3 dni po skończonym okresie miałam niekontrolowaną sytuację z chłopakiem tzn
nie pełny sosunek tylko daleko posunięte pieszczoty

a na tyle dalekie ze
sie balam ze moglam zajsc w ciaze i poszlam do lekarza.on na wszelki wypadek
zapisal mi postinor.wzielam go w ok.30h po stosunku,nastepna tabletke 12h
pozniej.dostalam nastepny okres w tydzien po tej glupiej sytuacji,czyli duzo
wczesniej niz powinnam dostac normalnie.pozniej nastepna miesiaczka pojawila
sie dokladnie w 28 dni po poprzedniej.niestety teraz okres spoznia mi sie 4
dni i oczywiscie przesladuje mnie mysl ze jestem w ciazy.moze to glupie i
pewnie panikuje,ale strach pozostaje;]w przyszlym tygodniu mam wizyte u
lekarza i pewnie sie wszystko wyjasni,ale jak wytrzymac do tego czasu??;]
dzieki za odp i pozdrawiam