Gość: Daria
IP: *.acn.waw.pl
07.11.01, 12:09
Pani Doktor!
Tabletki antykoncepcyjne biorę od 4 lat. Na początku przepisano mi je
jako..kurację na nieregularne cykle (Minulet). Wtedy jeszcze nie współżyłam.
Oczywiście wszystko było pięknie, bo zamiast czekania miesiącami na menstruację
wiedziałam, że ją będę miała w określonej porze. Potem (z przepisu innej pani
ginekolog) dostałam Diane-35, stwierdzono u mnie łagodną postać hirsutyzmu. Po
kolejnych badaniach okazało się, że prawdopodobnie mam PCO. Diane-35 nie
wywoływała u mnie efektów ubocznych, poza zaokrągleniem kształtów. Od kilku
miesięcy biorę Anteovin. Robię regularnie próby wątrobowe, na razie wszystko
OK. Ostanio usłyszałam jednak: może by tak pani odstawiła te tabletki? Bierze
je pani od 4 lat..
Jakie są skutki długotrwałego przyjmowania tabletek? Czy badania krwi i
obserwacje własnego samopoczucia wystarczą do określenia potencjalnej
szkodliwości antykoncepcji hormonalnej na organizm?
Dodam, że podobnie jak kilka innych forumowiczek, mam coraz mniejszą ochotę na
seks. Poza tym, chciałabym za ok.rok-dwa lata zajść w ciążę, a nie wiem, czy
"pozwoli" mi na to moje ciało (PCO). Pani odpowiedż na pytanie o szkodliwość
tabletek mogłaby mnie utwierdzić w przekonaniu, że robię dobrze rzucając je.
Pozdrawiam,
Daria