Dodaj do ulubionych

Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.13, 18:37
Za kilka dni idę na usuniecie bliznowca.
Miał ktoś z Was usuwanego? Jak wygląda taki zabieg? Jak długo się goi? Biznowce się odnawiają później?
Obserwuj wątek
    • kol.3 Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne 05.03.13, 19:07
      A musisz usuwać? Na ogól na bliznowce stosuje się maści, które je wygładzają, nie mówiąc już o tym, że z wiekiem on same się spłaszczają.
      Moje dziecko miało mały bliznowiec na ramieniu po jakimś szczepieniu. Z wiekiem sam się splaszczył i jakby wchłonął.
      Gdzie masz ten bliznowiec?
    • skrytapiromanka Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne 06.03.13, 00:36
      ja miałam usuwany na ramieniu, kilka cm. "zabieg" to za dużo powiedziane, znieczulają, wycinają, zszywają, w moim przypadku było to może 20 min. efekt? blizna tak samo długa, po zdjęciu szwów rozeszła się jeszcze bardziej niż stara, zrobiła się jedynie bardziej płaska. generalnie nie polecam, po 10 latach ciągnie i swędzi bardziej niż blizna pierwotna. jak masz bliznowce, to one i tak się zrobią, w ogóle po swoim zabiegu zrozumiałam, że usuwanie bliznowców to idiotyzm, bo usuniesz i po tym 'usunięciu' i tak pojawi się nowy.
      • kol.3 Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne 06.03.13, 17:37
        Absolutnie popieram.
    • Gość: ~Ola Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.xdsl.centertel.pl 06.03.13, 18:44
      Broń Boże nie usuwaj!!! Ja miałam 2 razy wycinane i odrosły jeszcze większe. Nikt mnie wtedy nie ostrzegł, że keloidy mają taką tendencję. Nie pomogły ani plastry, maści silikonowe, ostrzykiwanie sterydami itd. Byłam na konsultacji w klinice chirurgii plastycznej w Polanicy i oni mi dopiero uświadomili jaka to była pomyłka z tym wycinaniem. Mój syn po wypadku też ma bliznowce i ograniczamy się wyłącznie do smarowania maścią silikonową żeby złagodzić ból i swędzenie blizn.
      • Gość: Hala Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.204.93.222.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.03.13, 00:20
        Ja miałam usuwany bliznowiec na brzuchu, chirurg zrobił przepięknie, ale po wyjęciu szwów zaczęło się to samo co przedtem, stopniowo blizna robiła się gruba. Chodziłam na lasery, trochę pomogło. Teraz są w aptece plastry ze srebrem, maść z masy perłowej. Kup w aptece wszystkie nowości, może się uda powstrzymać zgrubienie. Trzeba też bardzo uciskać i mocno masować bliznę, ale to już po zagojeniu, a już teraz zacząć przyjmować vit C, A+E, H.
        • Gość: eee Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: 193.138.110.* 07.03.13, 07:23
          Ja mam tendencję do bliznowców. Po operacji wyrostka miałam paskudnie zszytą ranę, brzegi sie nie stykały, po odpadnięciu strupów była czerwona krecha ale jeszcze w miarę cienka, horror zaczął się jakieś 4 tygodnie po operacji. Walka z bliznowcem trwała ponad 2 lata, nie pomagały maści Cepan i Contractubex, one się do tego nie nadają. Kupiłam silikonowy żel Veraderm, drogi ale po kilku miesiącach blizna zaczęła sie spłaszczać. Teraz blizna ma szerokośc palca, jest brzydka ale miękka i jasna. Chciałam to wycinać ale wiem, że potem może być jeszcze gorzej. Po laparoskopii miałam małe nacięcia, ładnie zszyte ale tez zrobiły sie grube i szerokie blizny. Te na dole to spłąszczyłam masażem, sam żel nie pomógł. Najgorzej z tą koło pępka, jest gruba, czerwona, masaż ani żel silikonowy nie bardzo jej pomagał to zaczęłam tą bliznę przebijać igłą i jest trochę lepiej.
          • Gość: 50 Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.147.238.151.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.03.13, 11:36
            Zabieg wygląda tak: znieczulenie miejscowe zastrzykami i po chwili wytną starą bliznę, zszyją i tyle. Nic nie boli. Oczywiście trzeba ogolić łono, jeśli to na brzuchu. Mnie lekarz polecił maść Lotion 2000 i mocny masaż blizny kilka razy dziennie oraz majtki uciskowe. Masaż dopiero po wyjęciu szwów. Mam tendencję do bliznowców, więc nie jest idealnie, ale lepiej niż było. Trochę sama zaniedbałam, bo nie chciało mi się masować blizny, gdyż nie jest to szczególnie przyjemne. Powodzenia!
    • Gość: emka Nie polecam IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 07.03.13, 11:35
      Tam gdzie pojawia się bliznowiec tkanka ma tendencję do tworzenia bliznowców. Więc po usunięciu istniejącego bardzo ale to bardzo prawdopodobne, że utworzy się nowy i większy. Na twoim miejscu kupiłabym coś z dostępnych maści na bliznowce lub plastry silikonowe, laser lub ostrzykiwanie sterydami. Możliwe, że można by także spróbować użyć dermaroller-a ale to już dobry specjalista powinien ocenić i to taki co nie jest od razu chętny do wycinania.
      Ja bym się wycinaniu nie poddała bo efekt końcowy może być bardziej opłakany niż teraz.
    • Gość: przembrd Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.btk.net.pl 24.03.13, 19:25
      Jesli to nie jest na twarzy to nie usuwaj!!!!!! Pożałujesz
    • Gość: betinka Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.13, 00:23
      Nie usuwaj chyba że twoim zdaniem gorzej być nie może. Mam bliznowca i jestem po dwóch cesarkach i wyrostku. Miałam też szczepienia na gruźlicęi usuwane zwapnienie na przedramieniu wiąc blizn kilka mam. Mimo że na początku rany goiły się dobrze to po 2 tygodniach od wygojenia blizna się rozrasta do pewnego momentu. Następnie stan ten utrzymuje się niezmieniony około 2-3 lata i w 4 czwartym roku blizna się wygładza, zwęża i blednie. Podobno bliznowce bardzo rzadko robią się na twarzy co w moim przypadku się sprawdza. Miałam chirurgicznie usuwany pieprzyk i nic. Używałam też osławionych plastrów silikonowych i mam takie zdanie. Plastry są bardzo drogie.Chyba przeszło 200 zł za niewielki kawałek ale w sumie używa się go tak że docina się go na miarę na kształt i rozmiar blizny aby nie naklejać na zdrową skórę. W sumie to takie przeźroczyste niby nic ale na pewno działa. Skraca czas redukcji blizny ale powoduje nieprzyjemne uczucie przy noszeniu plastra. To jakby ból, uczucie duszenia skóry w miejscu przyklejenia. Trzeba się do tego przyzwyczaić lub porzucić więc jest pewne ryzyko straty paru stówek. U mnie tak było bo skorzystałam tylko parę tygodni i porzuciłam z niewygody.
      • Gość: lila Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.31.52.153.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.07.13, 16:36
        witam
        zrobiłam największy błąd życia, gdy usuwałam tatuaż u kosmetyczki - efekt dzisiaj to keliod, ból, swędzenie, mnóstwo wydanych pieniążków na lekarzy i preparaty. Myślę nad przeszczepem skóry w tym miejscu, czy ktoś miał podobny zabieg ? Prosze o odp
        • Gość: Ja Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.akademiki.uni.torun.pl 27.05.14, 15:43
          Witam,
          też jestem po reoperacji blizny przerostowej, w trakcie ostrzykiwania sterydami. Bliznę mam od 3 miesięcy, jest bardzo podobna do poprzedniego keloidu, tylko dłuższa, bo dłuższe było cięcie. Poprzednia blizna była mniejsza i już wygojona, miałam ją 4 lata, jednak chciałam podjąć próbę jej zlikwidowania... niestety efektu brak, może nawet pogorszenie sytuacji. Raczej nie polecam tej metody...
          • Gość: lm Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.147.62.21.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.05.14, 23:11
            hej
            ja walczę z blizną przerostową już 2,5 roku
            w tym roku znalazłam lekarza we Wrocku, który wstrzyknął mi jakiś niemiecki preparat sterydowy potem dodał maść do smarowania i wreszcie coś drgnęło
            jestem dobrej myśli
            • Gość: gosc12 Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.dynamic.chello.pl 20.07.14, 20:57
              A co to za lekarz i ile kosztuje taka 'przyjemność'?
            • Gość: gosc Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.15, 14:53
              a jakieś namiary na tego lekarza??
      • Gość: cola Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.15, 14:24
        a z jakiego miejsca miałas usuwany pieprzyk na twarzy? Też chciałabym usunąć, ale obawiam się bliznowców gdyz po szczepionce ma taki i jeszcze jednen mi sie maly zrobic na dolnej części pleców
    • Gość: anna Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.14, 09:42
      Witam.Ja mialam usuwany pieprzyk pod koniec marca na brodzie i nie zostalam
      poinformowana o ryzyku pojawienia sie bliznowca.Wycielam i juz po miesiacu
      blizna byla czerwona,swedziala i byla twarda.Niewiele myslac zapisalam sie na
      wizyte do dermatologa i ten zaproponowal laser fraxel.Mialam juz 3zabiegi laserem
      w odstepach miesiecznych.Zabieg srednio przyjemny i strupek sie po nim robi,malo
      estetyczne,ale jestem pelna nadzieji na wygojenie.A tam na marginesie
      to zaluje swojej decyzji o usunieciu pieprzyka,bo wpedzilam sie w dodatkowe
      koszty.
    • peel84 Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne 01.12.18, 11:53
      Witam,
      ze swojego doświadczenia zaproponuje Ci żebyś najpierw dowiedziała się czy masz faktycznie bliznowce czy blizny. Jest to różnica szczególnie w leczeniu. Osobiście mam kilkanaście bliznowców na klatce i ramionach. Bujam się z nimi od czasów liceum, a mam aktualnie 34 lata. Do dnia dzisiejszego nie potrafię ich zaakceptować i z nimi walczę.
      Ze swojego doświadczenia mogę zaproponować przede wszystkim wizytę w przychodni po skierowanie do szpitala. Dowiedz się jaki jest najlepszy szpital w Twoim mieście pod względem dermatologii i tam poproś o skierowanie. Chwilę poczekasz ale na NFZ masz kilka "zabiegów" za grosze bo będziesz musiała kupić maść którą Ci przypiszą i lek do wstrzykiwania na receptę nie żadne ogólnodostępne które nie przynoszą efektu.
      Aktualnie jestem po 4 zabiegach, wstrzykiwania jeżeli bliznowiec jest mocno zrośnięty są mega nieprzyjemne a wydaje mi się że jako facet jestem odporny na ból, choć kobiety rodzą więc to one wiedzą co to prawdziwy ból dlatego nie masz się czego obawiać wink
      Efekt ostrzykiwań - bledną i zmniejszają się ale powoli.
      Ze względu na ilość zaczęliśmy od bliznowców na ramionach te na klatce planuje w prywatnej klinice usunąć, na wizycie zobaczę co lekarz zaproponuje.
      Każdemu kto ma bliznowce życzę powodzenia w walce z nimi bo wiem jaki dyskomfort psychiczny mogą zaserwować w niektórych sytuacjach.

      Pozdrawiam.
    • agonia2012 Re: Keloid (bliznowiec) - usuwanie chirurgiczne 14.01.19, 23:34
      mam pytanie do osób które mają bliznowce. Czy kiedykolwiek wykonywaliście jakieś zabiegi mikronakłuć (roller, dermapen, mezoterapia, tatuaż, kolczykowanie). Jak skóra po takich zabiegach?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka