mamalgosia
01.03.04, 15:04
kiedyś nauma proponował spotkanie, wtedy sobie pomyśłałam, że nie byłby to
zły pomysł.
Stałych "klientów" tego forum nie jest wielu i mam wrażenie, że zaczynamy się
chyba dobrze poznawać. Jak tak analizuję różne wypowiedzi, to mam wrażenie,
że nie ma tu dwóch osób, które zgadzałyby się we wszystkim, bez względu na
wyznanie. Muszę powiedzieć, że coraz więcej osób lubię i czuję się jakoś
związana z Wami (kiedyś napisałam, ze myślałam o forumowiczach pod
prysznicem - tak było - ale arcy się oburzył, więc to pewnie obscenba była).
Mniej więcej wiem, zcego się po kim spodziewać, chociaż czasem niektóre posty
mnie zaskakują.
Z tego miejsca chcę serdecznie podziękować:
arcy`emu - za to, ze założył to forum i że mimo przeciwności trwa z nami
naumie - za ateistyczne poglądy wyrażane w kulturalny sposób
fridamie - za rzeczowość i mądrość
a00000 - za serdeczność i umiejętność przyznania się do błędu
mike`owi - za dociekliwość, aczkolwiek nie do końca przeze mnie zrozumianą
diabollowi (tak się to odmienia) - za przeuroczą formę ateizmu i ciepłe posty
sunday`owi - za trzeźwość i realizm
To na razie najbliższe mi osoby, może o kimś zapomniałam, to dopiszę wkrótce.
Taki był impuls chwili.
No i złamałam swoją zasadę o nietworzeniu wątków personalnych