Dodaj do ulubionych

bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy

IP: *.chello.pl 04.10.09, 12:04
Witam,
5 miesięcy temu urodziłam synka poprze cc. Od tego czasu codziennie
puszczam gazy po parę razy dziennie. Są one bardzo śmierdzące.
Oczywiście w ciąży też tak było, ale myślałam, że dlatego, ze mały
naciska na jelita. Jednak to nie minęło. Czy to jest normalne? Czy
ktoś tak miał? Czy powinnam udać się do lekarza? Jest to bardzo
wstydliwe więc dlatego wole najpierw spytać na forum.
Obserwuj wątek
    • Gość: line Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.09, 15:56
      Tak miałam w ciazy, po urodzeniu chyba powoli przechodziło, ale
      dokładnie jak to wyglądało nie pamietam. MOżliwe, zę to z powodu
      diety. No i nie masz się czego wstydzić, taka sama przypadłość jak
      każda innasmile
      • Gość: ola Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.jjs-isp.pl 04.10.09, 16:53
        Problem najczesciej tkwi w diecie.
        • Gość: aleksa77 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.chello.pl 04.10.09, 17:35
          no własnie mam gazy bez względu na to co jemsad
          • Gość: Ewcia Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.09, 17:40
            ja też to mam od 3 lat a mma 24, lata, często jem chipsy może
            dlatego..
          • Gość: ola Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.jjs-isp.pl 04.10.09, 17:52
            A co jesz ? Jakie w Twojej diecie sa produkty regulujace prace jelit?
            Odzywiasz sie zdrowo i reguralnie ? Nie sadze...
            • Gość: aleksa77 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.chello.pl 04.10.09, 18:15
              nawet jem ziarna siemienia lnianego, jem pieczywo pełnozirniste,
              duzo warzyw jak pomidor, papryka, ogórek poza tym dużoo jabłek, i
              jem jogurty. Poza tym wypiajm 3 litry wody dziennie. nie jem
              śmieciowego jedzenia, bo karmię. jem bardzo regularnie. czasem zjem
              czosnek i to jest jedyna rzecz, która moze mnie wzdymać, ale gazy
              mam codzinnie bez względu an wszytskosad wypróżniam się regularnie-
              codzinnie.
              • Gość: ola Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.jjs-isp.pl 04.10.09, 18:52
                A nie za duzo tych jablek ?Bo to tez moze byc przyczyna.
                • Gość: aleksa77 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.chello.pl 04.10.09, 19:18
                  jem średnio około 3 jabłek dziennie, ale jabłka jem od miesiąca,
                  wcześniej był miesiąc gdzie jabłek nie jadłam, bo nie było dobrych
                  na rynku i gazy i tak miałam....nie wiem co mam zrobić , bo to z
                  może się wydawać śmieszne, ale ja juz mam dość tego to bardzo
                  męczącesad
                  • Gość: ola Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.jjs-isp.pl 04.10.09, 20:10
                    A co Ci powiedzial lekarz,skoro to juz tak dlugo trwa ?
                    • Gość: aleksa77 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.chello.pl 04.10.09, 21:07
                      tak jak napisałam na początku- nie byłam u lekarza- nawet nie wiem
                      do jakiego miałabym iść- do internisty, czy proktologa od
                      razu...zresztą narazie i tak nie pójdę....
                      • Gość: ola Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.jjs-isp.pl 04.10.09, 22:07
                        Nie pojdziesz bo ..? Bo sie wstydzisz ,bo masz male dziecko ?Lekarza
                        nie trzeba sie wstydzic,on nie jedno widzial i nie jedno
                        slyszal.Idziesz do rodzinnego,a on w razie potrzeby skieruje Cie
                        dalej.A dziecko zawsze z kims mozesz zostawic.To jest swietna
                        wymowka 'matek polek'.
                        Mnie jak cos dolega,niepokoi to robie wszystko zeby ten problem
                        rozwiazac u SPECJALISTOW.A skoro Ty zamiast u unich szukac pomocy
                        zwracasz sie z tym problemem do obcych ludzi,to widocznie nie jest
                        to tak powazna sprawa.A nawet opinia internetowa lekarza,nie zastapi
                        wizyty w gabinecie.W necie mozna stawiac domniemane
                        przyczyny .Dieta,powiklania po porodwe,stres,brak aktywnosci czy
                        zmiany chorobowe.Zastanow sie na ile rzeczywiscie ten problem Ci
                        przeszkadza skoro nie masz ochoty isc do lekarza.Albo szukasz
                        przyczyny i leczysz,albo sie mecz dalej.Proste.
                        • minniemouse Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy 04.10.09, 23:28
                          nawet jem ziarna siemienia lnianego, jem pieczywo pełnozirniste,
                          duzo warzyw jak pomidor, papryka, ogórek poza tym dużoo jabłek, i
                          jem jogurty. Poza tym wypiajm 3 litry wody dziennie. nie jem
                          śmieciowego jedzenia, bo karmię. jem bardzo regularnie. czasem zjem
                          czosnek i to jest jedyna rzecz, która moze mnie wzdymać, ale gazy
                          mam codzinnie bez względu an wszytsko wypróżniam się regularnie-
                          codzinnie.


                          a moze tak wysil mozg? -zainteresuj sie co z twoje diety produkuje
                          gazy, i dlaczego
                          to jest bardzo proste wystarczy poguglowac.

                          Minnie
              • cytrynka123 łączenie produktów 05.10.09, 10:41
                Nie mam takich problemów, bo wprowadziłam pewne zmiany do diety.

                1. nie jadam wieprzowiny
                2. jem więcej gotowanego i duszonego, nie smażę
                3. nie łączę produktów mlecznych z mięsnymi w jednym posiłku: żadnej
                kanapeczki z mięsem i masłem, żadnej zupki na śmietanie z
                żeberekiem, itd. Mięso i mleko są trawione przy użyciu innych
                enzymów. Połączenie tych produktów to bomba dla żołądka i jelit.
                Gorzej się trawią, zalegają, fermentują i tworzą gazy.
                4. ryby i drób z mlekiem nie kolidują zbytnio.
                5. majeranek i czosnek do tłustszego mięsa
                6. ELIMINACJA CUKRÓW typu: słodycze, słodzenie każdej kawy i herbaty
                łyżeczką - dwoma cukru.


                I.... trzeba się poruszać. Spacer, 1-2 przystanki na piechotę,
                czasem basen...

                Skórki od jablek nie zaszkodzą, jeżeli nie 'nawalisz' ich na stertę
                ziemniaków z sosem mięsnym w towarzystwie mizerii ze śmietaną.
                • Gość: aleksa77 Re: łączenie produktów IP: *.chello.pl 05.10.09, 11:50
                  no więc poza piersiami z indyka nie jadam mięsa ani żadnych
                  praktycznie żadnych wędlin, a i tego jem nie wiele.
                  Piję jedną kawę bezkofeinową dzinnie z 1 łyżeczka cukru, poz atym
                  innych napojów słodzonych nie pijam. Zup nie jadam na śmietanie , bo
                  nie lubię.Ziemniaków także duzo nie jadam powiedżmy raz na miesiąc.
                  Mój jadłospis naprawdę jest zdrowy. Zadając to pytanie miaąlm
                  nadziję, że po porodzie i cc coś takiego moze być przez jakiś czas
                  normalne....podobno pól roku to minimum w ciagu którego organizm
                  kobiety wraca do stanu sprzed ciąży.
                  • Gość: onko Re: łączenie produktów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.09, 12:15
                    Trudno się do Twojego jadłospisu szczególnie przyczepić. Te
                    wymądrzające się wypowiedzi w wątku są żenująceuncertain
                    Raz - może skoro karmisz, Twój organizm po prostu produkuje te gazy
                    i tyle, więc jak przestaniesz, wszystko wróci do normy? No ale
                    zapytać lekarza nie zaszkodzi, choć znając życie to będzie miał to
                    głęboko gdzieś, czy masz gazy i czy Ci to przeszkadzauncertain
                    Ja miałam paskudne gazy w ciązy /"jechałam" na samym serze i chlebie
                    razowym z masłem/, a teraz nawet jakbym pomieszała Bóg wie jakie
                    produkty to nic mnie nie ruszy. WIęc dieta dietą, ale czasami
                    przyczyna leży całkiem gdzie indziej.
                    • Gość: Jussi Re: łączenie produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.09, 12:41
                      Spróbuj kupić w aptece, bez recepty lek Espumisan (jest bezpeczny,
                      rowniez stosuje się go w przypadku wzdęć brzuszka - popularnej kolki
                      u dzieci) Po kilku dniach stosowania powinno być lepiej.smile
                  • minniemouse Re: łączenie produktów 05.10.09, 23:44
                    ]no więc poza piersiami z indyka nie jadam mięsa ani żadnych
                    praktycznie żadnych wędlin, a i tego jem nie wiele.


                    hahahahaha dobre

                    ale za to z tego co wczesniej wymienilas wszystko po kolei
                    produkuje smierdzace gazy,
                    wez sie panienko do roboty i popracuj paluszkami GOOGLE tp naprawde
                    dobra rzecz smile

                    odrobina edukacji jeszcze nikomu nie zaszkodzila smile

                    Minnie
                    • Gość: aleksa77 Re: łączenie produktów IP: *.chello.pl 06.10.09, 09:27
                      Ty Minnie przede wszystkim nie jestem dla Ciebie panienką i nie bądź
                      taka ,,mądra". Przed ciąża jadłam gorzej i gazy miałam bardzo rzadko-
                      po typowo wzdymajacych rzeczach. Teraz jest coś nie tak i nie ma to
                      związku z moją dietą!!!!!
                      • minniemouse Re: łączenie produktów 06.10.09, 10:04
                        . Teraz jest coś nie tak i nie ma to
                        związku z moją dietą!!!!!


                        rzeczywscie???
                        bo niezaleznie od tego co jadlas przedtem i czy lepiej czy gorzej
                        teraz pochlaniasz prawie same smierdzaco gazujace produkty. wiec
                        chyba jednak przede wszystkim dieta.

                        Minnie
                        • asiek26184 Re: łączenie produktów 06.10.09, 13:18
                          A może na odwrót...zjedz grochówe do tego bigos i popij to wszystko maślanką smile
                        • Gość: thin Re: łączenie produktów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.09, 14:16
                          Znowu nudzimy się, co minni? Weź se babo odpuść i zajmij się czymś,
                          moze wnukami /albo i prawnukami/, albo zajmij własnym przekwitaniem.
                          A jak masz ochotę się do kogoś doczepić to weź się za męża, jak
                          jeszcze nie uciekł.
                          • genie.in.the.bottle Re: łączenie produktów 06.10.09, 14:55
                            A dlaczego nie mozesz wybrac sie do lekarza,skoro to jest dla Ciebie
                            problem ? Potrzebujesz potwierdzenia,ze jest to z powodu cc i samo
                            przejdzie ? Bledne myslenie.Nikt Ci tutaj nie postawi diagnozy.Moze
                            to byc problem diety ( wydaje Ci,ze nie popelniasz bledow
                            dietetycznych,ale patrzac na to co opisujesz to tak wlasnie
                            jest),moze to byd dodatkowo spowodowane operacja,albo stanem
                            chorobywm.Moze i wszystko na raz.Pomoze Ci lekarz,a nie
                            forum.Wstydzisz sie lekarza? To mecz sie dalej skoro Ci to odpowiada.
                            • Gość: gaba Re: łączenie produktów IP: 212.180.168.* 06.10.09, 15:11
                              Może spróbuj jakiegoś probiotyka? bardzo fajny i skuteczny jest Lactoral - w
                              dodatku całkiem nieźle smakuje.
                          • minniemouse Re: łączenie produktów 07.10.09, 10:32
                            Znowu nudzimy się, co minni?

                            niezaleznie od tego czy sie nudze czy nie - za mna stoi nauka smile

                            no ale jak ktos niedouczony i do tego leniwy to moze niech sie
                            jednak wybierze do tego lekarza zeby uslyszec to samo, coz smile

                            Minnie
                            • Gość: Życzliwa Re: łączenie produktów IP: *.chello.pl 07.10.09, 10:43
                              to Ty Mini jesteś niedouczona skoro nazywasz matkę 5 miesięcnego
                              niemowlaka leniwą! Weż się zastanów!!!!!Pewnie kobieta nie ma czasu,
                              albo możliwości pójścia do lekarza, bo nie ma z kim dziecka
                              zostawić!!!!!Za to Ty na wszystkich wątkach siedzisz chyba- kto tu
                              nie pracuje i jest leniwy!!!!!!
                              • genie.in.the.bottle Re: łączenie produktów 07.10.09, 12:52
                                Gość portalu: Życzliwa napisał(a):

                                > to Ty Mini jesteś niedouczona skoro nazywasz matkę 5 miesięcnego
                                > niemowlaka leniwą! Weż się zastanów!!!!!Pewnie kobieta nie ma
                                czasu,
                                > albo możliwości pójścia do lekarza, bo nie ma z kim dziecka
                                > zostawić!!!!!Za to Ty na wszystkich wątkach siedzisz chyba- kto tu
                                > nie pracuje i jest leniwy!!!!!!

                                A ma czas siedziec przed komputerem ? Nie ma meza,
                                znajomych,sasiadki zeby dziecko zostawic ? A wogole jaki to problem
                                isc razem z dzieckiem ? Jak komus zalezy na diagnozie wyleczeniu sie
                                z 'problemu' to nie szuka wymowek.

                                >To może zajrzyj na forum jelita nadwrażliwego - tam tyle
                                >osób od lat nie może poradzić sobie z tym problemem.

                                I pewnie taka diagnoze mozna sobie przez net
                                postawic,prawda?'Ustawic' leczenie tez mozna samemu? Nie potrzebny
                                jest do tego lekarz...
                              • minniemouse Re: łączenie produktów 07.10.09, 23:05
                                to Ty Mini jesteś niedouczona skoro nazywasz matkę 5 miesięcnego
                                > niemowlaka leniwą!


                                wyluzuj kobietko albo zazyj relanium - mnie chodzilo zeby
                                poguglowala zamiast smile

                                Minnie
                            • Gość: niebieska Re: łączenie produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.09, 11:13
                              > niezaleznie od tego czy sie nudze czy nie - za mna stoi nauka smile
                              Nauka za Tobą stoi? To może zajrzyj na forum jelita nadwrażliwego - tam tyle
                              osób od lat nie może poradzić sobie z tym problemem. A Ty wszystko wiesz i
                              możesz ich cudownie uzdrowić. Zrób coś dla innych, daj im swoje cudowne rady -
                              będą Cię wielbić do końca życia.
                            • Gość: ona Re: łączenie produktów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.09, 13:24
                              Nie za tobą stoi nauka, ale ty wpier... się przed nią, by się nią
                              podpierać i wygłaszać kolejne pierdoły, że jacy to inny doopowaci, a
                              ty taka ech ach. Niedobrze się robi. Kolejna sfrustrowana baba po
                              menopauzieuncertain
                              • minniemouse Re: łączenie produktów 07.10.09, 23:07
                                Kolejna sfrustrowana baba po
                                menopauzie


                                jeszcze nie po smile
                                na sfrustrowana to ty raczej wygladasz smile


                                Minnie
                                • Gość: Janusz Re: łączenie produktów IP: 94.75.121.* 07.10.09, 23:10
                                  mehe hehe. baby się pożarły o gazy... hehehehehe
                                • Gość: ona Re: łączenie produktów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 07:27
                                  > jeszcze nie po
                                  To jeszcze gorzej. Co będzie po?big_grinDD

                            • Gość: to-ja Re: łączenie produktów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.09, 10:52
                              Piszę jeszcze raz, bo najwyraźniej posty, które się nie podobają są kasowane:

                              minniemouse napisała:
                              - za mna stoi nauka smile

                              Jeśli stoi za Tobą nauka, to zapraszam na forum forum.gazeta.pl/forum/f,13008,Zespol_Jelita_Nadwrazliwego.html - tu jest cała masa osób, które cierpią na te dolegliwości i pomimo długoletniego leczenia i korzystania z NAUKI jakoś efektów nie widzą. Masz okazję się wykazać, pomóż ludziom w potrzebie skoro taka jesteś mądra.
                              • Gość: lines Re: łączenie produktów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.09, 20:38
                                No cóż, niektórzy starsi ludzie są złośliwi i jędzowaci. Szkoda
                                tylko, ze zaślepienie i przekonanie o własnej "mądrości" "nie
                                pozwala" im spojrzeć z boku. Inna rzecz, że teraz osoba starsza nie
                                jest juz guru dla młodych. Skoro więc nie znajduje posłuchu
                                u "swoich" wyzłośliwia się na innych.
                                Jej nie ma szans przekonać, ona jak nasz jaśnie panujacy nam
                                prezydent: "Nikt nam nie powie, że czarne jest czarne a białe jest
                                białe"smile
                  • deodyma Re: łączenie produktów 09.10.09, 16:42

                    Gość portalu: aleksa77 napisał(a):

                    > no więc poza piersiami z indyka nie jadam mięsa ani żadnych
                    > praktycznie żadnych wędlin, a i tego jem nie wiele.
                    > Piję jedną kawę bezkofeinową dzinnie z 1 łyżeczka cukru, poz atym
                    > innych napojów słodzonych nie pijam. Zup nie jadam na śmietanie ,
                    bo
                    > nie lubię.Ziemniaków także duzo nie jadam powiedżmy raz na
                    miesiąc.
                    > Mój jadłospis naprawdę jest zdrowy





                    no niw wiem, czy ten Twoj jadlospis jest takmi zdrowy.
                    jak na razie to wyglada na to, ze nie jesz prawie nic i byc moze
                    rozwalasz sobie metabolizm.
                    dlatego puszczasz "smierdzace pierdy"big_grin
    • startwo Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy 08.10.09, 14:18
      Witam. Borykam się z tym samym problemem. Zmiana diety, więcej ruchu,
      (aerobik)troche pomogło, ale nie do końca. Najlepszy efekt
      przyniosła jedzona codziennie na śniadanie owsianka,przyśpieszyła
      przemiane materii i pozwoliła zmniejszyć ilość gazów, pozwoliła
      także pozbyć sie zaparć.
      Spróbuj przez jeden-dwa dni,może akurat pomoże.
      • moniak7 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy 08.10.09, 14:45
        Faktycznie poziom niektorych odpowiedzi jest zenujacy. Ale o ile
        wiem, to takie nadmierne gazy moga wskazywac na problemy watrobowe.
        MOga, nie musza!!!
        A swoja droga probiotyki (bakterie kwasu mlekowego +jogurt
        naturalny), do tego jakis espumisan lub gastop (nie wiem, czy ten
        akurat mozna przy karmieniu)brane pzrez jakis czas moze pomoga? na
        pewno nie natychmiast, ale moze akurat po jakims czasie. Pieczywo
        ciemne, jest zdrowsze , ale duzo ciezej strawne i przy dietach
        watrobowych niewskazane niestety(moja mama po operacji woreczka
        dostala kartke na ktorej miala ciemne pieczywo jako niewskazane).
        Moze pzrez jakis czas zrezygnuj z niego, na rzecz niewielkiej ilosci
        pieczywa jasnego. Jedz jakies platki naturalne na sniadanie i
        niezbyt wiele mleka. A swoja droga moga miec na to wplyw i niedawna
        ciaza, zmiany hormonalne, pewnie nieregularne jedzenie (jak to przy
        maluszku). Zobaczysz, ze sie za jakis czas ulozy. Pozdrawiam MOnia
        • minniemouse Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy 09.10.09, 02:16
          hahahaha
          nie no teraz to mnie rozwalilyscie,
          to jak ktos sie nazre jablek, razowca i jogurtu i po prostu zacznie
          puszczac smrodliwe baki to to sie teraz nazywa zespol jelita
          drazliwego?
          buahahahahahahahahhahahahahahaha...............

          w dalszym ciagu zachecam do po prostu skorzystania z googla zeby
          dowiedziec sie na poczatek, co na przyklad powoduje tem smrod w
          baczkach, a potem jakie produkty sprzyjaja temu produkcji smile



          Minnie
          • Gość: bubusia Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.umwp-podlasie.pl 09.10.09, 08:20
            kurczę, każdy człowiek produkuje gazy, taka fizjologia, gorzej,
            gdyby ich wogle nie było, to znaczyłoby, że jelita słabo pracują.
            trzeba tylko dobrać odpowiednią dietę, wtedy będzie ich mniej.
    • Gość: anastazja Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 19:17
      Alekso, wypijasz dziennie 12 szklanek wody(!) plus surowe warzywa i owoce.
      Może w tym problem? Musisz się poobserwować. Mi np. nie służy kiszona kapusta,
      choć wiadomo zdrowa.
      Ps. Sorry, że to piszę, ale jak na karmiącą, to jadłospis masz trochę dziwny i
      nie wiem skąd przekonanie, że ziemniaki są niezdrowe.
      • minniemouse Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy 09.10.09, 22:05
        jak na karmiącą, to jadłospis masz trochę dziwny i
        > nie wiem skąd przekonanie, że ziemniaki są niezdrowe.



        jak to skad - z braku podstawowej wiedzy smile

        nie dziwiloby mnie tez jakby dziecko mialo kolki.


        Minnie
        • Gość: aleksa77 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.chello.pl 09.10.09, 22:52


          Wcale nie uważam, że ziemniaki są niezdrowe....wodę muszę pić w
          takich ilsciach , bo karmię.

          Byłam u lekarza dzisiaj- jadłospis mam super i nie powinnien on
          powodowac takich gazów - lekarzowi nieco więcej powiedizłam niż
          Wamsmile- prześledziliśmy cały okres od porodu w trakcie , którego moje
          menu ulegało zmianom( np:przez pierwszy miesiąc po porodzie miałam
          dietę dla osób z chorobami wątroby- czyli dieta wręcz zapobiegająca
          gazom - i tak je miałam ). Lekarz stwierdził, ze na 99% nie mam ich
          z powodu dietysad Powiedział, żebym poczekała, aż minie pół roku od
          cc, bo czasem jelita potrzebują czasu po operacji, żeby dojść do
          siebie - już miał takie przypadki. Potem mamy ewentualnie pomyśleć
          co dalej. Potwierdziła to dietetyczka - która powiedziała, że
          oczywiście prawie od wszytskiego można mieć gazy , ale nie jest to
          sytuacja normalna- także pochwaliła mój jadłospissmile

          Dziecko nie ma kolek i nie miało...Zdrowo rośnie, pięknie się
          wypróżnia itdsmileWidać i na tym się nie znasz Minnie- czy na czymś
          wogóle się znasz poza tym, ze umiesz włączyć komputer i napisać parę
          byle jakich opinii na forum. Mając tyle czasu wolnego mniemam, że
          nie pracujesz, pewnie dlatego , że na niczym się nie znaszsmile Pewnie
          z frustracji ,że nie masz wykształcenia tak podkreślasz przy każdej
          wypowiedzi, że za tobą stoi nauka- bardzo byś chciała Minnie, co?
          Wspaniale by było choć tutaj na tym forum być kimś ważnym....Biedna
          jesteś!
          Minnie na Ciebie brak mi słów i podzielam opinię innych
          forumowiczek- musialaś dać im nieżle się we znaki i wiem
          dlaczego.....smile
          apropo mojego picia jogugurtów - napisałaś jak bym je tonami jadła a
          ja wypijam jeden mały jogurt dziennie, bo matce karmiącej potrzebne
          jest wapno.
          Nie masz o niczym pojęcia- mogła bym wyśmiać każdą twoją wypowiedż
          tutaj i podważyć. Szkoda mi Ciebie, a jeszcze bardziej Twoich
          bliskich o ile ich masz!

          Na przyszłość zmień się kobieto. Znajdź w sobie dobro i życzliwość-
          jeśli już chcesz pomagać i dawać rady to kup sobie dobrą książkę
          (każdy lekarz powie, że internet nie jest dobrym źródłem informacji
          zdrowotnych) wyedukuj się i doradzaj tu ludziom, a nie pisz, że są
          leniwi i że mają sobie sami poszukać w necie(oni własnie to robią
          pisząc na takim forum)- muszisz być bardzo ograniczona skoro tego
          nie rozumiesz i rzeczywiście jak zauważyły inne forumowiczki musisz
          się bardzo nudzić skoro nie szkoda Ci czasu na takie bzdetne
          wypowiedzi- a mogłobyć miło gdybyś pisała rzeczowo ...............i
          ludzie by Ci dziękowali, a Ty wkońcu bys się czuął zauważona i
          potrzebnasmile


          • Gość: Janusz Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: 94.75.121.* 09.10.09, 23:04
            nooooo. piękny post! gratulacje!

            a minnie myszce można jedynie współczuć, że jest taka a nie inna. cóż. są ludzie
            i fortepiany.
          • minniemouse Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy 10.10.09, 02:37
            Lekarz stwierdził, ze na 99% nie mam ich
            z powodu diety



            tiaaaaa....

            chelb razowy = blonnik
            jablka = blonnik
            jogurt = laktoza

            szczegolnie mieszanka surowe jablka i jogurt - fuuuuu

            co tam jeszcze bylo nie pamietam wszystko razem = smrodliwe baczki

            blonnik.witryna.org/
            Produkty bogate w błonnik:


            chleb razowy
            ziarna nie łuskane
            daktyle, figi
            musli
            ziarna
            fasole, grochy
            soja
            owoce i warzywa - głównie pektyny i celulozy (jeśli nie musisz nie
            obieraj ze skórek)



            proponuje lekarzowi tez sie doszkolic w zakresie zywnosci.

            Minnie
            • Gość: aleksa77 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.chello.pl 10.10.09, 07:48
              Kobieto czytaj co piszę!!Jabłek nie jadłam przez cąły okres od
              porodu to samo dotyczy chleba pełnoziarnistego nie razowego a raczej
              żytniego i jogurtów!!!!

              Na Ciebie to nie ma rady!!!!
              • Gość: anastazja Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.09, 13:32
                Minnie dobrze ci radzi, choć czyni to faktycznie w niewysublimowany sposób.
                Dziewczyno - intuicji trochę (sprawdzaj sama organizm) i pokory. Ja na ogół
                wiem, co mi z żywności nie służy i tego unikam.
                PS. Wykarmiłam dwoje dzieci i pierwszy raz słyszę, że pokarm powstaje od wody !
                • Gość: aleksa77 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.chello.pl 10.10.09, 14:12
                  to niezła jesteś jak pierwszy raz słyszysz- ja trafiąłm do szpitala
                  bo za mało piłam i się odwodniłam i na mnie lekarze aż krzyczeli, że
                  nie wypijam 3 litrów wody!!!!Miałas szczęście!!!
              • Gość: gosc ?? IP: *.jjs-isp.pl 10.10.09, 13:46
                > Kobieto czytaj co piszę!!Jabłek nie jadłam przez cąły okres od
                > porodu to samo dotyczy chleba pełnoziarnistego nie razowego a
                raczej
                > żytniego i jogurtów!!!!
                >
                > Na Ciebie to nie ma rady!!!!

                Na poczatku pisalas,ze jesz duzo jablek,pieczywo pelnoziarniste i
                jogurty ...


                • Gość: aleksa77 Re: ?? IP: *.chello.pl 10.10.09, 14:11
                  ale nie przez cały czas do porodu tylko ostatnio a gazy mam cąły
                  czas, a pełnziarniste to nie razowe....
                  • Gość: Joanna Re: ?? IP: *.vnet.pl 10.10.09, 22:26
                    Kochana

                    Nie mam slow na polglowkow piszacych na tym forum. Dieta bogata w
                    blonnik (czyli razowe pieczywo, siemie lniane, platki owsiane,
                    ciemnoezielone warzywa, fasola, groch, jablka, ba nawet kawa Inka)
                    sa najzdrowasza dieta swiata. Owszem MOGA wywolywac gazy ALE na
                    poczatku stosowania takiej diety. Czyli jak ktos kto zarl hamburgery
                    poijajac je cola zacznie jesc zdrowo w tym pelno blonnika to owszem
                    przez 1 tydzien czy moze i 2 MOZE miec extra gazy. Ale po pewnym
                    czasie nie moze to miec miejsca. Bo nasze jelita przyzwyczajaja sie
                    do takiej diety. A poza tym jedzac diete bogata w blonnik
                    nie 'dorobisz' sie raka jelita grubego co w bardziej cywilizowanych
                    krajach jest juz uwazane za plage.

                    Druga sprawa jest ruch. Reguluje prace jelit, uspokaja, wycisza,
                    usprawnia przemiane materii. Czy dasz rade wygospodarowac troche
                    czasu na jakies zajeci ruchowe? 3 - 4 razy w tyg byloby optymalne.

                    pozdrawiam
            • Gość: Agalona Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.zone5.bethere.co.uk 10.11.13, 01:39
              Czyli z tego wynika, ze zdrowa dieta przy udziale prawdziwego jedzenia (ja jem be pestycydow itp, tylko od lokalnych rolnikow i organic itd) zawsze powoduje smrody??
              Ja wlasnie od 3-4 miesiecy wraz z mezem i 3 letnia corka zmienilismy totalnie diete (kosmetyki tylko ziolowe i wogole zycie 'zielone/eko/drowo' itd). kiedys jadalm szalone ilosci slodyczy, jedzenie typowo polskie (ziemiory+smaony, mielony+ziemnioki, kielbasa, sztuczne chemiczne nibywedliny na bialym chrupiacym nibypieczywie, popoijalam w trakcie posilkow, jadlam KFC slpoukiwane cola itd) i miewalam okresy smrodu ale zawsze wiedzialam po czym to jest danego dnia o ile wogole, a maz to puszczal gazy ale casem i zawsze bezwonne).
              od czasu nowej diety (surowki siweze, soki swiezo wyciskane, warzywa tylko na parze, chleb tylko na zakwasie albo wcale, nie laczymy bialek z weglowodonami, nie pijemy mleka, jak maz je maslo to tylko klarowane przeze mnie w domu, my z corka smarujemy olejem kokosowym najwyzsej jakosci, zero cukrow rafinowanych, tylko stewia, karob i troche miodu, nie popijamy posilkow, jemy duzo suszonych i swiezych owoco, duzo ziaren dyni, slonecznik itp, do salatek oliwa tloczona na zimno, do potraw kminek, ostropest plamisty, siemie lniane itp it) - boncurzyska smierdzace na kilometr!!!
              dodatkowo, ja od 2.5 tygodni robie sobie oczyszczanie jelita lewatywami. i co z tego? i nic! dalej smrod, odcuwalne ruchy w jelitach a potem gazy. corka zalatwia sie codziennie ok, maz tez ale mniej obficie i mniej latwo niz kiedys (kiedys reguralnie raniutko konkret) a ja to juz wogole prawie wcale. jak bym nie robila lewatyw to ledwie bobek na 2-3 dni (przetestowalam 2x w cyklu lewatyw, odpuscilam 3 dni dla testu kiedy sie w koncu zalatwie).
              i tez szukam odpowiedzi na necie i googluje. spedzam mase czasu na cytanie o odzywianiu, czytam juz 4ta ksizke (3 tombaka, jedna moritza), kolejny blog (nie wiem czy moge podac nazwy wiec nie podam) o odzywianiu i czyszczeniu jelita/watroby, a tu efekt jest jakby zupelnie odwrotny!!

              ps: jedyne co przychodi mi na mysl ze robimy nie tak odzywianiem to jest nadal czestotliwosc posilkow. przyznam ze jemy czesciej niz 3x na dzien. podjadamy miedzy posilkami np suszonymi owocami, ziarnami lub orzechami. druga wada (w moim odzywianiu, bo maz pije duzo kompotow i herbaty ielonej lub rumianku) to mala ilosc plynow (max 1l na dzien-od kilku dni robie 2l i stawiam np wode ze stewia na blacie i jak widze to pije)

              HELP...........
    • Gość: aga Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.chello.pl 10.10.09, 22:12
      Przecietnie puszcza sie ok 15 gazow dziennie (nawet Ci ktorzy nie puszczaja,
      czesto puszczaja przez sen), stan do 40 bakow na dobe tez jest normalny,
      'zapach' zalezy od pokarmu. Mniej przyjemne przyczyny to m.in. ZJD, grzybica
      ukl. pokarmowego, epilepsja jelit i pewnie wiele innych.
      • Gość: Agalona Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.zone5.bethere.co.uk 10.11.13, 11:01
        tak, wiem ze baki sa ok i ze to ich smierdzaca won jest nie ok, bo swiadczy o czyms zlym (gniciu) w jelitach. slyszalam tezn o zjd i nawet czekam na 2 ksiazki na tem temat od mojej kolezanki, ktora ma syna uculeniowca i tez to podejrzewa i bede sie edukowac.
        problem w tym, ze PRZED 'zdrowym' odzywianiem takich gazow NIE bylo. jak na bok odstawilam wszelkiem spozywcze cukry, biale maki, nie lacze, nie pomijam, nie jem take awayow itp-ogolem wszelkie co ZLE i nagle....BACURZYSKA ze sie zniesc nie da.

        z poczatku mialam te ciekawe doswiadczenie z...mrozona woda. namrozilam zeby nie robic tego co chwile. wlalam do butelek i przykrylam korkami. potem codziennie rano pilam po pol szkl-szklance. jakie baki smierdzace szly (a wtedy to byly poczatki naszej diety i jeszcze taki smierdzacych nie bylo wcale). tylko ja pilam ta wode i szybko zlokalizowalam ze to moe TO. odstawilam i problem znikl!! woda chyba sie lekko zasyfila jak stala tak dlugo przymknieta bez powietrza. nie wiem, cos jej dolegalo.

        zaczynam wiec podejrzewac nasz nowy filter (zmienilam z taniego tesco na lepszy brita). a ta wode uzywamy do wszystkiego, od picia, do gotowania obiadow. korzystamy z niej wszyscy. ewentualnie jakis inny rodukt, jeden ZBUK, ktory jemy wszyscy regularnie. np suszone daktyle (ktore jemy wszyscy na okraglo) lub jablka (ktore jemy/pijemy kompoty itp ok skrzynke na 10dni) od od nowego dostawcy. zmienilam tez czajnik z plastikowego elektrycznego na metalowy do gotowania na gazie. przyuwazylam ze zaczyna jakby rdzewiec od srodka. jakby jakies pekniecie sie powiekszalo i przebija rdza. niewiele, ale jednak. moze to TO? to sa przyklady, ale moze to byc COS wlasnie jednego, co pewnie nawet ciezko wyczaic (tak jak z ta woda mrozona/rozmrozona-kto by WODE podejrzewal????!)
        • Gość: gosc Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.pools.arcor-ip.net 13.11.13, 02:46
          ja bym wyeliminowala z diety (choc na probe) chleb pelnoziarnisty. Ja go nie toleruje.
          Sproboj choc przez tydzien jasne pieczywo i zobacz czy bedzie lepiej.
          • patria5 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy 13.11.13, 09:14
            potencjalnym źródłem gazów mogą być właśnie suszone owoce
            zjadane w niewielkich ilościach poprawiają racę jelit i ułatwiają wypróżnianie zwłaszcza osobom, które spożywają więcej produktów zapychających jak białe pieczywo
            ale jedzone w nadmiarze, zwłaszcza przy diecie bogatej w produkty wysokobłonnikowe, mogą dawac właśnie takie atrakcje,

            w dodatkowo - uwaga - często znajdują się w nich zarodniki pleśni
    • usmiechnieta13 Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy 05.12.14, 10:31
      Mnie pomogła dopiero zmiana mojego myślenia.
      Zaczęłam od przeczytania "Tubelli".
    • Gość: Zuzix Re: bardzo wstydliwy problem- śmierdzące gazy IP: *.dynamic.chello.pl 06.11.15, 23:30
      Zmien cos w swojej diecie. Moze zarzywasz cos co te gazy powoduje np suplementy itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka