pchelka
25.02.03, 11:04
Od kilku miesięcy zażywam harmonet. Niestety ostatnio zauważyłam niepokojące
objawy - przyrost wagi (jedyne pociecha to duże jak nigdy piersi), ostatnio
brak miesiączki, zaledwie jakieś drobne plamienie i fatalne samopoczucie. Nie
jest to depresja tylko złość, wściekłość nad którą nie umiem zapanować,
jestem ciągle zdenerwowana i wszystko wyprowadza mnie z równowagi. Nie muszę
dodawać, jak to utrudnia życie mojemu otoczeniu. Przez moment myślałam, że
jestem w ciąży - taka huśtawka nastrojów... Sama nie wiem, czy dobrze to
kojarzę z harmonetem, a nie z jakimiś innymi przyczynami... A jeśli tak, to
co powinnam zrobić?