Dodaj do ulubionych

Cytologia a HPV

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 23:29
Mam takie pytanie - czy zwykła cytologia wykryje wirusa HPV?
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 23:33
      nie
      • Gość: Gosia Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.06, 23:37
        Nawet żadnego podejrzenia nie będzie? Czyli co mogę mieć cytologię 1 czy 2 i
        wirusa w środku?
        • Gość: mall Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 16:34
          Kiedy ostatnio robiłam cytologie wyszedł mi wirus HPV i Trzecia grópa,wiem że
          nie wszystkie gabinety robią takie rozpoznania warto by zapytać przed.
          • Gość: Gosia Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 20:05
            Czy lekarz zaproponował Ci jakieś leczenie?
            • kasia161069 Re: Cytologia a HPV 13.01.06, 20:31
              HPV nie wykryje cytologia PAPA , jest szersza cytologia metoda amerykanska
              nazwana B .... nie pamietam jak dokladnie ale wiem ze ona jest bardziej
              dokladna no i drozsza . Ale u mnie wykryto wirusa dopiero w badaniu
              histopatologicznym wycinkow z szyjki, ktore pobrano mi w wyniki zlej cytologi
              wlasnie ta nowa metoda wynik - CIN III.
              • Gość: mall Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:29
                >tak leczyłam się dwa miesiące i mam teraz uśpionego wiruska
    • Gość: Gosia Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:34
      A miałąś kłykciny?
      • Gość: mall Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 21:46
        nie;;;;
        • Gość: Anita Re: Cytologia a HPV IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 01.02.06, 17:39
          Ja miałam kłykciny, lekarz zapisał mi Efudix, na ostatniej wizycie powiedział,
          ze jeszcze malutkie są, ale że nie zrobił mi cytologi ani razu, więc
          postanowiłam sie przejść do innego lekarza - uchodzącego za najlepszego w
          naszym mieście, który stwierdził, że on nic nie widzi i że zrobimy cytologię i
          ona to wykarze. Poza tym powiedział, że to jest wirus, a wirusa się do końca
          nie wyleczy.
          I teraz nie wiem, jeśli cytologia będzie ok, to czy mogę spać spokojnie, czy
          drążyć temat i zrobić jakieś specjalistyczne badania w kierunku HPV, nie wiem,
          co już z tym wszystkim zrobić i komu wierzyć. Poza tym mam nawracające
          zapalenia, praktycznie non stop i zastanawiam się, czy to wszystko ma ze sobą
          związek.

          Pozdrawiam,
          Anita
          • Gość: Ewa Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 21:21
            Anito daj koniecznie znać jaki jest wynik Twej cytologii. Ja miałam kłykciny,
            po wyleczeniu lekarz mi zrobił cytologię wyszła 2 grupa niewielki odczyn
            zapalny pozakomórkowy. Powiedział że jestem zdrowa, ale ja mam obawy. Anito
            zapytaj swojego lekarza jak to jest.
          • Gość: Ewa Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 21:25
            A co to jest za lek Efudix? Jak on działa?
            • Gość: Anita Re: Cytologia a HPV IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 01.02.06, 21:32
              Wynik będę miała w piątek, a HPV organizm może zwalczyć sam, więc może kłykciny
              swoją drogą, a reszta swoją, już sama nie wiem. A Efudix to taka maść, którą
              smarowałam kłykciny, tylko niestety bardzo droga, ale chyba pomogła.
              • Gość: Ewa Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 22:03
                Ale wypalał Ci te kłykciny i odpadały czy zmniejszały się? Miałaś je w środku
                pochwy czy na sromie? Jak sobie radzisz z życiem intymnym? Współzyjesz
                normalnie czy celibat? A Twój mężczyzna ma jakieś zmiany?
                • Gość: Anita Re: Cytologia a HPV IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 01.02.06, 22:15
                  Miałam je na wargach, nie miałam wypalanych, tylko właśnie tą maścią smarowałam
                  i podobno się zmniejszyły, one nie są duże więc nie przeszkadzają mi w życiu,
                  zresztą ja ich sama wcześniej nawet nie zauważyłam, więc byłam bardzo
                  zdziwniona, tym bardziej, że współżyłam tylko z mężem, a on tylko ze mną, więc
                  nie wiem, gdzie się zaraziłam, a u niego nie zauważyłam żadnych zmian.
                  • Gość: Ewa Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 22:19
                    Ale jak masz te kłykciny to normalnie współżyjesz? Bez prezerwatywy? A co Twój
                    lekarz mówi o źródłach zarażenia? Ja jeszcze wcale nie współzyłam ateż mam tego
                    syfa.
                    • Gość: Anita Re: Cytologia a HPV IP: *.bsk.vectranet.pl / *.bsk.vectranet.pl 01.02.06, 23:44
                      Obawiam się, że wiedza ginekologów na ten temat jest znikoma, mój ginekolog nie
                      potrafił mi odpowiedzieć skąd się to u mnie wzięło, drugi mówi, że nie ma tego,
                      a ja wyczuwam jakieś zgrubienia i weź tu bądź mądrym. A prezerwatywa nie chroni
                      przed tym wirusem, dużo jest na ten temat w Internecie smile
                      • Gość: Ewa Re: Cytologia a HPV IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 07:03
                        No moich dwóch ginekologów stwierdziło że mam to z publicznej toalety. Położna
                        sugerował że mogłam to z basenu przynieść, ale ja w życiu na basenie nie byłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka