Dodaj do ulubionych

Do p.doktor

11.05.04, 12:03
Mam 42 lata, od ok.5 cierpie na b.obfite okresy (skrzepy, wpadłam w anemię).
Ginekologicznie jestem zdrowa (USGdopochwowe nic nie wykazało).Macica jest
wg.lekarza trochę większych wymiarów niż norma.Nigdy nie brałam leków
hormonalnych, nie miałam spirali itp.CHciałabym zmniejszyć te krwotoczne
miesiączki.Jaką drogę obrać? Boję się hormonów bo często obniżają nastrój a
jestem po zaleczonym epizodzie depresyjnym.Czy mogłabym zrobić sobie poziom
hormonów (jakich?).Nadmieniam ,że moja mama pomiędzy 40 a 49 rokiem życia
miała podobne problemy.Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • kalinosia Re: Do p.doktor 11.05.04, 16:15
      witam, a łykasz Cyclonamine? Stosuje się ją właśnnie przy b.obfitych
      miesiączkach. Natomiast jeśli jest to już nie do "wytrzymania" i ma wpływ na
      normalne funkcjonowanie organizmu (właśnie np. anemia) to wiem, że kieruje sie
      kobietę na wyłyżeczkowanie macicy. Ja zawsze miałam dość obfite miesiączki (al
      e takie w normie, nie wymagające leczenia)i miałam ostatnio właśnie zabieg
      wyłyżeczkowania (z innego powodu) i po zabiegu krwawienie miesiączkowe było
      skąpe (mogłabym nawet nosić 1 podpaskę na cały dzień smile). Może powinnaś
      skonsultować to z innym lekarzem? pzdr-aga
    • monika.antepowicz Re: Do p.doktor 11.05.04, 18:43
      można zrobić w II fazie cyklu badanie poziomu progesteronu- ale pod tym
      wzgledem znacznie bardziej miarodajny jest pomiar szerokości endometrium- błony
      sluzowej macicy w badaniu usg. Mozna spróbowac przyjmowac od pierwszego dnia
      miesiaczki do jej zakończenia preparat ziołowy hemorrigen 3x2 tabl
      • wera77 Re: Do p.doktor 12.05.04, 09:08
        Dziękuję obu paniom to już jest coś , przystępuję do działania.Odezwę się za
        pewien czas.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka