Dodaj do ulubionych

tycie w ciazy

IP: 194.205.246.* 18.05.06, 17:43
moze to nie odpowiednie forum ale ...smile jak czytam ze ktos w cizy przytyl 20
kg to robi mio sie slabo...przeciez dziecinka plus wody tyle nie
waza ...reszta to tluszcz??czy co? niewlasciwa dieta?
Obserwuj wątek
    • kocio-kocio Re: tycie w ciazy 18.05.06, 19:15
      Mit o konieczności jedzenia w ciąży za dwoje, a nie dla dwojga :o)
    • Gość: M Re: tycie w ciazy IP: *.elk.mm.pl 18.05.06, 19:18
      Róznie to bywa, gdy byłam w ciąży (2 razy)starałam się nie objadać (w myśl zasady,że mam niby jeść za dwóch), przytyłam około 13 kg, które bardzo szybko zrzuciłam i wróciłam do dawnej wagi.Jednak to sprawy dosyć indywidualne, najgorzej to przytyć jak sterydowa pływaczka, tzn. na karku i w ramionach (trudno zgubić).Wiele kobiet w ciąży jednak pozwala sobie na napady obżarstwa, a to rzadko bywa bezkarne. Nie chodzi o reżim jedzeniowy, ale racjonalne podejście, bo moim zdaniem mitem jest,że kobiety po ciąży traci figurę. Traci, gdy sama na to zapracuje.
    • adzi25 Re: tycie w ciazy 18.05.06, 20:18
      moja kuzynka objadała się za nie wiem ile osób..po prostu niektórzy folgują
      sobie za bardzo. Powiem szczerze, że po porodzie, nie wyglądała najlepiej i
      naprawde bardzo długo trwało, zanim wróciła do poprzedniej wagi.Wiadomo-
      dzieciątko najważniejsze, ale przeciez nie trzeba jeśc dziennie 2 litrów
      lodów/?smile
    • asia0212 Re: tycie w ciazy 18.05.06, 20:36
      Nie wiem od czego to zależy.Ja tyłam w ciąży kolejno:8kg,6kg,9kg,a dzieciaczki
      ważyły:3900g,3800,4000g.Kocham jeść i nie ograniczałam żadnych produktów.Jadłam
      to na co miałam ochotę.
      • Gość: ewa Re: tycie w ciazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 20:50
        A ja wlasnie jestem zywym przykladem,ze w ciazy mozna przytyc i to duzo-22kg.
        Przed ciaza bylam szczupla,jadlam normalnie i bardzo dobrze sie czulam.Cala
        ciaza mimo przybycia na wadze znakomicie znioslam,porod bardzo lekki.O dziwo po
        dobie waga po porodzie spadla o 13 kg i marzylam aby mi zostalo z 5 kg ,gdyz
        zawsze chcialam przytyc.Nie udalo sie ,po kilku tygodniach schudlam i wazylam
        jeszcze o 2 kg mniej niz przed ciaza.
        • Gość: ewa Re: tycie w ciazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 20:52
          Dodam,ze dziecko wazylo 3.600 a wiec nie zaden olbrzym.
          • seerena Re: tycie w ciazy 18.05.06, 20:59
            Bo to sprawa indywidualna, wody płodowe tez ważą. Do 20kg to jest chyba norma.
            A z tym wracaniem do wagi sprzed ciąży to wszystko zależy, jesli się urodzi
            bliżniaki nie ma szans smile Moja koleżanka urodziła i była szersza niż wyższa.
            Potem musiała zgubic 40 kg a skóra woadomo - nie wróci do poprzedniego stanu.
            Tym sposobem jej brzuch i piersi wyglądają w wieku 36 lat na 50 latki.
    • r2006 Re: tycie w ciazy 18.05.06, 20:59
      2ciąze1wsza mialam taki apetyt ... przytylam 14kg
      2ga ciąza normalniejsza- przytyłam 9kg

      u kazdej kobiety to kwestia indywidualna kiedyś jak rodzilmas 1wszą córkę
      polozna powiedziala tak:
      " dziecko 3,500kg( przeciętnie)
      łozysko~0.25kg
      piersi(bo przeciesz powiększyly sie i przygotowywują do karmienia- 0.5 do 1kg
      macica ( także wieksza) ~0.25
      wody od 1kg wzwyż zalezy od organizmu kobiety
      wody plodowe..."
      i pare innych aspektow w kazdym razie wyszło koło 7kg
    • nycole Re: tycie w ciazy 18.05.06, 21:08
      To zależy od tego jak się wygladało przed ciaza . Ja przytyłam 18 kg ale tyle
      musiałam bo miałam 10 niedowagi . Wazyłam 50 kg przy 170 cm wzrostu i w trakcie
      ciazy tych dodatkowych 18 prawie wogóle nie było widać . Wszystko poszło w
      brzuszek ,trochę w nogi i piersi i dobrze sdię z tym czułam . Położne (kiedy
      lezałam na patologii )mówiły na mnie "laska".
      Dwa mies po porodzie wróciłam do starej wagi czyli nadal 50 kgsmile <karmienie
      piersia wyszczupla> i dodam ,ze mimo ,że tyle przytyłam an moim ciele nie ma
      ani jednego rozstepu ani cellulitu .
      Znałam też kobietę ,która przytyła jedynie 6 kg ale ona znowu miała przed ciażą
      lekka nadwage .
      Nie martw sie (jesli jesteś w ciązy)
      • angela2628 Re: tycie w ciazy 19.05.06, 08:08
        Ja naprzyklad jestem w 9 tc i mam straszny apetyt. Staram sie nie jesc pustych
        kalorii ze wzgledu na sklonnosc do tycia, ale czasem to jest silniejsze ode
        mnie i musze zjesc bo w przeciwnym razie mnie mdli. A skoro organizm wola jesc
        co godzine, to co zrobie,,nadrabiam owocami, rzodkieweczka, ale zawsze sobie
        mowilam ze nie bede w ciazy jesc za dwoje a tu organizm sam sobie reguluje.
        Niestety naleze chyba do tych objadarskich, pozostaje mi tylko basen i spacerki
        zeby nie bylo najgorzej smile
        • Gość: kasper68 Re: tycie w ciazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 08:22
          Wszystko jest względne. Ja w obu ciążach przytyłam tylko po 10 kg, karmiłam
          piersią, nie objadam się a tych 10 kilo nie mogę zrzucić.
    • lilith76 Re: tycie w ciazy 19.05.06, 09:40
      moja przyjaciółka przytyła dwadzieścia parę kilo i zrzucała latami.
      objadała się, ale mówiła, że jest po prostu potwornie głodna, non-stop, w
      dodatku ma tendencje do tycia, jej matka też miała tendencję do tycia.

      druga koleżanka, przed ciążą chudzinka, nosiła bliźnięta, brzuch monstrualny,
      dla mnie poza granicami wytrzymałości skóry. w rok po porodzie ważyła i
      wyglądała jak przed zajściem w ciążę, wychudzona. ale ze skóra na brzuchu ma
      pewne problemy.

      wszystko zależy do kobiety i jej uwarunkowań genetycznych.
      • mmala6 Re: tycie w ciazy 19.05.06, 14:51
        Autorko watku-a bylas juz w ciazy?
        Jezeli nie, to zaloz watek jak juz bedziesz.A najlepiej po urodzeniu dziecka.
        • Gość: M Re: tycie w ciazy IP: *.bulldogdsl.com 20.05.06, 20:45
          chyba jest to moja sprawa kiedy zakladam watek...jesli nie interesuje cie
          temat -nie pisz!
    • gwx Re: tycie w ciazy 19.05.06, 15:46
      Nie powinno się robić Tobie słabo, każda kobieta będąc w ciąży przybiera
      inaczej na wadze. Ja jestem przykładem osoby wg tego co powiedziałaś byłoby
      Tobie słabo. Przytyłam w ciaży 20 kg, no może i ciut więcej. Natomiast nie
      wyglądałam absolutnie, jak monstrum. Przy wzroście 170 cm, przed ciążą ważyłam
      59kg. Dziecko urodziło się 3200g i 53 cm, czyli też nie było duże.
      Po ciąży wróciłam bez problemu do rozmiaru przed ciążą 38, zaznaczam bez diety
      i ćwiczeń, bo jestem pod tym względem "za leniwa".
      Pozdrawiam
      Mam nadzieję,że jak będziesz sama w ciąży to nie będziesz się już tak dziwiła.
    • jola_ep Re: tycie w ciazy 20.05.06, 16:27
      > moze to nie odpowiednie forum ale ...smile jak czytam ze ktos w cizy przytyl 20
      > kg to robi mio sie slabo...przeciez dziecinka plus wody tyle nie
      > waza ...reszta to tluszcz??czy co? niewlasciwa dieta?

      Ja przytyłam w czasie pierwszej ciąży 22 kg - to było prawie 50% mojej wagi wyjściowej. Jadłam za dwoje - czyli tyle, ile chciałam (wychodziło mniej więcej o połowę więcej niż przed ciążą). Po porodzie ważyłam 12 kg mniej. Reszta to tłuszczyk wink Karmiłam piersią i jadłam za dwoje (2 razy więcej niż przed ciążą). Po trzech miesiącach kupiłam sobie ciuchy w rozmiarze 36 i były akurat smile)) Dość dużo się wtedy ruszaam i miałam potworne napady głodu - pamiętam, jak w sklepie spożywczym wypatrzyłam jakąś tłustą wędlinkę i tak mi się jej chciało - aż mi ślinka leciała wink)))

      Przed kolejną ciążą ważyłam 47 kg. Tym razem przytyłam więcej - poród miałam jesienią i pewnie mój organizm zapasy odkładał wink A synek też był większy. Pod koniec ciązy ważyłam 70kg.
      Tym razem waga nie spadła mi tak szybko - a powodem były... ciasteczka sad Bo nie było moich ulubionych owoców. No i ruszałam się mniej - bo zima. Ważyłam jakieś 54 kg i czułam się ociężała. Na wiosnę wróciłam do pracy i znienacka okazało się, że ważę 49 kg i wcale nie chcę mniej wink Naprawdę z odrobiną tłuszczyku czułam się i czuję bardziej kobieco smile)) Aha - też jadłam za dwoje i też karmiłam piersią. I nie gimnastykowałam się - bo leniwa jestem wink Oczywiście spacery z wózkiem, latanie za maluchem to też niezła gimnastyka smile))

      Pozdrawiam
      Jola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka