Dodaj do ulubionych

czy jest sens-pilne

IP: 91.203.244.* 05.08.11, 18:44
rano mialam trening na silowni, walcze z kg, nie wytrzymalam i zjadlam batona i tak mnie meczy sumienie ze mysle zeby skoczyc na jakies 30 min pobiegac

ma to sens? cwicze regularnie od dwoch tyg. i efekty sa widoczne, chce zrzucic te 200kcal z batonawink
Obserwuj wątek
    • devilyn Re: czy jest sens-pilne 05.08.11, 18:56
      Wsadź dwa palce do buzi i się wyrzygaj...
    • mimija Re: czy jest sens-pilne 09.08.11, 22:12
      nie koncentruj się na tym, bo oszalejesz. Zjadłaś i już, dbaj o figurę dalej. Nie myśl o tym, czego zmienić już nie możesz.
    • Gość: fghj Re: czy jest sens-pilne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 23:10
      jestes typem osoby ktora mysli ze po dwoch tygodniach zrzuci jakies 20 kilo a zjedzenia batona powoduje myslenie ze przytyje sie od razu 10...z takim podejsciem nie ma sensu bo sie wykonczysz .przede wszystkim trzeba zmienic nawyki zywieniowe plus dołaczyc troche tego sportu..awtedy i baton nie grozny i kawałek pizzy raz na jakis czas..ale to troche trwa..
      • Gość: lina Re: czy jest sens-pilne IP: 91.203.244.* 10.08.11, 11:12
        odkad urodzilam dziecko 5 lat temu odzywiam sie bardziej racjonalnie ,regularnie i zdrowo niz wiekszosc znanych mi osob. Sama nadbagaz nie ciazowy ale zwiazny z pociazowym obzarstem zrzucialm bieganiem i ciezkimi cwiczeniami plus ww nawyki. Zeszlo mi tak 13 kg. Trzymalam sie. Zostalo mi jakies 10kg,ktore po dluzszym czasie przerwy rowniez zrzucilam. Od ponad roku waze idealnie do swojego wzrostu, bmi w normie.
        Cierpie natomiast na kompulsywne objadanie sie slodyczami, jak zaczne od jednego slodycza to potrafie jesc do wieczora mimo bolu brzucha non stop, nie mam granic, nie jestesm w stanie sie zmulic slodkim,dlatego moje zycie to ciagla walka o zdrowie i porzadna przezemnie figure.Prawda nie chce byc gruba jak przez okolo 2 lata mojego zycia. Cwicze nadal kiedy tylko moge, zdrowe fajne jedzenie jest dla mnie codziennoscia, ktora uwielbiam.
        Twoj osąd jest bzdurny, ale moglo tak sie wydawac z mojego,krotkiego opisu.
        Nie chce sie poddawac jedzeniu ale walka jest ciezka, stad moje pytanie...
        • asiek334 Re: czy jest sens-pilne 11.08.11, 13:23
          > odkad urodzilam dziecko 5 lat temu odzywiam sie bardziej racjonalnie ,regularni
          > e i zdrowo niz wiekszosc znanych mi osob. Sama nadbagaz nie ciazowy ale zwiazny
          > z pociazowym obzarstem zrzucialm bieganiem i ciezkimi cwiczeniami plus ww nawy
          > ki. Zeszlo mi tak 13 kg. Trzymalam sie. Zostalo mi jakies 10kg,ktore po dluzszy
          > m czasie przerwy rowniez zrzucilam. Od ponad roku waze idealnie do swojego wzro
          > stu, bmi w normie.
          > Cierpie natomiast na kompulsywne objadanie sie slodyczami, jak zaczne od jedneg
          > o slodycza to potrafie jesc do wieczora mimo bolu brzucha non stop, nie mam gra
          > nic, nie jestesm w stanie sie zmulic slodkim,dlatego moje zycie to ciagla walka
          > o zdrowie i porzadna przezemnie figure.Prawda nie chce byc gruba jak przez oko
          > lo 2 lata mojego zycia. Cwicze nadal kiedy tylko moge, zdrowe fajne jedzenie je
          > st dla mnie codziennoscia, ktora uwielbiam.
          > Twoj osąd jest bzdurny, ale moglo tak sie wydawac z mojego,krotkiego opisu.
          > Nie chce sie poddawac jedzeniu ale walka jest ciezka, stad moje pytanie...
          Zjedzenie jednego batona nie stanowi zadnego zagrozenia dla Ciebie, ale jesli masz problem z powtrzymywaniem sie od słodkiego to moze wprowadz sobie jakies zdrowe, słodkie desery. Tyle teraz tego jest w Tv,albo wybierz sie do dietetyczki niech cos poradzi
          A tak na marginesie, czy Ty przypadkiem nie za bardzo przywiązujesz uwagę do sylwetki??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka