Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja naturalna

24.08.06, 11:36
Witam

Mam pytanie - jakie sa Wasze doswiadczenia z naturalnymi metodami???
Planujemy z zona sprobowac tych metod - tylko nie bardzo wiemy co myslec bo
jedni mowia ze dziala inni ze to totalna bzdura. Dzieki z gory za odpowiedzi.
I jeszecze jedno ...moze najwazniejsze jakie sa inne oprocz powszechnie
znanych(kalendarzyk, stosunek przerywany itp) metody? Znalazlem taka ksiazke
o tym temacie zlotemysli.pl/wojtekki.php?c=4main&idEbook=218 i
zastanawiam sie czy kupic?
pzdr

Obserwuj wątek
    • emilia_a Re: Antykoncepcja naturalna 24.08.06, 11:56
      moze najwazniejsze jakie sa inne oprocz powszechnie
      > znanych(kalendarzyk, stosunek przerywany itp) metody?

      Najbardziej skuteczna jest metoda objawowo-termiczna - ponad 99%. Tu forum NPR,
      gdzie w linkowni są odnośniki do stron opisujących metodę:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
      Kalendarzyk ma już wartość historyczną i nie jest polecany przez nauczycieli
      NPR. A stosunek przerywany to w ogóle nie jest metoda naturalnasmile)
      Co do książki, którą podałeś, to jest ona raczej o metodzie objawowo-
      termicznej, ale nie znam tej książki, nie wiem jaką ma wartość.
      Ja korzystam z kursu metody wg Kippleyów:
      www.rodzinna.pl/rodzinna/product_info.php?products_id=159
      Ale są też inne godne polecenia książki, na forum NPR będą gdzieś w pomocnych
      linkach.
    • fragles78 Re: Antykoncepcja naturalna 24.08.06, 11:58
      A co Was skłoniło do podjęcia takiej decyzji??Moim zdaniem lepiej nie
      eksperymentować, bo znam osobę, która na npr dorobiła sie 3 nieplanowanych
      dzieci. To jest dobre tylko w teorii. Acha, stosunek przerywany nie jest
      naturalną metodą "planowania" rodziny - wg kościoła stosunek przerywany to
      grzech.
      • emilia_a Re: Antykoncepcja naturalna 24.08.06, 12:10
        Moim zdaniem lepiej nie
        > eksperymentować, bo znam osobę, która na npr dorobiła sie 3 nieplanowanych
        > dzieci.

        Zawodność metody ocenia się współczynnikiem Pearla a nie tym, że "znam osobę..."
        PI dla metody objawowo-termicznej wynosi 1 bądź mniej niż 1 w zależności od
        źródła.
        A może ta osoba stosowała kalendarzyk a nie współczesne NPR? Bo dla
        kalendarzyka PI wynosi 20, więc to bardzo prawdopodobnesmile)
      • the_kami Re: Antykoncepcja naturalna 24.08.06, 12:19
        fragles78 napisała:

        > A co Was skłoniło do podjęcia takiej decyzji??

        A co Ciebie skłoniło do podjęcia decyzji o pigułkach?

        > Moim zdaniem lepiej nie eksperymentować,

        To taki sam eksperyment jak hormony, spirala, plasterki czy prezerwatywy i globulki.

        > bo znam osobę, która na npr dorobiła sie 3 nieplanowanych dzieci.

        A ja w maglu słyszałam, że jak się ma spiralę, to rodzą się dzieci z antenkami w
        głowach, a jak się bierze pigułki to nie można zajść w ciążę uncertain

        > To jest dobre tylko w teorii.

        Nieprawda.
        _Uczciwie_ stosowane NPR jest bardzo skuteczną metodą _planowania_ rodziny. A
        więc i uniknięcia ciąży.

        > Acha, stosunek przerywany nie jest naturalną metodą "planowania" rodziny - wg
        > kościoła stosunek przerywany to grzech.

        Stosunek przerywany w ogóle nie jest metodą.
        A kościół nic tu do rzeczy nie ma.
        • anula36 Re: Antykoncepcja naturalna 24.08.06, 14:00
          moi rodzice cale zycie stosowali NPR i maja jedno planowane dzieckosmile
          Mysle ze warto na poczatek polaczyc np w prezerwatywami.
          Grunt to uczciwie obserwowac slub i mierzyc temperature, acha obserwacje staja
          sie wiarygodne dopiero po ok 3 m po zaprzestaniu antykoncepcji hormonalnej.
          Zawsze mzoan sie tez wspomoc np persona.
      • fragles78 Re: Antykoncepcja naturalna 24.08.06, 16:59
        Można domniemywac, iż na tym forum rządzą tzw. "doradcy" jak w poradniach życia
        rodzinnegosmile)))))))Nie polecam npr, bo mam ku temu podstawy. Ale chyba strach
        się tutaj odezwać w tym temacie, bo od razu zostanie się
        zakrzyczanym.Pozdrawiam i życzę owocnej dyskusji
        • the_kami Re: Antykoncepcja naturalna 24.08.06, 17:25
          fragles78 napisała:

          > Można domniemywac,

          To raczej się wstrzymaj od tego 'domniemywania' - kiepsko Ci to wychodzi.

          > iż na tym forum rządzą tzw. "doradcy" jak w poradniach życia
          > rodzinnegosmile)))))))

          Coś złego jest w istnieniu takowych?

          > Nie polecam npr, bo mam ku temu podstawy.

          Rozumiem, że uczciwie stosowałaś, mierzyłaś temperaturę i obserwowałaś organizm,
          wszystko zapisywałaś, i mimo to zaszłaś w ciążę?

          Wiesz, bo z tym 'jedna pani drugiej pani' to jest tak, jak z ciążami po
          pigułkach. Laska opowiada, jak to zaszła biorąc hormony, ale biedulka
          zapomniała, że wydłużyła przerwę do 14 dni bo chciała okres przesunąć, albo
          pominęła 3 tabletki, albo spożyła w nadmiarze i wymiotowała przez dwie doby...

          > Ale chyba strach się tutaj odezwać w tym temacie,

          Nie, tu się strach odezwać głupio uncertain

          > bo od razu zostanie się
          > zakrzyczanym.Pozdrawiam i życzę owocnej dyskusji

          Jaja sobie robisz?
          To, że ktoś nie ma tak negatywnego - w dodatku fałszywie! - zdania o NPR, to nie
          znaczy, że 'na tym forum' (pitu-pitu) rządzą 'doradcy'. Forum nosi tytuł
          'antykoncepcja' - zatem rozmawia się tu o _wszelkich_ metodach zapobiegania
          ciąży. I generalnie chodzi chyba o to, żeby pisać rzeczy prawdziwe i
          potwierdzone. Czy nie wściekłabyś się, gdyby w Twoim wątku o cierpnięciu nóg
          ktoś napisał, że coś sobie wymyślasz, pigułki są idealne, i masz hipochondrię,
          po czym skończyłoby się to dla Ciebie chorobą?
          _Każda_ metoda antykoncepcyjna ma wady i zalety. Ja znam je w przypadku pigułek,
          prezerwatyw i NPR. I dlatego na temat tych metod się jakoś tam mogę
          wypowiedzieć. Ale niewiele wiem o wkładkach, dlatego nie piszę o nich bzdur. I
          raczej takie podejście polecam - czyli wypowiadanie się na tematy, o których ma
          się jakie-takie pojęcie.
          • fragles78 Re: Antykoncepcja naturalna 24.08.06, 18:04
            Jeśli masz kogoś obrażać lub pisać takie teksty to sobie daruj. Nie polecam npr
            bo mam ku temu podstawy. Każdy rozsądnie myślący człowiek i odpowiedzialny nie
            wybierze npr-u.I tyle. Słabią mnie tacy ludzie jak Ty...Inni mogą mieć inne
            zdanie i inne doświadczenia. Poczułam się dosłownie jak w przedślubnej poradni
            rodzinnej hehe- ten sam klimat i niechęć do jakiejkolwiek dyskusji!!!!!Ale npr-
            owcy tak mają - znam kilku. Pozdrawiam Cię
              • fragles78 Re: Antykoncepcja naturalna 24.08.06, 18:26
                Bo npr to rosyjska ruletka, ogromny stres - dla mnie to było nie do
                przeskoczenia osobiście. Życie od okresu do okresu. Nie chodzi o sam fakt, że
                wymaga to poświęceń, gdyż trzeba mierzyć temperaturę, badać śluz itd bo to
                akurat nie jest problem tzn dla mnie i dla męża samodyscyplina nie jest
                problemem. Jedynym plusem npr-u jest to, że oboje partnerzy w tym uczestniczą
                (mąż prowadził tabelki temperatur i inne) i samo powstrzymywanie się od seksu
                jest fajną sprawą. Świadomość, że mogę przez taką "zabawę" ściągnąć na świat
                dziecko, które będzie niechciane jest dla mnie nie do przyjęcia. I wcale nie
                twierdzę, że tabletki są ekstra (tak jak naskoczyła na mnie pewna
                forumowiczka), ale teraz przynajmniej się nie boję. Wszystko co poprzednio
                napisałam nie jest "pitoleniem", tylko poparte doświadczeniem własnym ot co.
                Chodziłam na zajęcia z npr-u i po prostu ręce mi opadły...
                • malpolid Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 08:52
                  Kazdy wybiera to co mu odpowiada. Ja brałam pigułki i żyłam od okresu do okresu
                  ze stresem, bo nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Po przejściu na
                  met.objawowo-termiczną wiem co się dzieje ze mną i mam świadomość, kiedy mogę
                  zajść w ciąże a kiedy nie. Pozdrawiam
                  • fragles78 Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 09:38
                    To fajnie też bym tak chciała-mi się niestety to nie udało i muszę
                    się "podtruwać" pigułkami. Mam bardzo nieregularne okresy (teraz przy
                    tabletkach siłą rzeczy są regularne)i w tym momencie npr było dla mnie
                    niesamowicie stresujące. Ale trzeba wybrać mniejsze zło-nie wiadomo czy kiedyś
                    nie będę się "stresować" na onkologii przez tabletki. Mam tego świadomość.
                    Również pozdrawiam
                    • the_kami Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 12:29
                      fragles78 napisała:

                      > Mam bardzo nieregularne okresy (teraz przy
                      > tabletkach siłą rzeczy są regularne)i w tym momencie npr było dla mnie
                      > niesamowicie stresujące.

                      Przy NPR regularne okresy nie są do niczego potrzebne. A obserwacja organizmu
                      pozwala miesiączkę przewidzieć.

                      > Ale trzeba wybrać mniejsze zło

                      Pamiętaj, że dla każdego to będzie coś innego.

                      > -nie wiadomo czy kiedyś
                      > nie będę się "stresować" na onkologii przez tabletki.

                      Tfu tfu!
                • emilia_a Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 10:29
                  > Bo npr to rosyjska ruletka, ogromny stres - dla mnie to było nie do
                  > przeskoczenia osobiście.

                  Ja np. przy pigułkach miewałam schizy ciążowe - bo nie wiedziałam co się
                  dzieje, a może jak się spóźnię te kilka godzin to już nie zadziała, a może
                  zajdzie jakaś interakcja itp. itd. Przy NPR tego nie ma, nigdy się nie
                  zdarzyło, żebym się martwiła czy przyjdzie okres, stosuję NPR 1,5 roku. Żeby
                  coś mówić o NPR najpierw trzeba go dobrze znać. Jak to ostatnio przeczytałam na
                  forum NPR "wiedza przepędza strach". A Ty ciągle mówisz o niskiej skuteczości -
                  jeśli znasz NPR, to tylko "po łebkach"... ktoś, kto zna, o ruletce mówił nie
                  będzie, nawet jeśli nie stosuje tej metody.

                  I nie ma sensu wnioskować o czyimś rozsądku, po tym jaką metodę wybrał.
                  Rozsądny to będzie ten, który będzie ze swojej metody zadowolony.

                  c) metoda termiczna ... Wskaźnik Pearla wynosi 0,8-1,4.
                  d) metoda objawowo-termiczna ... Wskaźnik Pearla dla tej metody wynosi 1.
                  e-kobiety.pl/content/view/59/44/

                  Do najskuteczniejszych należy metoda objawowo - termiczna. Przy rygorystycznym
                  przestrzeganiu zaleceń wskaźnik Pearl’a wynosi 1,0.

                  mydziewczyny.tenbit.pl/4,3183,1300168,1,parada_ekspertow.html


                  Poradnik medyczny:
                  Metoda termiczna
                  Wskaźnik Pearla dla tej metody wynosi 0,8-1,4, co oznacza, że jeżeli 100 kobiet
                  będzie stosowało tę metodę, to po roku około 1 z nich będzie w ciąży.

                  www.poradnikmedyczny.pl/mod/archiwum/6072,naturalne,metody,antykoncepcji.html


                  Tu badania, rok, wynik, przeważnie PI w granicach 1, tabela na dole strony:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Naturalne_planowanie_rodziny

                  Gazeta AM Gdańsk
                  O skuteczności Naturalnego Planowania Rodziny możemy mówić w odniesieniu do obu
                  sytuacji: planowania poczęcia dziecka i unikania poczęcia dziecka. W tym
                  ostatnim przypadku skuteczność NPR jest identyczna ze skutecznością pigułki
                  antykoncepcyjnej. Konieczne jest jednak spełnienie odpowiednich warunków:
                  1) osobisty kontakt z dyplomowanym nauczycielem metody, szczególnie w
                  początkowym okresie nauki (przeciętnie jest to czas 3 cykli danej kobiety),
                  2) silna motywacja do realizacji własnych celów prokreacyjnych,
                  3) prowadzenie obserwacji wskaźników płodności i ich notowanie.
                  www.amg.gda.pl/uczelnia/gazeta/archiwum/gaz_05_2000-01.html#9

                  I nie ma sensu wnioskować o czyimś rozsądku, po tym jaką metodę wybrał.
                  Rozsądny to będzie ten, który jest ze swojej metody zadowolony.
                • emilia_a Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 10:36
                  i samo powstrzymywanie się od seksu
                  > jest fajną sprawą.

                  No dla mnie było, ale do czasu. W dni płodne stosuję prezerwatywy.

                  Świadomość, że mogę przez taką "zabawę" ściągnąć na świat
                  > dziecko, które będzie niechciane jest dla mnie nie do przyjęcia.

                  hmm, czytałam na forum już nie raz, że w takiej sytuacji to dziewczyny stosują
                  pigułki+prezerwatywa+stosunek przerywany. Same pigułki Ci wystarczają?

                  > Chodziłam na zajęcia z npr-u i po prostu ręce mi opadły...

                  Jakieś kiepskie musiały być...
                  • fragles78 Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 10:45
                    Dla mnie jedyną osobą kompetentną do rozmowy na temat płodności i wszelkich
                    metod zapobiegania ciąży jest lekarz ginekolog a nie od siedmiu
                    boleści "doradca życia rodzinnego", bo głównie takowi prowadzą zajęcia na
                    nprach. Gratuluję stalowych nerwów, skoro stosujecie gumki w czasie dni
                    płodnych...Tabletki raczej są pewniejsze od gumek...Nikt w moim otoczeniu na
                    tabletkach nie wpadł a na npr owszem.
                • the_kami Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 12:27
                  fragles78 napisała:

                  > Bo npr to rosyjska ruletka,

                  Nieprawda. Jeśli tak uważasz, to znaczy że nie wiesz, na czym polega NPR. Tam
                  nic nie wyliczasz, tylko _obserwujesz_ organizm. Tego trzeba się nauczyć,
                  owszem. Trzeba się też nauczyć interpretować wyniki obserwacji. Ale jak już się
                  to opanuje, to łatwo jest odczytać sygnały organizmu.

                  > ogromny stres - dla mnie to było nie do przeskoczenia osobiście.

                  Ale to, że Ty tego nie akceptujesz (pomijam, z jakich powodów) to inna rzecz. To
                  świadczy tylko o tym, że _Tobie_ nie pasuje metoda, a nie o tym, że metoda jest zła.

                  > Życie od okresu do okresu.

                  I znów - obserwacja organizmu pozwala ten okres przewidzieć.

                  [...]
                  > Świadomość, że mogę przez taką "zabawę" ściągnąć na świat
                  > dziecko, które będzie niechciane jest dla mnie nie do przyjęcia.

                  Ale to naprawdę jest skuteczna metoda. Możesz za jej pomocą sprowadzić na świat
                  dziecko tak samo, jak za pomocą pigułek (wymioty, biegunka, leki wchodzące w
                  interakcje, zapomnienie, przedłużenie przerwy), prezerwatywy (pęknięcie),
                  wkładkę, globulki... Żadna metoda nie daje 100% pewności, i z tym trzeba się
                  liczyć. A _uczciwie_ stosowane NPR jest skuteczne. Ma upierdliwości, ma wady,
                  ale jest skuteczne.

                  > I wcale nie twierdzę, że tabletki są ekstra (tak jak naskoczyła na mnie pewna
                  > forumowiczka), ale teraz przynajmniej się nie boję.

                  Nie boisz się zakrzepicy, rozchwiania hormonalnego, zagrożeń nowotworami? Nie,
                  nie krytykuję pigułek, bo przez wiele lat je łykałam, czułam się dobrze, potem
                  odstawiłam i organizm od pierwszego cyklu wrócił do normy. Ale czytając m.in. to
                  forum WIEM, że nie każda dziewczyna toleruje pigułki tak dobrze, i zdarzają się
                  po nich kłopoty.
                  Każda metoda antykoncepcyjna obarczona jest jakimś ryzykiem.
                  I sprawą indywidualną jest wybranie tego ryzyka, które jest _dla_Ciebie_
                  najmniejsze. Ale to,

                  > Wszystko co poprzednio
                  > napisałam nie jest "pitoleniem", tylko poparte doświadczeniem własnym ot co.

                  Co to znaczy 'doświadczeniem własnym'? Stosowałaś tę metodę, uczciwie, i zaszłaś
                  w ciążę?

                  > Chodziłam na zajęcia z npr-u i po prostu ręce mi opadły...

                  To jest _zupełnie_ inna rzecz. Ale jak już napisałam - to, że instruktorzy w
                  poradniach parafialnych nie są 'fajni' nie świadczy o tym, że metoda jako taka
                  jest zła.
                  • fragles78 Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 18:29
                    Jesteś kobieto nie do zdarcia...I nie ciśnij kitu, że nikt prócz Ciebie widać
                    nie wie co to jest npr a ja tu widać najmniejwink)Zachowujesz się jakbyś
                    wszystkie rozumy pozjadała. A tak w ogóle nie chodzi o to czy instruktor w
                    poradni życia rodzinnego jest "fajny" czy nie. Chodzi o to, że Ci ludzie nie
                    nie są kompetentni do tego by ludzi uczyć jakiejkolwiek metody planowania
                    rodziny. Jak wspomniałam wcześniej - od tego są lekarze. Coś jeszcze??
    • kalinka23 Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 11:00
      ja moze ktos ma tyle czasu i zyje tak bardzo malo stresujaco ze moze pozwolic
      sobie na obserwacje swego organizmy sorki to nie dla mnie ja wysiadam a
      pozatym na naukach przedmałzeńskiech babka byla tak nawiedzona i zafascynowana
      ta metoda gdy sie jej zapyatm ile ma dzieci odp 6 ahah i co niby kazde
      planowane !!!!!! łykam tabletki czuje sie swietnie i zero stresu
      • fragles78 Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 11:09
        Niestety ja też miałam taki klimat w poradni. Zajęcia miałam z facetem, który
        miał 4 dzieci (planowanych oczywiście hehe)i który nie był skłonny do
        jakiejkolwiek rozmowy. Tak jak wspomniałam - "doradca" nie jest osobą
        kompetentną do nauki metod planowanie rodziny. Od tego sa lekarze ginekolodzy.
      • the_kami Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 12:11
        kalinka23 napisała:

        > ja moze ktos ma tyle czasu i zyje tak bardzo malo stresujaco ze moze pozwolic
        > sobie na obserwacje swego organizmy sorki to nie dla mnie ja wysiadam

        Widzisz, i o to chodzi, żeby każdy wybrał to, co mu pasuje i czego chce.

        > a pozatym na naukach przedmałzeńskiech babka byla tak nawiedzona i
        > zafascynowana ta metoda

        Jeśli była zafascynowana, to jeszcze nic złego. Wiesz, mój ginekolog był
        zafascynowany plastrami jak weszły na polski rynek. Jakiś rok później fascynacja
        _zdecydowanie_ zmalała.
        A jeśli nawiedzona - to już gorzej, ale to w dalszym ciągu nie świadczy o samej
        metodzie!

        > gdy sie jej zapyatm ile ma dzieci odp 6 ahah i co niby kazde planowane !!!!!!

        O tym nie masz pojęcia, a dorabiasz ideologię uncertain

        > łykam tabletki czuje sie swietnie i zero stresu

        I super. Pamiętaj o badaniach profilaktycznych i wszystko będzie świetnie.
    • szaluko Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 14:29
      Dzieki za wszystkie odpowiedzi -tak jak zaplanowalismy tak zamierzamy zrobic:-
      ). Tylko pojawil sie kolejny problem - ostatni miesiac moja zona uzywala
      plastrow a przedtem przez ponad rok tabletek. Plaster oderwalismy jej w
      poprzedni wtorek potem miala normalnie okres no a teraz - i to mnie martwi rano
      troszke krawawi choc wszystko powinno byc juz chyba ok. Pytam Was bo ona
      twierdzi ze tak sie zdarza ale jakos do tej pory sie nie zdazalo wiec mnie to
      troche niepokoi. Czy tak rzeczywiscie bywa po odstawieniu srodkow?
      Dzieki z gory za odpowiedzi
      pzdr
      • the_kami Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 15:07
        Po zakończeniu przyjmowania środków hormonalnych mogą się zdarzyć takie
        poplamiania, cykl może być zaburzony i mogą dziać się rzeczy ciut inne niż zwykle.
        Możecie przejść się do ginekologa - kontrolnie, porobić badania po odstawieniu
        hormonów, ale lepiej chyba odczekać jakieś 3 miesiące, żeby organizm wrócił do
        jakiej-takiej równowagi.
      • emilia_a Re: Antykoncepcja naturalna 28.08.06, 15:14
        > Dzieki za wszystkie odpowiedzi -tak jak zaplanowalismy tak zamierzamy zrobic:-
        > ). Tylko pojawil sie kolejny problem - ostatni miesiac moja zona uzywala
        > plastrow a przedtem przez ponad rok tabletek.

        Na stronach z linkowni z forum NPR są też omówione reguły (zaostrzone)
        stosowania npr po odstawieniu antykoncepcji hormonalnej. Organizm musi się
        przestawić na naturalny cykl, nie ma się czym niepokoićsmile)
    • rybcia27 Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 14:48
      ...jeśli chodzi o metodę termiczno-objawową to mogę powiedziec tylko tyle na
      temat jej skutecznosci, ze od roku jestem ciocią pięknej siostrzenicy smile) taka
      metode naturalna stosowała moja siostra.
      • the_kami Re: Antykoncepcja naturalna 25.08.06, 15:05
        rybcia27 napisała:

        > ...jeśli chodzi o metodę termiczno-objawową to mogę powiedziec tylko tyle na
        > temat jej skutecznosci, ze od roku jestem ciocią pięknej siostrzenicy smile) taka
        > metode naturalna stosowała moja siostra.

        I dasz sobie rękę uciąć za to, że stosowali tę metodę absolutnie uczciwie?
        Bo ja tam mogę ręczyć TYLKO za siebie...
        • fragles78 Re: Antykoncepcja naturalna 26.08.06, 09:36
          Twoje wypowiedzi na forum są nieraz ciekawe i cenne, ale w tym przypadku
          absolutnie się z Tobą nie zgodzę-nie jesteś w stanie mnie przekonać o
          skuteczności tej metody. Tylko widzę, że jesteś osobą, która nie lubi sprzeciwu.
          • emilia_a Re: Antykoncepcja naturalna 28.08.06, 15:06
            nie jesteś w stanie mnie przekonać o
            > skuteczności tej metody.

            Hmmm, a linki, które podałam Cię nie przekonują? Przecież to m.in. Poradnik
            Medyczny - pisany przez lekarzy i Gazeta Akademii Medycznej w Gdańsku. I tam
            jest napisane czarno na białym że zawodność metody to mniej niż 1. I jest też
            napisane, że do stosowania NPR jest potrzebny dyplomowany_instruktor_npr, a nie
            lekarz_ginekolog. Lekarze nie mają npr obowiązkowo na studiach. Jeśli w ogóle
            mają możliwość się nauczyć metody objawowo-termicznej, to i tak jest to
            fakultet do wyboru, który powodzenia nie ma, bo na npr się kiepsko zarabia.
            Wydaje mi się, że trafiłaś na kiepskiego nauczyciela, wierzę, że "nawiedzony".
            Zamiast nauczyć Cię npr-u, pewnie wciskał, że "antykoncepcja jest złem" na 1000
            sposobów. Wiem, że nie nauczył, bo nie wiesz jednej z podstawowych rzeczy - że
            do npr nie_trzeba_mieć_regularnych_cykli. Nie trzeba. Regularne cykle nic tu
            nie mają do rzeczy. Metoda polega na wyznaczaniu dni płodnych na podstawie
            OBSERWACJI aktualnego cyklu, a nie na postawie poprzednich. Kalendarzyk to nie
            npr, to do kalendarzyka trzeba mieć regularne cykle.
            Ja nie zdążyłam się tak uprzedzić do npr-u, bo nie miałam kontaktu z żadnym
            nauczycielem, najpierw uczyłam się ze stron internetowych, później z książki, a
            treści nie odnoszące się do samego stosowania metody po prostu pomijam.
            Są też nauczyciele, którzy nie dorabiają ideologii. Moja siostra na naukach
            przedmałżeńskich trafiła na bardzo fajną panią. Siostra wiedziała o npr sporo
            ode mnie, więc pani omówiła z nimi npr już krótko i tylko od strony
            technicznej, żadnej ideologii im nie wciskała. Ta pani z każdą parą rozmawiała
            indywidualnie.
            Co do prezerwatyw:
            "Skuteczność metody jest w dużej mierze zależna od staranności stosowania -
            wskaźnik Pearla od 2 do 15 (przy wybitnie starannym stosowaniu może być niższy
            od 1)"
            www.antykoncepcja.pl/index_pliki/prezerwatywy.htm

            I mnie interesuje ten wskaźnik przy starannym stosowaniu, bo tak stosuję, czyli
            niższy od 1. I nie mam stalowych nerwów, tylko akceptuję fakt takiej
            skuteczności.

            A jeśli już koniecznie mam omawiać przypadki z własnego otoczenia, to znam
            jedno pęknięcie prezerwatywy, jakieś 30 lat temu pękła moim rodzicom, niestety
            zakończyło się to poronieniem, ale dalej już stosowali npr i mają trójkę
            planowanych dzieci.
            Moja koleżanka stosuje tylko prezerwatywy 7 lat i nie pękła im żadna. Może
            technika poszła do przodu i te prezerwatywy nie pękają już tak często?
            Za to znam jeden przypadek zajścia w ciążę na pigułkach, znajoma siostry, ja
            tej dziewczyny nie znam, więc nie ręczę, że brała regularnie.
            • espree Re: Antykoncepcja naturalna 28.08.06, 22:13
              100% skuteczności daje tylko "szklanka wody zamiast"
              Przy każdej innej metodzie antykoncepcji należy liczyć się z możliwością
              zajścia w ciążę.

              Moim zdaniem NPR stosowane rzetelnie jest bardzo dobre, szczególnie że chyba
              żadna z nas nie zakłada, że będzie brała tabletki przez 40lat z jedną lub dwoma
              rocznymi przerwami na dzieci.
              Warto poznać NPR (ale dokładnie! a nie nasłuchać się ideologii i info, że cykle
              powinny być regularne - nic bardziej mylnego) i warto poznać swój organizm.

              A przede wszystkim -wybrać to co nam najbardziej odpowiada smile
              Ja np. nie miałam nerwów na tabletki wink
    • smooth30 Re: Antykoncepcja naturalna 01.09.06, 09:43
      Poczytaj o różnych metodach i wybierzcie razem tą najlepszą. Nie ma metod bez
      wad. Zawsze jest coś za coś. Większa skuteczność - wyższe koszty i zwykle też
      wpływ na zdrowie, naturalne metody to zwykle koszt 0, brak szkodliwości ale i
      skuteczność niższa. Całkiem ciekawie opisane jest to na stronie: między innymi
      metoda termiczna i kalendarzyk. Jeśli chodzi o skuteczność polecam tabelkę:
      www.cafeteria.pl/?p=10
      • emilia_a Re: Antykoncepcja naturalna 01.09.06, 12:41
        Niezbyt wiarygodna ta tabelka. Jakim sposobem metoda termiczna ma wskaźnik 1,
        metoda Billingsów 1, a ich połączenie, czyli metoda objawowo-termiczna wskaźnik
        3?
        W którymś moim poście powyżej podałam kilka zestawień PI i nie ma tam aż takich
        pomyłek.
    • m.agnieszka3 Re: Antykoncepcja naturalna 05.09.06, 23:01
      Witam!
      Ja stosuję PERSONĘ.Oto kilka zdań o Personie:" Persona działa poprzez
      monitorowanie zmian stężeń hormonów,które kontrolują cykl miesiączkowy. Persona
      składa się z testerów(do wykonania testów moczu) i małego monitora. Testery
      gromadzą hormony z pierwszej porcji oddanego w danym dniu moczu i przetwarzają w
      informacje, ktore może odczytać monitor. Monitor czyta informacje uzyskane z
      testerów, uczy się twojego cyklu, rejestruje zachodzące w nim zmiany i
      codziennie daje antykoncepcyjną poradę(zielone lub czerwone światło).
      Stwierdzono, że Persona ma 94%skuteczności."
      Więcej informacji na stronie www.persona.info.pl.
      Jeśli ktoś będzie zainteresowany, to podam adres, gdzie można ją kupić najtaniej.
      • weromama Re: Antykoncepcja naturalna 13.09.06, 00:29
        Witam Wszystkich!
        Ja też zaczynałam od naturalnych metod, uczciwie mierzyłam, sprawdzałam śluz,
        ale od 4 lat mam ślicznego synka, dopiero lekarz ginekolog wytłumaczył mi
        dlaczego metoda ta mogła nie zadziałać, okazało się że leki jakie przyjmuję na
        astmę, mogą powodować zmiany w śluzie i nie tylko. Po ciąży zaczęłam używać
        tabletek, daję sobie jeszcze dwa lata takiego "podtruwania", później chcę
        sprawdzić m.in. Personę, bo w razie kolejnej wpadki nie będzie to dla mnie duży
        problem. Pozdrawiam!
      • weronika74 Re: Antykoncepcja naturalna 14.09.06, 17:12
        czescsmile Mam pewną wątpliwość i bylabym ogromnie wdzieczna gdybyście mi
        pomogły.Kiedy kobieta jest w ciązy to nie ma okresu ale czy sa dni kiedy jest
        śluz rzadszy czy gęstszy czy w czasie ciązy wogóle nie ma śluzu i cały czas sa
        dni suche??? Bardzo Was prosze o odpowiedz Z góry bardzo dziekuje i pozdrwaiam
        Wszystkich z forum,smile
    • nati1011 Re: Antykoncepcja naturalna 18.09.06, 10:55
      stosuje NPR od 13 lat. Bez żadnej wpadki. Mamy 2 dzieci. Pierwsze zawdzięczam
      wprawdzie pigółkom (dostałam tabletki z powodu zaburzeń miesiączkowych i w
      drugim miesiącu zaszłam w ciąże. Po prostu mam zaburzenia trawienia i hormony
      nie wchłaniają się prawidłowo), ale drugie było jak najbardziej wyplanowane. W
      tej chwili ciąża jest dla mnie poważnym zagrożeniem zdrowia. NIe wyobrażam
      sobie innej metody. Tylko ta daje mi pełną informację kiedy mogę zajść w
      ciążę, a kiedy nie. Inna sprawa, że jedyną 100% metodą jest brak współżycia
      zupełnie. Każda inna metoda zakłada pewną zawodność. Mnie zawiodły hormony,
      znam kobiety, co zaszły mimo wkładki, o prezerwatywach już nie wspominając. Ja
      zawsze się śmiałam, że chcemy mieć 2 dzieci, a trzecie "w zapasie"
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka