Dodaj do ulubionych

problemy ze spiralką

IP: *.crowley.pl 11.01.05, 15:49
No właśnie. Napisałam "ze spiralką", ale do końca nie wiadomo smile Mam tę
spiralkę od roku. W sumie dobrze ją znoszę. Nie jest to wkładka hormonalna,
więc jedyną dolegliwością były nie cztero-, a pięciodniowe miesiączki. Od
czterech miesięcy na różne problemy dermatologiczne (trądzik i nie tylko)
łykam Diane-35 (plus w planie Androkur). Od pierwszego cyklu na pigułkach
właściwie przez trzy tygodnie, oprócz pierwszego tygodnia po rozpoczęciu
nowego opakowania, mam nieustające krwawienie. Mniej lub bardziej intensywne.
Na razie jeszcze miesiąc mam je obserwować, bo w poprzednim miesiącu to się
jakby wyciszyło, ale w tym miesiącu buchnęło na nowo, i teorie są różne:
endokrynolog twierdzi, że to kwestia niekompatybilności spiralki i
tabletek smile Ona podobno podrażnia uwrażliwioną hormonami błonę wewnątrz
macicy. Hmmm... Czy któraś z Was miała podobny problem? A może odezwie się
fachowiec w naszym gronie? Dodam jeszcze tylko, że moją spiralkę bardzo lubię
i jest mi z nią bardzo komfortowo, bo w ogóle to strasznie jestem
zapominalska wink A te pigułki niegdyś już łykałam z bardzo dobrym skutkiem i
bez żadnych nieprzyjemności.
Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Rubinek Re: problemy ze spiralką IP: *.crowley.pl 12.01.05, 09:49
      Nic nikomu nie przychodzi do głowy? sad Pojawiał się tu kiedyś taki fachowiec
      idealny...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka