shanti
29.01.05, 11:30
i nas od zlego wyswobodził!
Cieszac sie czasem, ktory biegnie od Narodzenia Pana, pomyslmy o naszym
Zbawieniu. Czyz jest cos wazniejszego, niz troska o wlasna , niesmiertelna
duszę??? Ale i takze o dusze naszych sióstr i braci bładzących w odmetach
grzechu.
Czas pokuty sie zbliza- niebawem POPIELEC. Pamietajmy- z prochu powstalismy,
proch sie obrocimy.Ale dusze nasze pozostana. A od nas, TU i TERAZ zalezy,
czy beda przezywac męki piekelne CALA WIECZNOSC!; czy w koncu odnajda radosc
w Panu...
Pamietajmy- póki zyjemy mamy szanse, póki zyjemy !!!
ALLELUJA!