Dodaj do ulubionych

Prolaktyna!

IP: 217.96.36.* 18.06.02, 09:51

Mam następujący wynik poziomu prolaktyny (21 dzień cyklu).
PROLAKTYNA: 656 mIU/L
PROLAKTYNA 60' 3035 mIU/L
Wiem, że jest to znaczne przekroczenie normy, tylko, czy jest jej na tyle za
dużo, żeby zastosować BROMERGON? Na początku lekarz był "bardzo skłonny"
przepisać lek, ale w końcu zrezygnował, szczerze mówiąc - nie wiem, dlaczego.
Czy to hormonalny lek? Jak jest ze skutkami ubocznymi? Czy jest silny?
Czy poziom prolaktyny u mnie kwalifikuje do zalecenia BROMERGONU?

Obserwuj wątek
    • masza3 Re: Prolaktyna! 18.06.02, 11:23
      Gość portalu: kromka napisał(a):

      >
      > Mam następujący wynik poziomu prolaktyny (21 dzień cyklu).
      > PROLAKTYNA: 656 mIU/L
      > PROLAKTYNA 60' 3035 mIU/L
      > Wiem, że jest to znaczne przekroczenie normy, tylko, czy jest jej na tyle za
      > dużo, żeby zastosować BROMERGON? Na początku lekarz był "bardzo skłonny"
      > przepisać lek, ale w końcu zrezygnował, szczerze mówiąc - nie wiem, dlaczego.
      > Czy to hormonalny lek? Jak jest ze skutkami ubocznymi? Czy jest silny?
      > Czy poziom prolaktyny u mnie kwalifikuje do zalecenia BROMERGONU?
      >
      Miałam podobny poziom prolokatyny jeszcze kilka miesięcy temu. Lekarz przepisał
      mi Bromergon i zalecił brać w małych dawkach codziennie. Ostatnio prolaktyna
      spadła mi do 217. Szczerze mówiąc nie wiem wiele na temat tego leku, informacje
      zamieszczone na ulotce są dość przerażające, niemniej jednak najwyrazniej mi
      pomogl a żadnych skutków ubocznych nie doświadczyłam. Mam brać go jeszcze przez
      pół roku, "a później zobaczymy". Dodam tylko, że mam PCO.
    • kromka Re: Prolaktyna! 18.06.02, 11:40


      Zastanawia mnie zatem, dlaczego mój lekarz nie uznał poziomu prolaktyny jako
      wystarczająco wysokiego do przepisania tego leku!

      (Co to jest PCO???)
      Pzdr
      • masza3 Re: Prolaktyna! 18.06.02, 12:13
        kromka napisał(a):

        >
        >
        > Zastanawia mnie zatem, dlaczego mój lekarz nie uznał poziomu prolaktyny jako
        > wystarczająco wysokiego do przepisania tego leku!
        >
        > (Co to jest PCO???)
        > Pzdr

        Sporo wątków na tym forum było poświęconych PCO, radzę poszukać.
        Właśnie, ciekawe z czego wynika Twój zbyt wysoki poziom prolaktyny.
        Bromergon nie jest chyba bezpiecznym lekiem i przypuszczam, ze lekarz musi mieć
        pewność co do konieczności jego zastosowania. Po zdiagnozowaniu PCO brałam tylko
        Diane 95 (a poziom prolaktyny przekraczał dopuszczalne normy); niestety po kilku
        miesiącach okazało się, że poziom PRL wzrasta i dopiero wtedy ginekolog przepisał
        mi Bromergon. Niestety nie wiem, czy lek ten pomaga jedynie doraźnie czy mogę
        liczyć na trwałe efekty. Również byłabym wdzięczna za fachową odpowiedź.

    • kolia Re: Prolaktyna! 20.06.02, 22:33
      Droga kromko,mam prawie identyczny wynik 654.(norma 50-500)Biorę teraz 2 tab.
      bromergonu.Nie wiem czy to nie za dużo ale tak przepisał lekarz.W pierwszym
      tygodniu były po nim zawroty głowy,mdłości.Ciekawe dlaczego przy takich samych
      wynikach lekarze różnie tak zalecaja?Kolia
      • masza3 Re: Prolaktyna! 21.06.02, 14:32
        Miałam podobny poziom prolaktyny, a może nawet nieco wyższy (mierzony w innych
        jednostkach) i lekarz zalecił mi przyjmowanie pół tabletki Bromergonu 2,5 mg
        dziennie przez czas nieokreślony. Po czterech miesiącach prolaktyna spadła do
        217, ale lek mam brać jeszcze przez pół roku.
        Może Tobie lekarz wyznaczył jakiś krótszy okres leczenia?
        Kilka dni temu przeczytałam na ulotce Bromergonu, że nie wolno przyjmować go
        łącznie z pigułkami antykoncepcyjnymi. Ja z zalecenia lekarza przyjmuje
        równoczeście Diane. Bardzo chciałabym wiedzieć czy łączne przyjmowanie obu leków
        może mieć jakieś negatywne następstwa.
    • loginka1 Re: Prolaktyna! 21.06.02, 15:15
      Brałam i musiałam szybko odstawić, bo zaraz po pierwszej tabletce pajwiły się
      silne zawroty głowy uniemożliwiające normalne funkcjonowanie. Nie pomogło nawet
      zmniejszenie dawki. Z tym, że po paru dniach męczrni okazało się, że prolaktyna
      spadła mi na łeb, na szyję po takim uderzeniu i dalsza kuracja nie była
      potrzebna.
    • monika.antepowicz Re: Prolaktyna! 26.06.02, 12:08
      wszystko zależy,czy ma Pani regularne miesiaczki, czy jest jajeczkowanie, czy
      nie ma bóli piersi lub wycieku z brodawki sutkowej, ani torbieli gruczołów
      piersiowych- jeśli odpowiedx na te pytania jest negatywna-tzan wszystko jest
      prawidłowe, okresy jak " w zegarku", cykle owulacyjne to można sie wstrzymac z
      leczeniem.
      • kromka Re: Prolaktyna! 26.06.02, 15:11
        monika.antepowicz napisał(a):

        > wszystko zależy,czy ma Pani regularne miesiaczki, czy jest jajeczkowanie, czy
        > nie ma bóli piersi lub wycieku z brodawki sutkowej, ani torbieli gruczołów
        > piersiowych- jeśli odpowiedź na te pytania jest negatywna-tzan wszystko jest
        > prawidłowe, okresy jak " w zegarku", cykle owulacyjne to można się wstrzymac z
        > leczeniem.

        Lekarz po badaniu USG stwierdził jakieś zwłóknienia w prawej piersi. Byłam
        przerażona i zdecydowałam się (za jego namową) na szybką biopsję.
        W międzyczasie odebrałam wyniki badań: prolaktyny i progesteronu. Zaraz potem
        odebrałam też wynik biopsji: zmiany na szczęście łagodne.....
        Lekarz stwierdził, że gdyby było coś nie tak, wyniki tych badań (p, p) byłyby
        inne, gorsze. Zastanawiam się, czy w związku z tym nie pospieszył się z biopsją.
        Czy nie należało poczekać na wyniki badań progesteronu i prolaktyny? Może
        niepotrzebnie naraził mnie na taki stres, jakim było oczekiwanie na wynik?
        Niezależnie od wszystkiego - na razie nie zalecił NIC, ani w związku z
        podwyższonym poziomem prolaktyny, ani też ze zmianami w piersi. Co pani na to?


    • reda3 Re: Prolaktyna-bromergon do Pani Doktor 27.06.02, 09:33
      Byłam leczona bromergonem przez pół roku. Proszę mi powiedzieć, dlaczego
      bromergon jest uważany za lek niebezpieczny? Jakie są skutko uboczne i jak on
      działa.
      Parę lat temu jak brałam ten lek byłam już tak zmęczona chorobą, że nie
      zastanawiałam się nad jego skutkami ubocznymi.
      Dziękuję za odpowiedź

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka