Dodaj do ulubionych

Tabletki + prezerwatywa

15.11.05, 19:29
Czy takie zabezpieczenie to juz przesada, wedlug was oczywiscie. Dopiero
zaczynam i troche panikuje, mam wrazenie ze tabletki to za malo uncertain wiem, ze
bardzo duzo kobiet stosuje tylko i wylacznie tabletki i jest ok, ale zdazaja
sie przeciez wpadki, jakos nie moge sie przekonac sad
Obserwuj wątek
      • the_kami Re: Tabletki + prezerwatywa 17.11.05, 12:07
        A dasz sobie uciąć rękę za to, że żadna z nich nie zapomniała 'tylko' jednej
        (albo 'tylko' trzech...) tabletek w cyklu? Że żadna z nich nie przedłużyła
        przerwy z 7 do 10-12-15 dni, bo chciała przesunąć miesiączkę? Że żadna z nich w
        czasie brania pigułek nie miała kłopotów żołądkowych? Nie brała antybiotyków?
        Powiem uczciwie - ja w pigułkowe - naprawdę _pigułkowe_ - wpadki nie wierzę. To
        jakieś totalne kuriozum. Z tego, co czytałam, to te wpadki najczęściej są winą
        zażywającej pigułki kobiety.
        • 24680d Re: Tabletki + prezerwatywa 19.11.05, 16:38
          Z tego, co czytałam, to te wpadki najczęściej są winą
          > zażywającej pigułki kobiety.
          >
          bardzo dobra uwaga !!

          Edytka jesli stosujesz sie do ulotki (dokładnie jak jest napisane i jak
          powiedzial Ci lekarz...) wydaje mi sie ze jest mało prawdopodobne zajscie...
    • edytka20 Re: Tabletki + prezerwatywa 17.11.05, 18:29
      Dzieki Wam dziewczyny, mam nadzieje ze nie uwazacie mnie za jakas wariatke co
      sama dokladnie nie wie czego chce, ja po prostu nie chcialabym niczego pozniej
      zalowac. A co do skutecznosci to oczywiscie nie dam sobie glowy uciac ze
      tabletki byly brane zgodnie z ulotka i zaleceniami lekarzy, jednak byly to
      kobiety juz dojrzaly, ale z drugiej strony kazdemu sie moze zdarzyc.
    • lola1231 Re: Tabletki + prezerwatywa 19.11.05, 17:18
      edytko spokojnie! to ze panikujesz to normalne - wiekszosc panikowala - ja tez.
      dla mnie musialo minac 3miesiaca zanim zaczelam ufac tabletkom. jak sie
      przelamiesz i zobaczysz ze wszystko ok, to minie strach. lae dla spokoju nerwow
      uzywaj prezerwatywy dotad, dokad bedziesz sie czula niepewnie. trzymam kciuki
      ze juz niedlugo smile
    • karolina113 Re: Tabletki + prezerwatywa 05.12.05, 13:37
      Czesc!
      Kiedys pytala o to samo. Wszycy mowili, ze to przesada i ze walnieta jestem.
      Niech sobie mowia, maja pewnie racej. Ale ja mimo regularnego brania tabletek
      zawsze stosuje z narzeczonym prezerwatywy -nie lubie ich,to fakt, ale do slubu
      tak postanowilismy. To nam daje pewnosc. A poza tym ja czesto sie przeziebiam,
      wymiotuje, ostatnio bralam antybiotyk - wiec tak jest rozsadniej. Jesli
      tabletki beda mialy obnizona skutecznosc to zostaje gumka.
      Rob tak, zebys Ty sie z tym dobrze czula.
    • agusia_1988 Re: Tabletki + prezerwatywa 05.12.05, 16:53
      ja sie kochlam juz w pierwszym dniu brania (okres). najpierw bylo wspolzycie a
      potem branie pigulek.pozniej ani razu nie stosowalam prezerwatyw dla ochrony,
      tylko moze 3 razy do niechcianej spermy w pochwie.

      a wpadki zdarzaja sie przez niedbalstwo.alkohol w nadmiernych ilosciach,
      zapomnienie wziasc na czas a wczesniej sie wspolzylo.
        • agusia_1988 Re: Tabletki + prezerwatywa 05.12.05, 20:04
          ja rozumiem ze ktos sie boi. to zrozumiale. tez jakies obawy mialam. nowa
          metoda nie sprawdzona, a siostra mi pigulki polecila.trzba pamietac tylko o
          braniu.
          a prezerwatywa moze mezczyznie troszke "przeszkadzac".odczucia nie sa chyba
          przyjemne
              • hawwah22 Re: Tabletki + prezerwatywa 13.12.05, 15:26
                bez przesady z tym dyskomfortem co prawda facetem nie jestem i nie wiem jak to
                jest do konca, ale no sorry ryzykowac jakies syfstwa przenoszone droga plciowa
                bo On odczuwa dyskomfort ??? no sorry woz albo przewoz
                oczywiscie co innego gdzy ma sie pelne zaufanie do partnera
                • agusia_1988 Re: Tabletki + prezerwatywa 14.12.05, 20:52
                  bez przesady z tym dyskomfortem co prawda facetem nie jestem i nie wiem jak to
                  jest do konca, ale no sorry ryzykowac jakies syfstwa przenoszone droga plciowa
                  bo On odczuwa dyskomfort ??? no sorry woz albo przewoz
                  oczywiscie co innego gdzy ma sie pelne zaufanie do partnera


                  ja akurat wiem ze moj chlopak nie odczuwa zabardzo przyjemnosci. nie zapominaj
                  ze mozna byc uczulonym na lateks wiec gumki odpadaja.
                  jak zdradzasz partnera albo on ciebie zdradza(albo wzajemnie) to mozecie miec
                  sobie jak chcecie syfa. ja ufam mojemu facetowi i nigdy mnie nie zdradzil i nie
                  zdradzi(od 2 lat jestesmy razem)a jezeli to o mnie chodzi to go zdradzilam ale
                  nie seksualnie. to po co pigulki w takim razie? skoro mozna uzywac prezerwatyw
                  i kalendarzyka i jednoczesnie w razie wiekszej pewnosci globulki plemnikobojcze
                  (jako dodatkowa trzecia metoda)?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka