Gość: Bożena
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
18.07.01, 09:13
Proszę uprzejmie o poradę.
Niedawno lekarz ginekolog zaproponowała mi "hormonalną terapię zastępczą".
Robię wszystkie potrzebne badania, ale choć jestem "światłą kobietą ", to mimo
wszystko mam pewne objekcje: tzn. miesiączkowanie zakończyłam w wieku 52 lat
(obecnie mam 57 ) i tak naprawdę wtedy skończyły się moje dolegliwości związane
z menopauzą. Ale niestety zaczęłam potwornie tyć (ważyłam 52 kg obecnie 72kg
mimo stosowanej diety itp), mam kłopoty z utrzymaniem moczu czyli poprostu
czuję się tak jakbym już naprawdę wkroczyła w wiek starczy choć moja psychika
jeszcze się na to nie nastawiła. Z góry serdecznię za poradę.