jestem 8 tyg po porodzie, "odchody' zakończyły się po 2 tyg, w 4 pojawilo się
krwawienie, które zinterpretowałąm jako okres. Byłam w zeszłym tygodniu u
ginekologa (wszystko jest w porządku), przepisął mi cerazette. Mialam wziać
pierwszą gdy pojawi się znowu okres, ale okresu nie ma

nie wiem, czy
tamten to był jakiś jednorazowy wybryk? w ciąży nie jestem na pewno. Teraz
mam problem - kiedy zacząć brać te cerazette? czekać aż pojawi się okres? a
jeżeli nie będzie go? kurde, a mój ginekolog ma urlop
Poradźcie
Kasia