesskax Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 19:37
                akurat jestem po szkole fryzjerskiej,więc dokładnie wiem co to jest
                dekoloryzacja i jakie efekty powoduje (często źle wykonana) oraz
                jaki stereotyp panuje wokół tego zabiegu.
                • hermina5 Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 19:42
                  Mnie nie chodzi o stereotypy, ale o widzialne efekty, a efekty
                  widziałam takie, ze albo coś z tym zabiegiem jest nie tak, albo,
                  wybacz, to nic osobistego, fryzjerki powinno się wysłać do szkoły
                  ponownie, bo nie potrafią tego zrobić tak, zeby to co kobieta ma na
                  głowie było włosami, a nie wypadajacym sianem.
                  • vanesskax Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 19:48
                    a z tym muszę się zgodzić.
                    wiele fryzjerek nie jest przeszkolonych z dekoloryzacji i po prostu
                    nie potrafi jej dobrze wykonać,przez co włosy zamieniają się
                    w 'pióra' albo najzwyczajniej kruszą się.

                    ps.nie pracuję już w zawodzie, przebranżowałam się.
            • nessie-jp Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 19:13
              > jeśli ktoś tłumaczy się,że ma odrosty
              > bo chce wrócić do naturalnego koloru, to niech idzie na
              > dekoloryzację... uniknie tego okropnego widoku odrastających włosów.

              Naprawdę wierzysz, że "dekoloryzacja" popielatego blondu pozwoli komuś wrócić do
              naturalnie ciemnych włosów? :)

              Nie
              • hermina5 Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 19:37
                > Te włosy MUSZĄ odrosnąć. Nikt magiczną sztuczką nie zmieni włosów
                farbowanych n
                > a
                > niefarbowane.
                >

                Moja znajoma w trakcie tych powrotów trochę podcinała włosy, a potem
                nosiła chustki, turbany i inne motacze na głowie. Efekt wprawdzie
                był taki, z e ludzie pytali za plecami lub wprost czy jest po
                chemii/ w trakcie chemioterapii, ale przynajmniej nie było głupich
                komentarzy o odrostach. Mnie odrosty nie przeszkadzają - nie moje
                włosy, a poza tym, zdaje sobie sprawę z tego, z ejakas częsc kobiet
                wraca własnie do swojego koloru i wybrały metodę najmniej inwazyjną,
                choc upierdliwie długotrwałą.
              • vanesskax Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 19:41
                Naprawdę wierzysz, że "dekoloryzacja" popielatego blondu pozwoli
                komuś wrócić do
                naturalnie ciemnych włosów? :)

                Nie
                • zawszezabulinka Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 21:53
                  hmm ja odpowiem w ten sposob na pytanie autorki - dziewczyny robia sobie wlosy
                  jakie chca robic, co im pasuje. nie jest to koniecznie zwiazane z moda.

                  ja bylam jasna blondyneczka jako dziecko, teraz ten blond mi sciemnial. ja
                  farbuje wlosy na platyne/skandynawski/jasny popielaty blodn (ogolnie zimny).
                  czasami wlosy stawiam w irokeza uzywajac past modelujacych, zelowi lakieru :)

                  jak mam zwykle wlosy - nie umodelowane, to moj facet mowi ze takie jakies
                  "nijakie ulizane" :)

                  ale swoja fryzure robie dla siebie
            • black-emissary Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 22:45
              vanesskax napisała:
              > jeśli ktoś tłumaczy się,że ma odrosty
              > bo chce wrócić do naturalnego koloru, to niech idzie na
              > dekoloryzację... uniknie tego okropnego widoku odrastających włosów.

              A czy w takich przypadkach jakimś rozwiązaniem nie są farby zmywalne?
              • vanesskax Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 23:52
                jak ktoś lubi,gdy mu kolor płowieje, wymywa się i są prześwity...
                • black-emissary Re: Naturalne włosy?? 25.08.09, 13:03
                  Chyba wciąż to lepsze niż odrost na pół głowy.
                  Sama nigdy nie używałam ani też nigdy koloru nie odrastałam, stąd pytanie.
                  • nessie-jp Re: Naturalne włosy?? 25.08.09, 14:42
                    black-emissary napisała:

                    > Chyba wciąż to lepsze niż odrost na pół głowy.

                    No niezupełnie, bo wtedy te już odrośnięte włosy (choćby i kawałek)
                    zmienią kolor pod wpływem szamponu koloryzującego i za chwilę znowu zaczniesz
                    mieć odrosty... I co, znowu trzeba by się farbować, one znowu wypłowieją od
                    szamponu, znowu odrosty... W koło Wojtek :)

                    Już lepiej wybrać jaką farbę trwałą w miarę podobną do naturalnego koloru włosów
                    i przetrzymać te odrosty (wtedy nie widać aż tak bardzo).

                    Niektórzy radzą też pasemka
                    • black-emissary Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 09:51
                      Wychodzi na to, że najlepiej ściąć :).
                      A ja ze swoim do już chyba do trumny pójdę.
                  • vanesskax Re: Naturalne włosy?? 25.08.09, 15:12
                    wcale nie lepsze,gdyż szamponetka/farba zmywalna inaczej zafarbuje
                    włosy farbowane a inaczej odrosty. i wtedy tez można wyglądać
                    śmiesznie po prostu.
              • nessie-jp Re: Naturalne włosy?? 25.08.09, 00:23
                > A czy w takich przypadkach jakimś rozwiązaniem nie są farby zmywalne?

                Farby zmywalne to straszny szajs. To nieprawda, że nie zmieniają normalnego
                koloru włosa
                • sundry Re: Naturalne włosy?? 25.08.09, 11:34
                  Hehe, u mnie farby zmywalne były kompletnie nie do zmycia:)
    • black-emissary Re: Naturalne włosy?? 24.08.09, 22:50
      Myślimy, że po prostu większości natura poskąpiła ładnego i odpowiadającego im
      koloru. A jako że dziś bardzo łatwo go zmienić to z tego korzystają.

      Ja w swoim niby naturalnym kolorze zawsze czułam się fatalnie i sztucznie,
      natomiast w tym z butelki czuję się naturalnie - taki właśnie powinien być,
      tylko natura - jędza mi na złość chciała zrobić.
    • zettrzy Re: Naturalne włosy?? 25.08.09, 01:27
      mnie sie zdaje ze naturalnych wlosow nikt juz nie nosi, bo rozni
      ludzie pytaja mnie od lat co to za kolor mam na wlosach i ile
      kosztowal, albo kto mi tak idealnie ufarbowal... no coz wlosow nie
      farbowalam ani razu w ciagu zycia, wobec czego moj naturalny blond,
      pozbawiony odrostow, wyglada na wyjatkowo ekskluzywna farbe....
      • elfia4 Re: Naturalne włosy?? 01.09.09, 21:44
        Mnie podobnie jak zetrzy ludzi pytają co to za kolor i co robię, ze mam takie
        ładne włosy - a ja nie robię nic szczególnego. Kolor mam naturalny (ciemny
        blond), myję je szamponem, czasem użyję odżywki, czasem w końcówki wetrę
        odrobinkę oleju kokosowego lub masła shea i tyle.
        Jak zaczął mi dokuczać łupież zmieniłam szampony na łagodne dziecięce + zoxin.
        Kuracja pomogła, a szampony zostały na dobre. Zamiast odżywek z silikonami
        stosuje spray dla dzieci z proteinami i bez alkoholu. Mam błyszczące, miekkie
        włosy i chociaż przy farbowanych na rudo czy platynę wyglądają nieco mysio, to
        są zdrowe i nie narzekam na nie. Do tego pielęgnacja nie wymaga kosztów ani
        wysiłku. Ot wystarczy umyć, prysnąć odżywką i położyć spać, a rano obudzić się z
        burzą fal i loków (a potem słuchać pytań o to jak ułożyłam taka fryzurę):)
        • nessie-jp Re: Naturalne włosy?? 01.09.09, 22:18
          elfia4 napisała:

          > Mnie podobnie jak zetrzy ludzi pytają co to za kolor i co robię, ze mam takie
          > ładne włosy - a ja nie robię nic szczególnego.

          Wiesz, to tak, jakbyś się chwaliła, że cię ludzie pytają, co robisz, że nie
          nosisz okularów, a ty masz takie zdrowe oczy... No cóż, niektórzy mają piękne
          włosy z natury, a inni nie
        • zettrzy Re: Naturalne włosy?? 01.09.09, 23:59
          położyć spać, a rano obudzić się
          > z
          > burzą fal i loków (a potem słuchać pytań o to jak ułożyłam taka
          fryzurę):)

          o wlasnie - i jeszcze sie odymaja jak im powiedziec prawde, "ty to
          jestes nieuzyta i nie chcesz dac adresu swojego fryzjera" ;)
    • dolly19 Re: Naturalne włosy?? 25.08.09, 15:04
      moim zdaniem,wszystko zalezy od danej osoby oraz od tego jaki ma
      naturalny kolor. dlatego, ze jezeli jest to tzw. "mysi" to lepiej
      sobie zafarbowac wloski, chocby koloryzacja połtrwałą po to, by
      poprawic swój odcień i nadać zycia i blasku...
    • pani.serwusowa Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 13:43
      Migotko, ja tez to zauwazylam, ale mieszkam w UK, a tu na duzo
      wiecej sobie mlode laski pozwalaja. ;) Sama mialam kilka siwkow juz
      okolo matury, ale farbowac (szamponem) zaczelam dopiero rok temu
      (mam 28 lat), kolorem podkreslajacym moj naturalny, ciemny braz. :)
      Nie wiem po co robic to wszesniej? Szkoda wlosow.
      • nessie-jp Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 15:29
        > Nie wiem po co robic to wszesniej? Szkoda wlosow.

        Bo inni siwieją wcześniej? Myśleć trzeba, myśleć! :) No i nie każdy przecież
        farbuje wyłącznie w celu pokrycia siwych włosów.
        • pani.serwusowa Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 15:47
          No wiem, ale jest siwiejacych pietnastolatek? ;P A tu wiekszosc
          widuje farbowanych. :) O to mi chodzilo.
          • nessie-jp Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 15:54
            E, bo 15-latki to głupie kozy jeszcze, już takie dorosłe, więc koniecznie muszą
            wypić, zapalić, założyć kabaretki i szpile, no i ufarbować włosy... :P Na pewno
            później im przejdzie.
            • vanesskax Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 17:32
              ale Drogie Panie,przeszkadza Wam,że nastolatki farbują włosy? ja nie
              widzę w tym nic złego. chcą,niech farbują. każda kobieta (czy ma 15,
              20,30 czy nawet 50lat) potrzebuje czasem odmiany. może one szukają
              siebie. metodą prób i błędów. ja właśnie tak postanowiłam w końcu,że
              najlepiej czuję się i wyglądam w brązie :).
              • pani.serwusowa Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 17:36
                Alez skad. Niech sie farbuja, maluja i w ogole. Mnie to nie
                przeszkadza, a jedynie dziwi.

                Ja mam za to ubaw, jak dwa lata temu w UK w sklepie spytali o ID, bo
                kupowalam butelke wina. :) Pokazalam prawo jazdy, a pani w kasie
                powiedziala, ze mlodo wygladam, Ha, ha! Nie mialam makijazu, wiec
                wziela mnie za trzynastolatke? ;P ;)
              • nessie-jp Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 17:39
                Mnie zupełnie nie przeszkadza. Sama farbuję od 20 r.ż.
                • vanesskax Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 20:08
                  haha:) z tym żółtkiem na głowie to racja! jeszcze pół biedy,gdy
                  dziewczyna wie,że okropnie wygląda i kładzie blond farbę
                  aby 'wybielić' (stąd te pokruszone końce i całe pasma :D).ale
                  najgorsze są takie dziewczęcia,że nie zdjają sobie sprawy,jak
                  śmiesznie i żałośnie to wyglada :D i paradują ulicą, zadowolne z
                  przyciągania wzroku przechodniów ;)
    • hotally Re: Naturalne włosy?? 26.08.09, 15:29
      A Ja wróciłam do naturalnego koloru włosów. Farbowałam od matury. Strasznie
      zniszczyło to Moje włosy. Postanowiłam dać im odpocząć, póki jeszcze nie muszę
      ukrywać siwych włosów. Od kwietnia zapuszczam odrosty, są mało widoczne i mam
      nadzieje, że wytrwam :))
      • kot.w.worku Re: Naturalne włosy?? 28.08.09, 17:39
        mój naturalny kolor włosów to ciepły jasny brąz i bardzo bardzo go
        lubię, ale niedawno zachciało mi się ciemniejszych włosów. Miał być
        ciemny brąz, wyszedł prawie czarny i tylko w słońcu można się
        dopatrzeć ciemnego brązu. Podoba mi się, bo mam jasne niebieskie
        oczy i czarne brwi, więc te czarne włosy nawet się komponują, ale i
        tak chcę wrócić do naturalnego. Już wypatruję odrostów :D
        • vanesskax Re: Naturalne włosy?? 28.08.09, 22:54
          po kilkunastu umyciach włosów,kolor powinien się
          troszkę 'wyprać' ;), dzięki czemu nie będą takie ciemne.
          • kot.w.worku Re: Naturalne włosy?? 28.08.09, 23:09
            już zaobserwowalam małe wypranie, ale tylko na górnej niezniszczonej
            części włosów. Przy końcówkach, tam gdzie włosy są suche, nadal
            pozostają kruczoczarne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka